more_horiz
Wiadomości

Szpiegostwo w cyberprzestrzeni. Czy chiński wywiad wykorzystuje przedsiębiorstwa?

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2019 21:19
Jak zwalczyć szpiegostwo w cyberprzestrzeni? Czy władze Chin wykorzystują przedsiębiorstwa do zdobywania informacji? Zatrzymanie dwóch osób pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Chin komentowali na antenie Polskiego Radia 24: Kamil Basaj (Fundacja Bezpieczna Cyberprzestrzeń), gen. bryg. Andrzej Pawlikowski (były szef Biura Ochrony Rządu) oraz Piotr Woyciechowski (ekspert ds. służb specjalnych). 
Audio
  • 17.01.19 Chińskie przedsiębiorstwa narzędziem wywiadu? Komentarze cz. 1
  • 17.01.19 Chińskie przedsiębiorstwa narzędziem wywiadu? Komentarze cz. 2
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock

Kamil Basaj podkreślił, że urzędnicy nie powinni korzystać z urządzeń chińskiej firmy, której przedstawiciel został zatrzymany. - Sama archiwizacja danych ze smartfona na serwerach tych urządzeń będących pod kontrolą Chin nie jest bezpieczna. Przedsiębiorstwa w tym kraju mają ustawowy obowiązek współpracy z władzami. Te z kolei bardzo chętnie używają służb do powszechnej inwigilacji na terenie własnym i za granicą. To element ryzyka wymagający ograniczenia - powiedział prezes Fundacji Bezpieczna Cyberprzestrzeń.

Piotr Woyciechowski zaznaczył, że sprawa chińskiego producenta smartfonów jest kolejną wywołującą dyskusję o bezpieczeństwie sieci. - Mieliśmy ten sam problem z programem antywirusowym Kaspersky. Zaczął on być na Zachodzie wypierany z rynku, gdy pojawiły się sygnały, że niesie za sobą ryzyko szpiegostwa. Firmy publicznego sektora security same publicznie usuwały go ze swoich serwerów. To zadanie dla rządu, żeby dostosować przepisy i praktykę do wymogów współczesnego świata - wskazał.

Andrzej Pawlikowski zwrócił uwagę, że wybierając daną firmę trzeba zweryfikować czy dany podmiot w przyszłości nie zagrozi bezpieczeństwu państwa. - Należy uświadomić decydentów politycznych, że zagrożenie istnieje. Jest wielu ekspertów, którzy wcześniej się na ten temat wypowiadali. Jeżeli firma nie spełnia wymogów pod względem bezpieczeństwa a wygrała przetarg to na bazie rekomendacji ABW lub innej służby można odrzucić taką ofertę. Lepie narazić się na protesty i krytykę niż na konsekwencje karne w przyszłości - mówił były szef Biura Ochrony Rządu.

ABW poinformowało o zatrzymaniu dwóch osób podejrzanych o szpiegostwo w ubiegły piątek. Pierwszy zatrzymany był funkcjonariuszem tej służby do 2011 roku. W ABW był wiceszefem Departamentu do spraw Bezpieczeństwa Teleinformatycznego oraz doradcą ówczesnego szefa ABW, generała Krzysztofa Bondaryka. Drugi z podejrzanych to były dyrektor polskiego oddziału chińskiego koncernu telekomunikacyjnego Huawei.

Artykuł 130 Kodeksu karnego mówi, że kto bierze udział w działalności obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Audycję prowadził Piotr Nisztor.

Polskie Radio 24/IAR/ras

-------------------------------

Data emisji: 17.01.2019

Godzina emisji: 20.06

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Firmie Huawei grozi wykluczenie z rynku IT w Polsce? Rząd rozważa rekomendację ostrożności

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2019 21:26
- Polskie służby, które dbają o bezpieczeństwo w sieci, od dawna analizują działania chińskiej firmy - powiedział pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa Karol Okoński po zatrzymaniu jednego z dyrektorów Huawei podejrzanego o szpiegostwo. Dodał, że poważnie rozważane jest wykluczenie firmy z udziału w rynku IT w Polsce – podaje portal RMF24.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zatrzymanie ws. szpiegostwa. Joachim Brudziński: państwo potrafi tutaj zadziałać

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2019 11:08
Szef MSWiA Joachim Brudziński ocenił, że państwo i ABW zadziałały perfekcyjnie, zatrzymując w piątek pod zarzutem szpiegostwa obywateli Polski i Chin. W jego ocenie Polska jako ważne państwo w UE i NATO musi się liczyć z tym, że będzie inwigilowana.
rozwiń zwiń