X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Po debacie w Sejmie projekt budżetu skierowany do komisji. Głosowanie w piątek

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2020 19:15
Projekt budżetu państwa na 2020 rok ponownie trafi do sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Jutro rozpatrzy ona poprawki zgłoszone przez rządzących i opozycję w trakcie ponad 6-godzinnej debaty na sali plenarnej. Sejm zagłosuje nad całym projektem w piątek.
Posiedzenie Sejmu
Posiedzenie SejmuFoto: Verconer/ Shutterstock

Wiceminister finansów Tomasz Robaczyński przypomniał, że zrównoważenie budżetu oznacza zbilansowanie ponad połowy wszystkich wydatków publicznych. - Czy to dobrze, że ona jest zrównoważona, czy nie? To dobrze, dlatego, że to powoduje zmniejszenie długu publicznego, to powoduje, że stabilność finansów publicznych może być w dłuższym okresie zapewniona. Ale budżet państwa to jest tylko część finansów publicznych. Ta część jest zrównoważona, natomiast finanse publiczne, całość, to będzie deficyt mniej więcej 1,2 procent PKB - wyjaśniał Tomasz Robaczyński.

>>> [CZYTAJ TAKŻE]: Kolejne posiedzenie Sejmu. W planie budżet, ochrona zdrowia i emerytury

Wiceminister finansów zaznaczył, że spodziewany poziom deficytu finansów publicznych utrzymuje się w ramach dozwolonego przez Komisję Europejską progu na poziomie 3 procent PKB.

Autostrady 1200.jpg
Eksperci: Obwodnice znacząco poprawią jakość życia mieszkańców

Tomasz Robaczyński mówił również, że część poprawek zgłaszanych przez opozycję miałyby być finansowana z obsługi długu publicznego, a także ze znalezienia dodatkowych 22 miliardów złotych.

"Dług musi być obsługiwany"

- Ten dług publiczny, który na szczęście spada, musi być obsługiwany (...) znalezienie kwoty 22 miliardów dodatkowych dochodów w budżecie państwa, żeby sfinansować te wszystkie zgłaszane poprawki, nie byłoby możliwe - powiedział Tomasz Robaczyński.

Podczas Sejmowej debaty politycy Prawa i Sprawiedliwości podkreślali, że ustawa jest historyczna, gdyż po raz pierwszy zakłada równowagę dochodów i wydatków. Opozycja zwraca jednak uwagę na rosnącą inflację i mówi o "wyprowadzaniu deficytu poza budżet"

Przewodniczący sejmowej komisji finansów publicznych i poseł PiS Henryk Kowalczyk mówił, że dochody i wydatki budżetu są zbilansowane i osiągną ponad 435 miliardów złotych. Jak wyjaśniał, dochody będą rosły szybciej niż wydatki, a kluczowe programy społeczne są zagwarantowane.

- Są zapewnione środki między innymi na program 500 plus, który od 1 lipca 2019 roku obejmuje wszystkie dzieci do 18. roku życia, bez kryterium dochodowego. Również są środki na finansowanie z Funduszu Solidarnościowego świadczenia uzupełniającego dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji. To jest realizacja deklaracji wobec grupy osób niepełnosprawnych. Ponadto [zagwarantowano] dodatkowe świadczenie pieniężne dla emerytów i rencistów, tak zwaną trzynastkę - mówił Henryk Kowalczyk.

Opozycja się sprzeciwia

Budżetowi w przedstawionym kształcie sprzeciwiają się kluby opozycyjne. Izabela Leszczyna z Koalicji Obywatelskiej powiedziała, że w budżecie brakuje 52 miliardów złotych na pokrycie wszystkich wydatków.

- Oszustwo tego budżetu to nie tylko wyprowadzenie kilkudziesięciu miliardów poza budżet. Jest jeszcze inne, chyba gorsze dla Polaków i odczują to bardzo mocno w 2020 roku. To podatek, który nałożyliście na każdą złotówkę, jaką Polacy wydadzą w tym roku. To podatek inflacyjny, czyli wasza drożyzna plus - mówiła do rządzących Izabela Leszczyna.

budżet free1200.jpg
Budżet na rok 2020 nie będzie zmieniony

Krytycznie o budżecie wypowiadają się także posłowie PSL-Kukiz'15 i Lewicy. Ludowcy chcą między innymi przesunięcia większych środków na opiekę onkologiczną. - 2 miliardy złotych więcej na Narodowy Program Zwalczania Chorób Nowotworowych (...) Polacy, którzy walczą o życie z rakiem, tych pieniędzy potrzebują na już, na teraz - apelował Jacek Protasiewicz z PSL. Za działania w służbie zdrowia rządzących krytykował też Tomasz Trela z Lewicy. - Macie coraz wyższe wyniki w tabelkach, tylko jest jeden zasadniczy problem. Tabelkami ludziom nie zapłacicie za pracę, a na papierze działającego szpitala ani nie zbudujecie, ani nie oddłużycie - powiedział poseł Lewicy.

"Zdewastowalibyśmy finanse publiczne"

Źródła finansowania poprawek opozycji krytykował Zbigniew Girzyński z PiS. Jak mówił, wiele z tych propozycji opiera się na sięgnięciu po pieniądze np. z rezerwy na obsługę długu publicznego. - Gdybyśmy wszyscy zagłosowali za tym, co państwo proponujecie, to zdewastowalibyśmy finanse publiczne, co do joty - stwierdził poseł PiS.

Zarówno rządzący, jak i opozycja zapowiedzieli złożenie kolejnych poprawek budżetowych. W trakcie wcześniejszych prac komisji zaproponowano 537 poprawek, 509 nie uzyskało pozytywnej opinii.

Budżet zakłada, że planowany wzrost gospodarczy wyniesie 3,7 procent, a średnioroczna inflacja - 2,5 procent. Głosowanie nad poprawkami i całym projektem zaplanowano na piątek.

bartos

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Komisja rozpatrzyła poprawki Senatu ws. trzynastej emerytury. Znamy decyzję

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2020 19:50
Komisja polityki społecznej i rodziny negatywnie zaopiniowała poprawki wniesione przez Senat do ustawy w sprawie trzynastych emerytur i rent. Główne z nich zakładają wykreślenie zapisów wskazujących, że "trzynastki" będą wypłacane z Funduszu Solidarnościowego.
rozwiń zwiń