X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Dariusz Jacek K. to także bohater afery taśmowej. Przypominamy niektóre wypowiedzi b. prezesa Orlenu

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2020 09:00
Wśród trzech osób zatrzymanych we wtorek przez CBA w śledztwie związanym z byłym ministrem transportu Sławomirem Nowakiem jest były prezes PKN Orlen Dariusz Jacek K. Warto przypomnieć, że był on jednym z głównych bohaterów tzw. afery taśmowej z 2014 roku. Poniżej publikujemy najciekawsze wypowiedzi Dariusza Jacka K. nagrane w restauracji "Sowa i Przyjaciele".
Były prezes PKN Orlen Jacek K.
Były prezes PKN Orlen Jacek K.Foto: PAP/Wojciech Pacewicz

Zatrzymany przez CBA ws. Nowaka Dariusz Jacek K. zarządzał Orlenem w latach 2008-2015. Rok temu również zatrzymało go CBA, wtedy pod zarzutem niedopełnienia obowiązków i wyrządzenia koncernowi szkody majątkowej w kwocie przekraczającej pół miliona złotych.

Poniżej przypominamy fragmenty nagranych rozmów z restauracji "Sowa i Przyjaciele" z udziałem Dariusza Jacka K.

Pierwsze nagrania z b. prezesem Orlenu ujrzały światło dzienne w czerwcu 2014 roku za sprawą publikacji tygodnika "Wprost". Ujawniono wówczas rozmowę Jacka K. z Włodzimierzem Karpińskim, Zdzisławem Gawlikiem i kelnerem restauracji "Sowa i Przyjaciele". Całość zarejestrowano w styczniu 2014 roku. Krawiec mówił wtedy m.in. o kondycji psychicznej Sławomira Nowaka, o którym głośno było wówczas za sprawą tzw. afery zegarkowej.

Sławomir Nowak 1200 EN.jpg
Zatrzymania w śledztwie dot. Sławomira Nowaka. Chodzi o łapówki z czasów, gdy zasiadał w rządzie Tuska

O depresji Sławomira Nowaka

- Teraz codziennie na siłownię wali na osiedlu u siebie w Gdańsku - opowiadał. 

- Napisałem wczoraj do niego, że jak będzie w Warszawie, to żeby dawał znać i tak dalej, a on, że nie chce nikogo (...) zajmować czasu swoją osobą. Ja mówię: weź, bo brzmisz jak w depresji, nie? - powiedział z kolei kelner z "Sowy i Przyjaciół".

Według stenogramu Krawiec potwierdził to, mówiąc: "on ma, no ma depresję". - Ale mówię, że napisałem mu, że tak ze śmiechem, i tak dalej. Od czasu do czasu piszę do niego teraz. Mówię, że może zrobić karierę jako stylista, prawda? - dodał kelner.

- Jak Jacyków - odpowiedział K. 

czytaj więcej

O cenach paliw i kampanii z 2011 roku

W rozmowie pojawił się też wątek cen paliw, który miał odegrać kluczową rolę w trakcie kampanii wyborczej w 2011 roku.

- Ale słuchajcie, nie chciałem przy nim gadać. Jak była ta kampania 2011 r. I oni tam z cenami jechali cały czas, że paliwo po 6 zł PiS napier... No i jest ta impreza w Focusie, już wiadomo, że wygraliśmy. Z Donaldem się spotykam i on: Teraz, ku..., to paliwo może być nawet i po 7 zł - powiedział Jacek K.

- Nie no, tak było, nie? (...) Były rozmowy inne i nie. Ja w tych finalnych nie uczestniczyłem. Wszystkie chwyty dozwolone - dodał Włodzimierz Karpiński.

O Tusku i wyborach w 2015 roku

Kolejne stenogramy opublikowane przez tygodnik "Wprost" dotyczyły rozmowy z lutego 2014 r. Jacek K. rozmawiał wtedy z Paweł Grasiem o ewentualnym kandydowaniu Donalda Tuska na stanowiska w Unii Europejskiej.

- Ciężka decyzja, mówię, bardzo kusząca, bo to jednak idziesz w zupełnie inną orbitę, odseparowujesz się od tego wszystkiego, od tego syfu, (...), jesteś dużym misiem, odseparowujesz się od tego folkloru, od tego syfu - powiedział K. Wyraził też swoje obawy dot. wyborów w 2015 roku.

- Ryzyko jest takie, że przep... Platforma wybory, przyjdą te oszołomy, ku..., i zrobią tu, ku..., kocioł taki, że wszyscy będą mieli... wiesz - powiedział.

O sprawie Mariusza Trynkiewicza i wystawnym życiu Sławomira Nowaka

W rozmowie proszono też wątek głośnej wówczas sprawy wyjścia na wolność pedofila i mordercy Mariusza Trynkiewicza. K. wspomniał o swojej rozmowie z ówczesnym ministerem MSW Bartłomiejem Sienkiewiczem.

- Mówię tam kiedyś do niego (ministra MSW Bartłomieja Sienkiewicza - przyp. red.), ku..., Bartek, co z tym Trynkiewiczem? Mówię, że najlepiej to by było go zabić, ku..., tylko się nie da, ale chyba go tam sąd przyskrzyni? - powiedział. - Myślę, że nie ma takiej możliwości, żeby w ogóle wyszedł - podsumował Paweł Graś.

Jacek K. odniósł się też ponownie do sprawy Sławomira Nowaka. - Za dużo było tego lansiarstwa, to jednak kłuje w oczy. (...) To towarzystwo, z którym on się prowadzał po mieście... k... Kiedyś dzwoni do mnie: "Co robisz?". Ja kończę spotkania dziesiąta wieczorem. "To wpadaj do nas, w Charlotcie". Co to, k…, jest Charlotte’a? Pytam kogoś potem i się okazuje, że to taki klub hipsterski dla 17-, 18-latków na placu Zbawiciela. Pytam go: 'A z kim ty tam jesteś?". 'A z Wawrzynem [Piotrem Wawrzynowiczem – red.], Siwym i trenerem z siłowni". Ja pier…ę, co to za, k…a, towarzystwo? I on się prowadzał, wiesz, po takich klubach - powiedział.

O sprawie rafinerii Orlen Możejki

Kolejne taśmy z wypowiedziami K. opublikował w 2017 roku portal TVP.info. Podczas rozmowy z ówczesnym szefem MSZ Radosławem Sikorskim poruszona została kwestia znajdującej się na Litwie rafinerii Orlen Możejki. Sikorski zapytał b. prezesa Orlenu, czy w jej sprawie chciałby podjąć "jakieś ruchy".

orlen możejki rafineria 663 free
Afera podsłuchowa: Sikorski i Krawiec rozmawiają o rafinerii Możejki

- Ruchów nie zacznę, dopóki mi się nie zgłosi… - odpowiedział Jacek K. Mówił, że kupiec jest jeden, a jest to jest Igor Sieczyn, który zdaniem Jacka Krawca, jeszcze jak był wicepremierem Rosji, chciał Możejki kupić. - Tylko wtedy się wydarzył Smoleńsk, na rok się zawiesiły rozmowy. Po wznowieniu rozmów oni już kupili se rafinerię w Niemczech i we Włoszech i mieli w d... Możejki - powiedział prezes Orlenu.

- Teraz, odkąd jest w Rosniefcie, a jest chyba półtora roku, nie podniósł tematu - dodał Jacek K. - Więc tak jakby w ogóle nie byli zainteresowani. Ja się z nim umawiam na marzec w Moskwie, chciał, żebym do Soczi przyjechał, ale nie chciało mi się tam za bardzo telepać. Mogę wybadać po raz kolejny, ale to jest takie trochę, wiesz, przychodzenie k...a, pomóżcie mi. No bo co ja go będę pytał, czy on chce… - mówił na taśmie Jacek K.

O finansowaniu polskich uczelni

W innym artykule, który ukazał się na portalu TVP.info, ujawniono wątek dotyczący finansowania polskich uczelni. Jacek K. ponownie rozmawiał wtedy z Radosławem Sikorskim.

- Jak zobaczyłem te, k...a, kampusy, to wszystko, te budżety w tych uczelniach, pięć miliardów taki Stanford rocznie ma budżet – mówił ówczesny szef Orlenu. - Endowment (darowizna – red.) z tego jest jedna trzecia. Pięć miliardów, to pieniądze, które mają do wydania. Jedną trzecią mają właśnie z endowment, drugą jedną trzecią mają z dotacji i jedną trzecią mają z inwestowanych pieniędzy. Więc pięć miliardów to jest, k...a, taaak duży biznes - dodaje K. 

Według stenogramu Sikorski odparł: "Wiesz, oni w Ameryce rozumieją to, czego nasi, ku...sy, nieroby, ci wszyscy rektorzy nie rozumieją. Że, wiesz, główne finansowanie uniwersytetów to może być z (niezrozumiałe). Tylko musisz mieć bazę danych".

- Absolutnie – przytakuje K. "Się k...om nie chce. Łatwiej jest naszczekać na rząd, żeby dał, wiesz - dodaje Sikorski. 

gazeta.pl/wprost/niezalezna/pap/kz