X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Sport

Gortat poprowadził Suns do pierwszego zwycięstwa

Ostatnia aktualizacja: 03.11.2012 09:11
Marcin Gortat uzyskał po 16 punktów i zbiórek oraz trzykrotnie blokował rzuty rywali, a koszykarze Phoenix Suns pokonali u siebie Detroit Pistons 92:89.
Marcin Gortat
Marcin Gortat Foto: Wikipedia/Mwinog2777

Gortat był wyróżniającym się zawodnikiem na parkiecie US Airways Center. Obok Michaela Beasleya był najlepszym strzelcem Suns, a także najlepiej zbierającym i blokującym spośród wszystkich uczestników spotkania.

Grał 35 minut, trafił siedem z 13 rzutów z gry i obydwa wolne, zebrał cztery piłki w ataku i 12 w obronie, miał także przechwyt, stratę i dwa faule.

Skutecznością w drużynie gospodarzy wyróżniali się także Goran Dragic - 15 pkt i 10 asyst, rezerwowy Shandon Brown - 14 (z czego 10 w ostatniej kwarcie) i Luis Scola - 13 i 9 zbiórek.

Najwięcej punktów dla Detroit zdobyli Tayshaun Prince - 18, Jason Maxiell - 16 i Brandon Knight - 13 (także 10 asyst).

Pierwsze double-double

W pierwszym meczu sezonu, przegranym u siebie z Golden State Warriors 85:87, Gortat zdobył 10 punktów przy 50-procentowej skuteczności. Teraz takim dorobkiem mógł się pochwalić już w pierwszej kwarcie, a piłka po jego rzutach jeszcze częściej wpadała do kosza. Polak znakomicie rozpoczął spotkanie: zdobył pierwsze cztery punkty dla zespołu, potem dał drużynie pierwsze prowadzenie (12:11), zablokował rzuty Maxiella i Rodneya Stuckeya, zbierał piłki w ataku i obronie.

Pierwszą kwartę Suns jednak przegrali 24:28. Na początku drugiej, gdy polskiego środkowego na kilka minut zastąpił weteran Jermaine O'Neal, zespół Detroit prowadził nawet ośmioma punktami (34:26), ale gdy na parkiet wróciła podstawowa piątka gospodarzy z Gortatem, Scolą i Dragicem, straty zostały szybko odrobione i na przerwę Suns schodzili, prowadząc 54:46.

Po przerwie koszykarze Phoenix już nie oddali prowadzenia. Niedługo po wznowieniu gry reprezentant Polski uzyskał dziesiątą zbiórkę w meczu, co oznaczało pierwszą w sezonie dwucyfrową zdobycz w dwóch elementach gry (tzw. double-double), zablokował też najlepszego strzelca rywali Prince'a.

Punkty w tym spotkaniu Gortat zdobywał głównie z półdystansu bądź dobijając rzuty partnerów. Ważne było także jego zaangażowanie w obronie i walka pod obydwiema tablicami. Rywale, widząc przed sobą wysokiego środkowego Suns, często pudłowali swoje rzuty.

Seria wyjazdów

Po przegranej w inauguracyjnym spotkaniu, w piątek zespół z Phoenix zagrał skuteczniej, chociaż też nie ustrzegł się chwil dekoncentracji. Prowadząc 87:77, po dobitce Gortata na 4.15 min przed ostatnią syreną, pozwolił rywalom w samej końcówce zbliżyć się na dwa punkty. Tym razem wszystko skończyło się happy endem dla drużyny trenera Alvina Gentry'ego.

Rytm gry łapie też Marcin Gortat, mimo że nie ma już obok siebie mistrza asyst Steve'a Nasha i w nowej taktyce zespołu rzadko stosowane są akcje dwójkowe, tzw. pick and roll.

W poprzednim sezonie Polak był jednym z zaledwie trzech graczy w lidze NBA, którzy uzyskiwali średnio minimum 15 punktów, 10 zbiórek i 1,5 bloku na mecz. Dwaj pozostali to uczestnicy Meczu Gwiazd Dwight Howard i Andre Bynum. Spotkanie z Detroit pokazało, że środkowy Suns może grać na jeszcze wyższym poziomie.

Koszykarzy Phoenix czeka teraz seria trzech spotkań wyjazdowych. W niedzielę ich rywalami będą Orlando Magic, w poniedziałek aktualni mistrzowie Miami Heat i w środę Charlotte Bobcats. Ponownie we własnej hali wystąpią w piątek 9 listopada przeciwko Cleveland Cavaliers.

PAP, mr

Czytaj także

Już wiadomo dlaczego kibice kochają NBA (wideo)

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2011 12:18
Zobacz najlepsze akcje sezonu 2010/2011 w NBA – najpopularniejszej koszykarskiej ligi świata.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gortat wychodzi z cienia profesorów NBA

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2012 18:47
Rozpoczyna się 67. sezon NBA. Tytułu bronić będzie jeszcze mocniejsza niż przed rokiem ekipa Miami Heat. Jedyny polski koszykarz w lidze - Marcin Gortat z Phoenix Suns - stanie przed kolejnym trudnym wyzwaniem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gortat wyrównał rekord, ale przegrał mecz

Ostatnia aktualizacja: 01.11.2012 14:04
Marcin Gortat zdobył 10 punktów, miał dziewięć zbiórek i wyrównał rekord kariery, blokując pięć rzutów rywali.
rozwiń zwiń