X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Złoty medal Gloria Artis dla znalazczyni jedynego obrazu El Greca w Polsce

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2019 14:15
Dr Izabella Galicka została odznaczona Złotym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis". Dzięki wybitnej doktor historii sztuki zostały odnalezione i odrestaurowane wspaniałe skarby kultury, jak jedyny w Polsce obraz El Greca "Ekstaza św. Franciszka".
Audio
  • Izabella Galicka, historyk sztuki i alpinistka o odkryciu obrazu (źr. IAR)
Odkrywczyni obrazu, dr Izabella Galicka  i dyrektor Muzeum Diecezjalnego w Siedlcach ks. Robert Mirończuk
Odkrywczyni obrazu, dr Izabella Galicka i dyrektor Muzeum Diecezjalnego w Siedlcach ks. Robert MirończukFoto: PAP/Stanisław Rozpędzik

W parafialnym kościółku w Kosowie Lackim przez 40 lat wisiał obraz jednego z największych malarzy w historii sztuki - El Greca. Odkryły go w 1964 roku dwie badaczki: Izabella Galicka i Hanna Sygietyńska.

Odkrycie obrazu budziło wiele kontrowersji, a w latach 60. uznani profesorowie, historycy sztuki, wątpili w jego autentyczność. Wątpliwości zostały rozwiane podczas konserwacji, gdy odkryto sygnaturę malarza.

El Greco na plebanii

Wszyscy uważali, że to jakiś absurd, by na podlaskiej plebanii znajdował się obraz El Greca; gdy opublikował o tym depeszę, uznano, że to żart, bo ukazała się przed 1 kwietnia" - mówiła  dr Izabella Galicka, odkrywczyni "Ekstazy św. Franciszka" w Kosowie Lackim.

W październiku 1964 r. Galicka wraz z Hanną Sygietyńską, przeprowadzały w parafii w Kosowie Lackim inwentaryzację zabytków dla Instytutu Sztuki Polskiej Akademii Nauk na potrzeby "Katalogu Zabytków Sztuki". Na plebanii dostrzegły pociemniały obraz.

pap wit stwosz 1200.jpg
Ołtarz Wita Stwosza rozłożony na kawałki

- Odkryciem "Ekstazy św. Franciszka" rządził przypadek, bo gdyby nie on - nie trafiłybyśmy wzrokiem na ścianę poprzez uchylone drzwi do pokoju plebana. Nagle zobaczyłyśmy, że wisi w nim stary obraz. Nasze pierwsze pytanie dotyczyło tego, czy należy on do księdza Stępnia, czy do parafii, nie inwentaryzowałyśmy bowiem zbiorów prywatnych. Ksiądz odpowiedział, że to jest własność parafialna i że jego poprzednik ksiądz Wiktor Kamieński wydobył go z dzwonnicy, gdzie umieszczony był razem z różnymi uszkodzonymi przedmiotami, które nie nadawały się już do liturgicznego użycia w kościele. On tam był ze starymi ornatami, połamanymi feretronami, uszkodzonymi rzeźbami - rzeczami, które miały być spalone. Ksiądz pomyślał jednak, że nie pali się św. Franciszka - w związku z tym wyciągnął go z dzwonnicy, znalazł ramy na plebanii i powiesił na ścianie, gdzie wisiał przez lata - mówiła Galicka.

Dwa lata badań

Obraz miał dziurę w lewym górnym rogu, był bardzo brudny, a całe jego partie zostały przemalowane, zwłaszcza nieba. Charakterystyczne dla El Greca chmury, były ledwo czytelne. Badaczki jednak postanowiły obraz zbadać - m.in. wysłały powiększone zdjęcia obrazu do oceny przez specjalistów od twórczości El Greca. Badania obrazu i kompletowanie dokumentacji trwało niemal dwa lata.

- Badania doprowadziły nas - mnie i Hannę Sygietyńską - do napisania artykułu o tym obrazie do "Biuletynu Historii Sztuki". To był efekt pracy nad tym płótnem oraz naszych wyjazdów do Bukaresztu, Budapesztu, Drezna - tam, gdzie mogłyśmy zobaczyć autentyczne obrazy El Greca i przeprowadzać analizy formalno-porównawcze - wspominała Galicka, dodając, że opublikowany w 1967 roku artykuł nie wzbudził sensacji. Odzew historyków sztuki był znikomy.

- Przyznam, że cierpiałyśmy z tego powodu. Na dodatek, sprawa ujrzała światło dzienne tylko dlatego, że jeden z łódzkich dziennikarzy PAP - Roman Janisławski, nie miał tematu i udał się do biblioteki. Zajmował się kulturą i zobaczył numer "BHS" otwarty akurat na naszym artykule. Przeczytał i pomyślał, że to jest bomba i że to news. Napisał depeszę i nadał ją, ale ponieważ to było w przeddzień 1 kwietnia - wszystkie redakcje potraktowały to jako żart primaaprilisowy. Tylko "Trybuna Ludu", "Słowo Powszechne" i - nie wiadomo czemu - "Dziennik Bałtycki" poważnie potraktowały tę informację i posłały swoich dziennikarzy i fotoreporterów do Kosowa Lackiego. Wtedy się zaczęło...  - wspominała Galicka.

Przez miesiąc cała Polska o tym mówiła, wszystkie media podchwyciły ten temat. Na plebanię przyjeżdżały samochody z całej Polski, tworzyły się kolejki odwiedzających ten obraz. Zdarzały się nawet stłuczki na wąskiej drodze do Kosowa Lackiego. "To zainteresowanie obrazem szło jednocześnie w parze z kpinami z nas. Profesor Stanisław Lorentz, dyrektor Muzeum Narodowego, w pierwszej chwili mówił dziennikarzom, że jest zainteresowany, tylko musi tam posłać swoich specjalistów. Kiedy pojechali do Kosowa Lackiego, orzekli, że trzeba wprawdzie dać do konserwacji ten obraz, ale uważali, iż jest źle namalowana ręka, głowa... Najwięksi eksperci malarstwa w Polsce powiedzieli, że to nie może być El Greco" - opowiadała.

Podpis El Greca

Przełom nastąpił 10 lat później, kiedy obraz "Ekstaza świętego Franciszka" trafił do konserwacji. Po przebadaniu próbek farby, po zdjęciu dwóch przemalowań, ujawnił się podpis El Greca. Sygnatura, kolorystyka i uroda obrazu, a przede wszystkim późniejsze analizy chemiczne i spektralne poświadczały autentyzm obrazu. Do dziś jednak nie wiadomo, jak obraz trafił do Polski. Zainteresowane osoby mogą podziwiać dzieło w Muzeum Diecezjalnym w Siedlcach.

Dr Izabella Galicka, historyk sztuki, alpinistka, pracowała w Pracowniach Konserwacji Zabytków w Dziale Dokumentacji Naukowej, a następnie przez wiele lat w Instytucie Sztuki Polskiej Akademii Nauk (PAN) jako inwentaryzator i redaktor Katalogu Zabytków Sztuki dawnego województwa warszawskiego. Autorka wielu opracowań, książek i artykułów naukowych z dziedziny historii sztuki, architektury i urbanistyki. Od 1992 r. do dzisiaj wykładowca historii sztuki w Europejskiej Akademii Sztuk. Za odkrycie obrazu El Greca Izabella Galicka i Hanna Sygietyńską otrzymały z rąk prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Krzyże Oficerskie Orderu Odrodzenia Polski.

Galicka jest córką prof. Karola Mikulskiego, bohatera „Szpitala przemienienia”, jednej z książek Stanisława Lema. Prof. Mikulski sprzeciwił się rozkazowi niemieckich okupantów, żądających od szpitala psychiatrycznego w Gostyninie listy chorych, którzy mają być przygotowani do eksterminacji. Swój sprzeciw psychiatra zamanifestował, popełniając samobójstwo.

PAP/IAR/agkm

 

Zobacz więcej na temat: POLSKA SZTUKA malarstwo
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Sensacje odkrycie w Bazylice Mariackiej. Ołtarz Wita Stwosza starszy niż myślano?

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2019 15:55
Podczas prac badawczo-konserwatorskich ołtarza Wita Stwosza w Bazylice Mariackiej w Krakowie odsłonięto i odczytano datę 1486 r. znajdującą się na boku jednej z figur. Data ta jest wcześniejsza o trzy lata niż przyjęty w literaturze fachowej moment poświęcenia ołtarza i nie była do tej pory znana badaczom sztuki średniowiecznej.
rozwiń zwiń