X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Tragedia w Tatrach. Piotr Żurowski: to był wybryk natury

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2019 19:12
- Takie przypadki się zdarzają i nikt nie ma na to wpływu. Taka jest natura i do końca nie jesteśmy w stanie jej okiełznać - powiedział dla portalu PolskieRadio24.pl Piotr Żurowski, rzecznik prasowy stowarzyszenia Polscy Łowcy Burz. Podczas gwałtownej burzy nad Tatrami zginęły cztery osoby, a 89 odniosło obrażenia.
Śmigłowce TORP na lądowisku przed szpitalem w Zakopanem
Śmigłowce TORP na lądowisku przed szpitalem w ZakopanemFoto: PAP/Grzegorz Momot
  • Podczas burzy, która przeszła w czwartek nad Tatrami po polskiej stronie gór zginęły cztery osoby - poinformował naczelnik TOPR Jan Krzysztof.
  • Słowackie pogotowie górskie Horska Zachranna Slużba (HZS) podało, że po tej stronie gór zginęła jedna osoba.
  • Zdaniem Piotra Żurowskiego, rzecznika prasowego stowarzyszenia Polscy Łowcy Burz był to wybryk natury, ponieważ nie było prognoz dotyczących gwałtownych burz

W wyniku burzy, która przeszła dziś nad Tatrami zginęły cztery osoby. Prócz tego słowacka Horska Zachranna Slużba informuje o jednej ofierze śmiertelnej po ich stronie.

>>> [ZOBACZ TAKŻE] Naczelnik TOPR: liczba poszkodowanych jest naprawdę przerażająca

Wojewoda małopolski Piotr Ćwik po posiedzeniu sztabu kryzysowego w Zakopanem, poinformował, że akcja ratunkowa trwa, a osoby poszkodowane są płynnie transportowane do szpitali.

Najlżej poszkodowani - 89 osób - trafili do szpitala w Zakopanem, pozostali do szpitali w Nowym Targu, Myślenicach, Suchej Beskidzkiej i Krakowie. Nie ma danych o liczbie osób w stanie ciężkim.

"Zrządzenie losu"

Piotr Żurowski, rzecznik prasowy stowarzyszenia Polscy Łowcy Burz przyznał, że nic nie wskazywało na to, że w górach nagle pojawi się nawałnica.

- To był wybryk natury, ponieważ nie było prognoz dotyczących gwałtownych burz. Prawdopodobnie wystąpiło nagromadzenie wilgoci i utworzyły się odpowiednie warunki do wyładowania atmosferycznego wraz z opadami deszczu. Takie przypadki się zdarzają i nikt nie ma na to wpływu. Taka jest natura i do końca nie jesteśmy w stanie jej okiełznać. Dziś mieliśmy do czynienia z zrządzeniem losu i nic nie dało się z tym zrobić, to nie była niczyja wina - powiedział ekspert.

- Burze, zwłaszcza w górach, potrafią się bardzo szybko tworzyć i dlatego pogoda w rejonach górskich bywa nieprzewidywalna i może się diametralnie zmienić. Jeżeli burze są prognozowane, to szczególnie w okresie od maja do sierpnia. W tym czasie wyładowania atmosferyczne nad Tatrami mogą występować nawet przed południem - dodał Piotr Żurowski.

Damian Nejman, PAP

Zobacz więcej na temat: POLSKA Tatry Giewont burze
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Burza w Tatrach. Prezydent: wyrazy współczucia dla wszystkich dotkniętych kataklizmem

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2019 17:00
Prezydent Andrzej Duda złożył wyrazy współczucia wszystkim dotkniętych kataklizmem w Tatrach. Wskutek przejścia gwałtownej burzy zginęły tam trzy osoby, a co najmniej 22 zostały ranne. W kilku miejscach Tatr trwa akcja ratownicza. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Została uruchomiona infolinia dla rodzin osób poszkodowanych w Tatrach

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2019 18:26
Została uruchomiona infolinia dla rodzin osób poszkodowanych w Tatrach. Numer, pod który można dzwonić to - 18 201 71 00.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wojewoda małopolski: podczas burzy w Tatrach zginęły cztery osoby - dwoje dzieci i dwie osoby dorosłe

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2019 18:40
Wciąż trwa akcja ratunkowa po gwałtownej burzy, która przeszła w czwartek przez Tatry. Po posiedzeniu sztabu kryzysowego, który zebrał się w Zakopanem, wojewoda małopolski Piotr Ćwik poinformował, że po polskiej stronie gór życie straciły cztery osoby.
rozwiń zwiń