X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Wiceszef MSZ: oczekujemy od Izraela przeprowadzenia szybkiego dochodzenia

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2019 14:35
- Atak na ambasadora Polski w Izraelu Marka Magierowskiego to czyn godny potępienia. Oczekujemy od strony izraelskiej przeprowadzenia szybkiego dochodzenia - powiedział w środę wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk.
Audio
  • Apel MSZ do izraelskich władz. Relacja Katarzyny Ingram (IAR)
Wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk
Wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel SękFoto: FB/Szymon Szynkowski vel Sęk

Ambasador RP w Izraelu Marek Magierowski został we wtorek zaatakowany fizycznie i słownie przez mężczyznę przed budynkiem polskiej placówki dyplomatycznej w Tel Awiwie. W związku z atakiem do MSZ na środę została wezwana ambasador Izraela w Polsce Anna Azari. Po wyjściu z polskiego MSZ zamieściła na oficjalnym profilu ambasady Izraela w Warszawie swoje oświadczenie.

"Stanowczo sprzeciwiam się i potępiam tego typu akty przemocy; wierzę, że ten odosobniony incydent nie przesłoni tego, co pozytywne w relacjach izraelsko-polskich" - napisała. Pochwaliła także izraelską policję za bardzo szybkie zatrzymanie sprawcy. "Wierzę, że ten odosobniony incydent nie przesłoni tego, co pozytywne w relacjach izraelsko-polskich" - oświadczyła.

O atak na ambasadora RP był pytany przez dziennikarzy w Sejmie wiceszef MSZ.

- Sprawca ataku został zatrzymany po godzinie od zdarzenia. Był to czyn godny potępienia i dziś została do MSZ zaproszona pani ambasador Azari. Podkreśliliśmy w rozmowie z nią, że po pierwsze, oczekujemy przeprowadzenia szybkiego i sprawnego dochodzenia w sprawie i surowego ukarania sprawców. Po drugie, zapewniliśmy, że wspieramy pana ambasadora w jego misji i uważamy, że tak jak wszyscy dyplomaci, zasługuje on na skuteczną ochronę. Wyraziliśmy też nadzieję, że tego rodzaju incydent nie nakręci spirali, która może być czymś bardzo niedobrym dla współpracy między naszymi krajami - powiedział Szynkowski vel Sęk.

Według niego Azari podczas spotkania w MSZ podkreślała, że "uważa za oczywistość" przeprowadzenie szybkiego dochodzenia w sprawie i wzmocnienie ochrony polskiej placówki dyplomatycznej oraz zapewnienie bezpieczeństwa jej pracownikom. Jak dodał, zapewniła też, że strona izraelska podejmie odpowiednie kroki, by tego rodzaju incydenty się nie powtarzały.

MSZ Izraela wstrząśnięte atakiem na ambasadora Polski

Rzecznik izraelskiego MSZ Emmanuel Nahszon podkreślił w środę na Twitterze, że państwo żydowskie jest wstrząśnięte napaścią na ambasadora Polski.

Nasi polscy przyjaciele będą informowani o postępach w dochodzeniu, jakie w tej sprawie prowadzi izraelska policja - przekazał. Dla "nas to sprawa najwyższej wagi, ponieważ jesteśmy w pełni zaangażowani w bezpieczeństwo i ochronę dyplomatów" - zapewnił Nahszon.

Izraelska policja poinformowała, że napastnik podszedł do Magierowskiego, gdy ten siedział w swoim samochodzie, a następnie opluł dyplomatę. Wezwani w związku z zajściem funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego o napaść 65-latka, który jeszcze w środę ma stanąć przed sędzią.

Izraelski portal Ynet News, a za nim internetowe wydanie dziennika "Jerusalem Post" informowały wcześniej, że we wtorek do stojącego przed polską ambasadą Magierowskiego podszedł mężczyzna, który rzucił się na niego i zaczął na niego krzyczeć. Ambasador nie był w stanie zrozumieć, co mówił napastnik, poza słowami "Polak, Polak", zdążył jednak zrobić zdjęcie jemu i jego samochodowi.

Bezpośrednio po zajściu polska ambasada złożyła zawiadomienie na izraelskiej policji, a Magierowski zgłosił skargę w izraelskim MSZ. Jak pisał "JPost", resort ten skontaktował się z policją i polecił, by atak na polskiego dyplomatę traktowała priorytetowo. Podejrzanego ujęto półtorej godziny po incydencie.

Atak spotkał się z potępieniem polskich władz. "Polska zdecydowanie potępia ten ksenofobiczny akt agresji, przemoc wobec dyplomatów lub innych obywateli nigdy nie powinna być tolerowana" - napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.

mr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Marek Magierowski zaatakowany w Tel Awiwie. Policja: podejrzany w areszcie domowym

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2019 16:00
Ambasador RP w Izraelu Marek Magierowski został we wtorek zaatakowany fizycznie i słownie przez mężczyznę przed budynkiem polskiej placówki dyplomatycznej w Tel Awiwie. Decyzją sądu podejrzany trafił do aresztu domowego i ma zakaz zbliżania się do polskiej ambasady w Tel Awiwie przez 30 dni - poinformowała policja.
rozwiń zwiń