more_horiz
Wiadomości

Przyspieszone wybory w Gdańsku. Komentarze publicystów

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2019 12:22
Prezes Jarosław Kaczyński poinformował, że Prawo i Sprawiedliwość w przedterminowych wyborach na prezydenta Gdańska - które muszą odbyć się w ciągu 90 dni od śmierci dotychczasowego włodarza - nie wystawi własnego kandydata. W Polskim Radiu 24 komentarze Mateusza Kosińskiego z "Tygodnika Solidarność", Marcina Makowskiego ("Wirtualna Polska", "Do Rzeczy") i Marka Króla ("wSieci").
Audio
  • 16.01.19 Mateusz Kosiński: wydaje mi się, że najwyższe władze państwowe będą uczestniczyły w pogrzebie Pawła Adamowicza
  • 16.01.19 Marcin Makowski: w sytuacji, w której doszło do zabójstwa prezydenta miasta, nie może dojść do przepychanek partyjnych
  • 16.01.18 Marek Król: być może ojciec przekona Jarosława Wałęsę, by nie kandydował
Znicze przed Urzędem Miasta w Gdańsku
Znicze przed Urzędem Miasta w GdańskuFoto: PAP/Adam Warżawa

W opinii Mateusza Kosińskiego, to dobra decyzja. - To przecięcie jakichkolwiek spekulacji - ocenił, zaznaczając przy tym, że "nie jest optymistą" w kontekście deeskalacji po śmierci Pawła Adamowicz konfliktu politycznego, z jakim mamy do czynienia w Polsce. - Myślę, że ta zbrodnie na nauczy naszych elit czegokolwiek i w kolejnych nastąpi eskalacja napięcia - powiedział, zwracając uwagę, że do stonowania emocji nie przyczyniła się również katastrofa smoleńska. 

Zdaniem Marcina Makowskiego, w kontekście przedterminowych wyborów prezydenckich w Gdańsku, które zgodnie z prawem muszą odbyć się w ciągu 90 dni od śmierci dotychczasowego włodarza, PiS zachował się poprawnie. - To bezprecedensowy gest. Platforma Obywatelska też nie wystawi kandydata. Trudno wyobrażać sobie inne rozwiązanie w sytuacji tak tragicznej. Przedterminowe wybory muszą się odbyć, czy nam się to podoba czy nie (...). Kampania wyborcza jednak, co zrozumiałe, nie będzie normalną kampanią. W sytuacji, w której doszło do zabójstwa prezydenta miasta, nie może dojść do przepychanek partyjnych - podkreślał. 

Również Marek Król podkreślił znaczenie decyzji władz PiS w sprawie wyborów w Gdańsku. Jego zdaniem spowoduje to, że kampania będzie spokojniejsza. - Jestem dziennikarzem i mogę się jednak oprzeć, by przypomnieć, że kilka godzin po tragicznej śmierci Pawła Adamowicza, Jarosław Wałęsa jako pierwszy zadeklarował chęć kandydowania w przyspieszonych wyborach. To zgłoszenie nie było na miejscu. Być może ojciec przekona go, by zrezygnował - powiedział publicysta. 

Paweł Adamowicz zostanie pochowany w sobotę w Bazylice Mariackiej. Od czwartku, od godz. 17, przez dobę w Europejskim Centrum Solidarności wystawiona będzie trumna prezydenta Gdańska.

Więcej w rozmowach z publicystami. 

Polskie Radio 24/zz

-------------------------------

Data emisji: 16.01.19

Godzina emisji: 11.06; 11.37


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

PiS nie wystawi kandydata w przedterminowych wyborach prezydenckich w Gdańsku. Komentarze

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2019 11:06
- Cenię to, że Prawo i Sprawiedliwość zachowało się w taki sposób - powiedział w Debacie Poranka Bartłomiej Austen z "Liberte!", odnosząc się do decyzji partii Jarosława Kaczyńskiego w związku z wyborami prezydenckimi w Gdańsku, które będą musiały zostać przeprowadzone w związku ze śmiercią dotychczasowego włodarza miasta, Pawła Adamowicz. Gośćmi Polskiego Radia 24 byli również Dawid Wildstein z TVP i Piotr Cywiński z "Sieci". 
rozwiń zwiń