X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
EURO 2020

Euro 2020: Szwecja - Polska. Paulo Sousa czuje niedosyt. "Zasłużyliśmy na znacznie więcej w tym turnieju"

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2021 07:45
Trener polskich piłkarzy Paulo Sousa przyznał, że jego drużyna zasłużyła "na znacznie więcej niż dostała w tym turnieju". - Wszyscy jesteśmy rozczarowani - dodał selekcjoner. Biało-czerwoni przegrali w Sankt Petersburgu ze Szwecją 2:3 i odpadli z Euro 2020.
Paulo Sousa
Paulo SousaFoto: PAP/Adam Warżawa
  • Euro potrwa do 11 lipca. Finał zaplanowano na Wembley w Londynie - tytułu broni reprezentacja Portugalii
  • Znamy już wszystkich uczestników 1/8 finału
  • Polacy odpadli z Euro 2020 po porażkach ze Słowacją i Szwecją oraz remisie z Hiszpanią 

W trzech meczach grupy E turnieju polscy piłkarze zdobyli tylko jeden punkt - przegrali 1:2 ze Słowacją, następnie zremisowali 1:1 z Hiszpanią i w środę ulegli Szwecji 2:3. - To prawda, że naszym celem podstawowym było wyjście z grupy. Jesteśmy rozczarowani. Ja, mój sztab, piłkarze, ponieważ zasłużyliśmy na znacznie więcej niż dostaliśmy w tym turnieju - przyznał Sousa na konferencji pomeczowej w Sankt Petersburgu.

Sousa 1200.jpg
Euro 2020: Paulo Sousa opuści polską kadrę? "Chciałbym, abyśmy mogli dalej razem pracować"

Podkreślił, że widzi zmiany na lepsze w drużynie, również w grze defensywy. - Nie jest łatwo zmienić przyzwyczajenia, ale dostrzegam zmiany. Lepiej funkcjonujemy jak całość w obronie. Bronimy dalej od bramki, to pozwala nam tworzyć dogodne sytuacje. Jest też zmiana mentalna. Tylko skupienie, agresja w grze pozwalają osiągnąć sukces. Lepiej kontrolujemy grę, spychamy przeciwnika bliżej własnej bramki. Jestem zadowolony z decyzji podejmowanych przez piłkarzy na boisku - stwierdził Sousa.

Selekcjoner wspomniał przy okazji, że z powodu kontuzji kilku ważnych piłkarzy nie można było w pełni wykorzystać potencjału drużyny. - Wierzę i jestem pewien, że gdy wszyscy wyzdrowieją, pokażemy większą jakość. Intensywność, wysoka agresja z naszej strony muszą być przez 90 minut, a nie tylko w jednej połowie - dodał.

Zapytany o swoje dalsze losy w reprezentacji, przypomniał, że ma kontrakt do końca obecnych eliminacji mistrzostw świata. - Zbigniew Boniek od początku mówił, że będzie prezesem PZPN do sierpnia i wówczas nastąpi wybór nowego szefa związku. Mój kontrakt wygasa z końcem eliminacji do mistrzostw świata. Czekamy na wybór nowego prezesa. Szanuję decyzję federacji. Ale, jak powiedziałem piłkarzom w szatni, dla mnie to był i cały czas jest honor pracować z nimi. Rośniemy razem jako drużyna i jako piłkarska rodzina. Robimy wszystko, żeby w przyszłości być jeszcze silniejszymi - dodał Portugalczyk.

baner grafika serwis Euro bez-Milika 1200 f.jpg
EURO 2020 - SERWIS SPECJALNY

Sousa został również zapytany na konferencji, co powiedziałby teraz polskim kibicom? - Żeby dalej w nas wierzyli. Rośniemy, czujemy więź łączącą nas z nimi. Wierzymy, że w niedalekiej przyszłości możemy sprawić, iż będą z nas dumni. Jeszcze bardziej niż po tym, co dotychczas zrobiliśmy. Kibice pokazali, że rozumieją, iż wysiłki, charakter, serca, dusza, to co zostawiamy na boisku sprawiają, że wszyscy czujemy dumę. Liczę, że razem będziemy jeszcze silniejsi - dodał selekcjoner.


Polacy
 odpadli z Euro 2020 po przegranej ze Słowacją (1:2), remisie z Hiszpanią (1:1) i porażce ze Szwecją (2:3)Dla biało-czerwonych był to czwarty występ w tej imprezie. Dotychczas trzykrotnie odpadali po fazie grupowej, a pięć lat temu dotarli do ćwierćfinału, przegrywając w nim w serii rzutów karnych z późniejszym triumfatorem - Portugalią. 

Euro 2020 miało się odbyć przed rokiem, ale z powodu pandemii zostało przełożone o rok. Turniej rozpoczął się 11 czerwca w Rzymie. Finał zaplanowano na 11 lipca na Wembley w Londynie. 

Czytaj także:

red

Czytaj także

Euro 2020: Paulo Sousa opuści polską kadrę? "Chciałbym, abyśmy mogli dalej razem pracować"

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2021 21:52
Selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski Paulo Sousa chciałby nadal pracować z biało-czerwonymi, mimo ich odpadnięcia już w fazie grupowej mistrzostw Europy. - Wierzcie w nas, bo będziemy dalej rosnąć i dalej się rozwijać - zapewnił Portugalczyk. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jerzy Engel: przegraliśmy z przeciętną Szwecją, byliśmy bardzo nieskuteczni w obronie

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2021 22:23
- Zagraliśmy bardzo nieskutecznie w grze obronnej. Fantastyczny był Lewandowski, bardzo dobry Zieliński; ale to wszystko za mało, żeby wygrać z przeciętną Szwecją, która nic nie pokazała oprócz hartu ducha, mocno zbudowanych zawodników i bardzo prostej gry - ocenił w Polskim Radiu 24 Jerzy Engel, były selekcjoner reprezentacji Polski. 
rozwiń zwiń