X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

"Kupili w Kazimierzu całe wzgórze. Jasio się wygadał". Fragmenty rozmów z materiałów CBA

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2020 21:30
- Kwaśniewski kupił sobie dom w Kazimierzu, ale podstawił swojego kolesia - mówił o sobie w 2007 r. prezes Budimexu Marek Michałowski, nawiązując do rozmowy Józefa Oleksego z Aleksandrem Gudzowatym. Materiały, z których wynika, że właścicielami willi było w istocie małżeństwo Kwaśniewskich, ujawniło Centralne Biuro Antykorupcyjne.
Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy
Jolanta i Aleksander KwaśniewscyFoto: PAP/Leszek Szymański; cba.gov.pl
  • Centralne Biuro Antykorupcyjne udostępniło materiały ze śledztwa dot. willi w Kazimierzu Dolnym
  • Na stronie CBA pojawiły się cztery pliki liczące blisko 400 stron, w tym raport dotyczący śledztwa mający 78 stron oraz kilka plików z nagraniami mp3
  • Ujawniono m.in. zapis rozmowy pomiędzy byłym premierem RP Józefem Oleksym, prezesem Bartimpexu Aleksandrem Gudzowatym oraz byłym posłem Janem Bisztygą
  • - W naszej ocenie sprawa jest oczywista. Willa w Kazimierzu Dolnym była w dyspozycji Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich. To oni utrzymywali ten budynek i nim zarządzali - powiedział w TVP Info Stanisław Żaryn, rzecznik Ministra-Koordynatora Służb Specjalnych
willa kwas 1200 eastnews.jpg
Sprawa tzw. willi Kwaśniewskich w Kazimierzu Dolnym. CBA udostępniło materiały ze śledztwa

Raport CBA rozpoczyna zapis rozmowy pomiędzy byłym premierem RP Józefem Oleksym, prezesem Bartimpexu Aleksandrem Gudzowatym oraz byłym posłem Janem Bisztygą. 

[POSŁUCHAJ W PR24] >>> Kulisy Spraw: śledztwo ws. "willi Kwaśniewskich"

Gudzowaty: A Kwaśniewski brał?

Oleksy: Nie odpowiem ci na te pytanie, bo nie byłem przy tym. I jeżeli brał, to też nie osobiście.

Gudzowaty: Miał psy spuszczone?

Oleksy: Nie, tylko tych zegarków miał od cholery złotych.

Gudzowaty: No dupek zasrany!

Oleksy: I nosił je, k*rwa, nie wiem nawet po co. No nieważne.

Bisztyga: Wczoraj yy...

Oleksy: ... wiesz... plotkę... ch*j wie, co z nią robić. Wszyscy się dziwują, chodzą tam wycieczki nawet i oglądają to jego mieszkanie, tam na Wilanowie. Bo to jest ich. Czterysta metrów kwadratowych...
Gudzowaty: Ale z zewnątrz oglądają?

Oleksy: Z zewnątrz. Apartament na rogu, przy samej szosie, bez kawałeczka ogródka. To jest były prezydent...

Gudzowaty: ... to widocznie Krauze nie miał komu sprzedać.

Oleksy: Nie. No i jaka chodzi wersja? Że dostał w prezencie od Krauzego. No nie miał wyboru i lada moment to sprzeda po prostu, no. Jego sprawa, ale głupio wybrał, bo musi budzić zdziwienie, że były prezydent bierze ci apartament taki ch*owy jak ten. No co z tego, że duży, jak niemieszkalny.

Bisztyga: Ale to gdzieś budują dom taki...

Oleksy: ... podobno w Jazgarzewie, gdzieś tam. Kupili przecież w Kazimierzu te całe wzgórze od Jasia Wołka. To jest ten artysta.

Bisztyga: Ten artysta, tak.

Oleksy: Byłem tam. Piękne, najpiękniejsze miejsce w Kazimierzu. Też nie wiem na kogo, bo nie na siebie. Ale sam Jasio wygadał. Przyjaciel mojej żony. Ale ich sprawa, ja nikomu nie zazdroszczę. Tylko że...

Gudzowaty: Żadnej litości...

Oleksy: Gdyby ktoś się, wiesz, zawziął, to tak, apartament u Krauzego to jest minimum cztery i pół miliona złotych.

Gudzowaty: Tak.

Oleksy: No przecież. To jest czterysta metrów, tam chodzi po jedenaście tysięcy metr.

Bisztyga: Tak.

Oleksy: To policz sobie, ile to kosztuje, taki czterystumetrowy apartament. Dom w Kazimierzu, nie umiem tego wycenić, ale na pewno jest to droga sprawa.

żaryn 1200 ppa.jpg
Stanisław Żaryn: według materiałów CBA właścicielami willi Kazimierzu Dolnym byli Kwaśniewscy

"Kwaśniewski sobie kupił dom w Kazimierzu, ale podstawił swojego kolesia"

Kolejna  z udostępnionych rozmów została zarejestrowana 23 września 2008 r. i toczyła się między szefem Budimexu Markiem Michałowskim a Krzysztofem S. W wymianie zdań słychać bezpośrednie nawiązanie do głośnej rozmowy Józefa Oleksego z Aleksandrem Gudzowatym, której nagranie zostało ujawnione w marcu 2007 r.

[ZOBACZ TAKŻE] >>> Sprawa nacisków na Ukrainę. Milion euro dla A. Kwaśniewskiego

Michałowski: Prawda jest taka, że nie jestem już do Józia tak wylewny.

Krzysztof S.: Ja rozumiem.

Michałowski: … jak byłem kiedyś.

Krzysztof S.: No tak.

Michałowski: No wiesz, no jednak narozrabiał no. (…) Ale wiesz tam, tam jest, jest urywek, on nie wiedział, że to o mnie, ale jest urywek o mnie.

Krzysztof S.: Też tak?

Michałowski: No wiesz, bo wiesz, co on mówi w czasie tej rozmowy?

Krzysztof S.: Nie, nie. Ja w ogóle nie słyszałem.

Michałowski: Że, że ten, że Kwaśniewski sobie kupił, sobie kupił dom w Kazimierzu Dolnym, ale podstawił swojego kolesia, bo nie umiał.

Krzysztof S.: Aż tak.

Michałowski: Tego, no wali taką, takie coś no tym kolesiem.

Krzysztof S.: Yhy.

Michałowski: No to przecież ja, nie.

Krzysztof S.: Aa, ale z nazwiska cię, mam nadzieję, nie wymienił.

Michałowski: Nie, nie, nie, nie, nie. (…) On nie wiedział kogo na szczęście, bo gdyby wiedział, to by wymienił, ale nie wiedział.

Krzysztof S.: No tak, on by paplał, by paplał.

kstar / cba.gov.pl

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Śledztwo ws. "willi Kwaśniewskich". Kamiński chce odtajnienia materiałów

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2020 18:05
- Minister Koordynator Służb Specjalnych Mariusz Kamiński zwrócił się do Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro o odtajnienie materiałów śledztwa prowadzonego obecnie przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach - poinformowała rzecznik prasowa Prokuratury Krajowej Ewa Bialik. Chodzi o sprawę willi w Kazimierzu Dolnym.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Narazili Skarb Państwa na stratę ponad 700 mln zł. Trzy osoby w rękach CBA

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2020 09:28
Funkcjonariusze łódzkiej delegatury CBA zatrzymali trzech mężczyzn w śledztwie dotyczącym działania zorganizowanej grupy przestępczej, która naraziła Skarb Państwa na uszczuplenia w podatku VAT na łączną kwotę ponad 700 mln zł. Tym razem chodzi o wątek prania pieniędzy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Odtajnione dokumenty CBA. Anna Milczanowska (PiS): trzeba ujawnić inne sprawy tego rodzaju

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2020 19:20
- Bardzo dobrze, że odtajniono te dokumenty i są publikowane przez Centralne Biuro Antykorupcyjne - mówiła w w Programie 1 Polskiego Radia Anna Milczanowska (PiS). - Pytanie, czy to są wszystkie dokumenty dotyczące tej sprawy - jeśli ujawnia się jakieś dokumenty, warto ujawnić wszystkie, a nie partiami. Chciałbym uzyskać informacje na ten temat - mówił senator Jan Filip Libicki (PSL) w Programie 1 Polskiego Radia. Dodał, że akta ta mogą przynieść nieprzyjemne wnioski - pytanie, dla kogo.
rozwiń zwiń