X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

"To nasz testament" - poszukiwania szczątków Wyklętych

Ostatnia aktualizacja: 07.06.2019 19:30
- W tym lesie są gdzieś pochowani żołnierze podziemia antykomunistycznego, ale też i zwykli obywatele. W końcu uda nam się te miejsca znaleźć i tych ludzi godnie pochować - mówi Michał Kisiel, dyrektor Domu Polonii w Pułtusku. To właśnie z inicjatywy grupy mieszkańców tego miasta podjęto próbę odnalezienia szczątków Żołnierzy Wyklętych. Na miejscu była też ekipa Polskiego Radia z kamerą.
Ekipa poszukiwawcza w lesie w okolicach Pułtuska
Ekipa poszukiwawcza w lesie w okolicach PułtuskaFoto: Polskie Radio

Na zaproszenie środowisk patriotycznych zajmujących się upamiętnieniem Żołnierzy Wyklętych, do Pułtuska przyjechał wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej prof. Krzysztof Szwagrzyk, od lat kierujący zespołem badawczym poszukującym szczątków ofiar terroru komunistycznego. 

Podczas spotkania prof. Szwagrzyk przedstawił efekty badań i miejsca działań IPN. Do zebranych zaapelował także o dzielenie się wiedzą na temat miejsc, w których mogą być pochowane ofiary komunistów. Na apel odpowiedziało kilka osób, które przekazało informacje na ten temat.

- Zawsze apelujemy o to, żeby dzielić się wiedzą o miejscach, w których komuniści grzebali swoje ofiary. Te spotkania doprowadzają do uruchomienia pewnych mechanizmów. Ludzie, którzy mieli pewną wiedzę, z różnych powodów nie wiedzieli, jak ją przekazać. Nie wiedzieli komu o tym powiedzieć, może nie mieli komu. Teraz przypominają sobie pewne zdarzenia, mówią o tym. Oddają te działania w nasze ręce - podsumował prof. Krzysztof Szwagrzyk.

- Cieszymy się, że stryj będzie miał pogrzeb. Zidentyfikowano jego szczątki i pogrzeb dbędzie się we wrześniu. Do tej pory nie było wiadomo, gdzie jest pochowany. Czekamy jeszcze na jego brata Franciszka - mówił Jan Kmiołek, bratanek żołnierza Armii Krajowej i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego Jana Kmiołka ps. Wir, który został stracony w więzieniu przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie po sfingowanym procesie sądowym w 1952 roku.

Podczas spotkania pokazano zdjęcia obrazujące sposób działania aparatu bezpieki w latach stalinizmu. Wielu Żołnierzy Wyklętych zginęło z rąk komunistycznych opraców w sposób katyński, tzn. strzałem z pistoletu w tył głowy. Niekiedy zdarzały się także przypadki strzałów w skroń. W warunkach PRL-u ta wiedza nie była przekazywana w szkole. Starania prof. Szwagrzyka docenił Michał Kisiel z Domu Polonii w Pułtusku.

- Dzisiaj to kłamstwo historyczne nadrabiamy jako pokolenie powojenne. Chcemy, żeby młodzi ludzie również mogli sięgać do tej prawdziwej historii. Nic bardziej nie przemawia do ludzi jak obraz. Jak powiedział profesor na naszym spotkaniu: żadne, nawet najpiękniejsze słowa, nie zastąpią obrazu z tych dołów śmierci, które znajdują się na Powązkach i Łączce. IPN nam je pokazuje, poszukując Żołnierzy Wyklętych - mówił Michał Kisiel z Domu Polonii w Pułtusku, w którym odbyło się spotkanie z profesorem.

- Szansa na to, że możemy podjąć tu prace poszukiwawcze jest duża - powiedział prof. Szwagrzyk. Podkreślił, że narazie udało się nawiązać kontakt z osobami na miejscu, którzy mają unikatową wiedzę.

- Mogliśmy skorygować pewne informacje, wytyczyć obszary, które zdaniem świadków mogą kryć szczątki ludzkie - mówił.

- Przekazałem ostatnią wolę żołnierza AK panu profesorowi, żeby te groby nie poszły w zapomnienie - powiedział w rozmowie z Polskim Radiem Marek Dąbrowski, mieszkaniec Pułtuska.

Zapraszamy do obejrzenia materiału filmowego z miejsca poszukiwań.

paw/seb

Czytaj także

Prof. Krzysztof Szwagrzyk: niektórym w Polsce chodzi o to, żeby opluć Żołnierzy Wyklętych

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2019 11:50
- W Polsce są ludzie, media i środowiska, którym Żołnierze Wyklęci przeszkadzają. Szkoda, bo ci żołnierze stanowią ogromną wartość, wokół której gromadzi się bardzo wielu Polaków - powiedział w Polskim Radiu 24 prof. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej.
rozwiń zwiń