X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Anna Zalewska o wypowiedzi szefa ZNP ws. protestu nauczycieli: przekroczenie granicy nieprzekraczalnej

Ostatnia aktualizacja: 18.03.2019 12:49
- Doszło do przekroczenia granicy nieprzekraczalnej - tak minister edukacji Anna Zalewska skomentowała w poniedziałek wypowiedź Sławomira Broniarza, prezesa Związku Nauczycielstwa Polskiego.
Anna Zalewska
Anna ZalewskaFoto: PAP/Maciej Kulczyński

Zdaniem Anny Zalewskiej sobotnia wypowiedź Sławomira Broniarza, dotycząca protestu nauczycieli w trakcie egzaminów szkolnych, to "przekroczenie granicy nieprzekraczalnej".

broniarz1 pap 1200.jpg
Sławomir Broniarz: panie premierze, nikomu nie groziłem

- Dzwonili do mnie rodzice, uczniowie i nauczyciele, którzy powiedzieli, że nie ma zgody na taki język, nie ma zgody na takie emocje. Jednocześnie i nauczyciele, i rodzice mówią, że trzeba sukcesywnie zwiększać wynagrodzenie nauczycieli. Dlatego to robimy – podkreśliła.

"Dorośli na pewno się porozumieją"

Minister edukacji narodowej wyraziła nadzieję, że "razem ze związkami zawodowymi będziemy emocje absolutnie wyciszać i uspokajać, bo w systemie jesteśmy dla dziecka".

- Jestem przekonana, bo tak mnie przekonują nauczyciele, że egzaminy odbędą się bez zakłóceń, promocja również - zaznaczyła. Jak dodała, zwracając się do uczniów i rodziców, "nie martwcie się, dorośli sobie na pewno poradzą i porozumieją się".

Od 5 marca trwa referendum strajkowe zorganizowane przez Związek Nauczycielstwa Polskiego w ramach prowadzonego sporu zbiorowego. Potrwa do 25 marca. Odbywa się we wszystkich szkołach i placówkach, z którymi w ramach sporu zbiorowego zakończono etap mediacji, nie osiągając porozumienia co do żądania podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych o 1 tys. zł. Jeśli taka będzie wyrażona w referendum wola większości, strajk ma się rozpocząć 8 kwietnia.

Oznacza to, że jego termin może się zbiec z zaplanowanymi na kwiecień egzaminami zewnętrznymi: 10, 11 i 12 kwietnia ma się odbyć egzamin gimnazjalny, a 15, 16 i 17 kwietnia – egzamin ósmoklasistów. 6 maja mają się zaś rozpocząć matury.

Prezes ZNP Sławomir Broniarz w sobotę, w wywiadzie dla Radia Zet, mówiąc o zapowiedzianym strajku w oświacie, przypomniał m.in., że w kompetencji nauczycieli, rad pedagogicznych leży klasyfikowanie, ocenianie i promowanie uczniów. - I to też jest potężny oręż w ręku nauczycieli. Chcielibyśmy, żeby rząd miał tego świadomość. Jeżeli skorzystamy także z tego oręża, to będziemy mieli w edukacji totalny kataklizm związany z rekrutacją albo zakończeniem kolejnych cykli edukacyjnych przez dzieci, uczniów polskich szkół – powiedział.

mid-19318005.jpg
Premier o ZNP: nie powinno dochodzić do szantażu moralnego

"Nad zmianami pracowali też pracodawcy"

Podczas Regionalnego Kongresu Zawodowego, który w poniedziałek zaplanowano w Wałbrzychu, Anna Zalewska odniosła się także do reformy szkolnictwa branżowego i technicznego, którą Ministerstwo Edukacji Narodowej zaproponowało w znowelizowanym w ubiegłym roku prawie oświatowym.

Szefowa MEN przypomniała, że reforma szkolnictwa branżowego i technicznego została wpisana w całość reformy edukacji. Anna Zalewska w tym kontekście wymieniła m.in. likwidację gimnazjów czy zniesienie obowiązku szkolnego dla sześciolatków.

Anna Zalewska podkreśliła, że zmiany w szkolnictwie branżowym i technicznym zostały napisane z pracodawcami. - Te zmiany odpowiadają na to, co powinno się dziać w relacjach szkoła i pracodawca - powiedziała minister edukacji narodowej. Przypomniała w tym kontekście, że zostały podpisane porozumienia ze spółkami Skarbu Państwa, które włączą się w proces kształcenia branżowego.

Szefowa MEN dodała, że reforma szkolnictwa branżowego wprowadziła do szkół podstawowych doradcę zawodowego w siódmej i ósmej klasie. - Pokazujemy młodym ludziom, że potrzebujemy ludzi z talentem i pasją, ale także takich, którzy współpracują ze sobą - powiedziała.

Jak mówiła minister, reforma wprowadza też stałe monitorowanie rynku pracy przez działający przy MEN Instytut Badań Edukacyjnych. - Powstał też nowoczesny system informacji oświatowej, w którym jest strefa dla pracodawców. Pokazujemy, w jaki sposób pracodawcy mogą kontaktować się ze szkołą, by wspólnie decydować o tym, jakich pracowników potrzebuje dana branża - mówiła minister.

Anna Zalewska przypomniała też, że subwencja oświatowa dla szkolnictwa branżowego i technicznego będzie "różnicowana" zależnie od zawodów, na które jest zapotrzebowanie w danym regonie. - Więcej pieniędzy będzie też przeznaczane na kształcenie w zawodach, które są droższe w edukacji - mówiła.

bb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak