Sędzia Juszczyszyn przybył do Sejmu. Zapozna się z listami poparcia KRS

2020-01-21, 10:12

Sędzia Juszczyszyn przybył do Sejmu. Zapozna się z listami poparcia KRS
Sędzia Paweł Juszczyszyn. Foto: PAP/Marcin Obara

We wtorek po godz. 9.00 sędzia olsztyńskiego sądu Paweł Juszczyszyn przybył do Kancelarii Sejmu w celu zapoznania się z listami poparcia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa.

Przed wejściem do budynku Sejmu na sędziego Juszczyszyna oczekiwała grupa dziennikarzy i kilkudziesięciu zwolenników ujawnienia list poparcia do KRS. Zgromadzeni mieli transparenty z napisami: "Wspieramy niezawisłych sędziów", "Wolne sądy, wolni ludzie", "Ujawnić listy poparcia KRS"; skandowali m.in. hasło "wolne sądy".

Sędzia przed wejściem do budynku sejmowego nie komentował sprawy. Powiedział dziennikarzom, aby zwrócić się do rzecznika prasowego.

Powiązany Artykuł

warchoł_1200_tweet.jpg
"Protesty sędziów zagrażają niezawisłości". Warchoł przypomina wyrok KRS z 2009 r.

- On może udzielić jakiegoś komunikatu, bo ja sam nie będę informował o czynnościach, które nie mają charakteru jawnej rozprawy - powiedział Juszczyszyn. Pytany, czy wie, z którymi listami będzie mógł się zapoznać, odparł, że nie wie.

Odmowa Kancelarii Sejmu

Sędzia Juszczyszyn wykonuje czynności w związku ze sprawą, którą rozpoznaje od jesieni. Rozpatrując w listopadzie ub.r. apelację w sprawie cywilnej, Juszczyszyn uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez nową KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do Rady.

Kancelaria odmówiła udostępnienia tych list i wystąpiła do sądu o uchylenie tej decyzji. Przywołując art. 359 Kodeksu postępowania cywilnego, wniosła "o reasumpcję postanowienia nakazującego przedstawienie zgłoszeń oraz list osób popierających kandydatów na członków nowej KRS".

Argumentowała, że udostępnienie sądowi żądanych wykazów prawdopodobnie mogłoby ją narazić na odpowiedzialność administracyjną i cywilnoprawną z tytułu naruszenia ochrony danych osobowych obywateli.

Powiązany Artykuł

senat1200.jpg
Krzysztof Kwiatkowski i Bogdan Zdrojewski wybrani na członków KRS

Wezwanie na przesłuchanie

W konsekwencji sędzia Juszczyszyn wezwał szefową Kancelarii Sejmu Agnieszkę Kaczmarską na 24 stycznia na przesłuchanie w celu wyjaśnienia odmowy przedstawienia żądanych przez sąd dokumentów.

Jednak w ubiegłym tygodniu Kancelaria Sejmu zawnioskowała o przeprowadzenie przez sędziego Juszczyszyna oględzin oryginałów dokumentów zgłoszeń oraz list poparcia sędziów-kandydatów na członków KRS w swojej siedzibie w Warszawie.

Według służb prasowych Sejmu takie rozwiązanie "pozwala zadośćuczynić postanowieniu sądu przy jednoczesnym poszanowaniu obowiązujących przepisów prawa dotyczących ochrony danych osobowych, którymi Kancelaria Sejmu jest związana".

Orzeczenia NSA

Z kolei Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, który w związku z prowadzonym postępowaniem wydał w lipcu ub.r. decyzję o wstrzymaniu upublicznienia list poparcia KRS, wskazał w piśmie do Kancelarii Sejmu, że przekazanie przez tę kancelarię dokumentów żądanych przez Juszczyszyna oznaczałoby naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych pod administracyjną karą pieniężną.

W sprawie jawności list poparcia KRS w czerwcu ub.r. wyrok wydał Naczelny Sąd Administracyjny. NSA orzekł wtedy, że Kancelaria Sejmu powinna udostępnić wykazy nazwisk osób popierających kandydatów do KRS.

Listy te nie zostały jednak ujawnione. W związku z wnioskiem o udostępnienie list poparcia do KRS w nowym składzie Ministerstwo Sprawiedliwości cofnęło sędziemu Juszczyszynowi delegację do Sądu Okręgowego, a prezes jego macierzystego Sądu Rejonowego w Olsztynie, członek KRS Maciej Nawacki na miesiąc zawiesił go w orzekaniu.

kad

Polecane

Wróć do strony głównej