X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Sport

Radwańska i Navratilova pracują ciężko: wszystko i tak zależy od Polki

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2015 12:09
- U Agnieszki silenie się na niekonwencjonalne dla niej rozwiązania nie musi się zakończyć powodzeniem. Ona to musi czuć, musi się dać przekonać - mówi o nowych rozwiązaniach w grze Agnieszki Radwańskiej Joanna Sakowicz, była tenisistka.
Audio
  • O katowickim turnieju, finale i problemach Agnieszki Radwańskiej z Joanną Sakowicz, byłą zawodniczką a obecnie komentatorką tenisa, rozmawiał Cezary Gurjew (IAR)
Agnieszka Radwańska w pojedynku z Czeszką Klarą Koukalovą w ćwierćfinale turnieju tenisowego WTA w Katowicach
Agnieszka Radwańska w pojedynku z Czeszką Klarą Koukalovą w ćwierćfinale turnieju tenisowego WTA w KatowicachFoto: PAP/Andrzej Grygiel

W niedzielę zakończył się tenisowego turnieju WTA w Katowicach. Wygrała Słowaczka Anna Karolina Schmiedlova, która w finale pokonała Włoszkę Camilę Giorgi. Faworytka, rozstawiona z numerem pierwszym Agnieszka Radwańska odpadła w półfinale.

Agnieszka Radwańska nie zamierza nic zmieniać. "Nie ma żadnego problemu"

O katowickim turnieju, finale i problemach Agnieszki Radwańskiej z Joanną Sakowicz, byłą zawodniczką, a obecnie komentatorką tenisa, rozmawiał Cezary Gurjew.
CEZARY GURJEW: Za nami turniej w Katowicach. Jak podobała Ci się ta impreza?
JOANNA SAKOWICZ: Zawsze podobają mi się imprezy rozgrywane w Polsce. Zawsze twierdzę, że na nich jest najlepsza atmosfera, dlatego że zawodniczka jest na pierwszym miejscu. Robi się wszystko, żeby tenisistka czuła, że jest osobą, która przyjeżdża na turniej, a nie jest częścią tego widowiska. To mi się bardzo podoba. Ta polska gościnność jest szczególna właśnie na takich turniejach. Wiem co mówię, bo mam porównanie. Za granicą tak nie ma.
CG: Słowaczka Schmiedlova i Włoszka Giorgi. Można powiedzieć, że dwie szczuplutkie, wątłe dziewczyny, a rakiety w ich rękach to jak jakieś strzelby. Podoba Ci się taki tenis?
JS: Ja sama grałam podobnie więc tutaj proszę się nie spodziewać innej odpowiedzi. Też miałam styl dosyć agresywny. Ale rzeczywiście, jak podeszłam porozmawiać z Camilą Giorgi po jednym z meczów, to byłam pod wrażeniem jej rzeźby ciała. Jak ona wygląda, ona jest jak prawdziwa atletka! Z daleka jest filigranowa, delikatna, ale jak się jej przyjrzeć z bliska, to już wiadomo dlaczego serwuje ponad 180 km na godzinę.
CG: I teraz właśnie delikatność, o której wspomniałaś - Agnieszka Radwańska. Nie każdy wie, że Agnieszka wykonuje bardzo ciężką pracę, że na efekty musimy poczekać. Pewnie jest tam gdzieś w sercu smutek, że Agnieszka odpadła w półfinale. Czekamy na sukcesy, ale z drugiej strony, jak się patrzy na tenis Agnieszki to serce się raduje, że są jeszcze tak grające zawodniczki. Choć oczywiście Twój styl Joasiu, to nie tylko było mocne uderzenie.

.

JS: Jestem świadoma jak grałam, ale dziękuję, bardzo mi miło. Agnieszka swoim stylem, swoim sprytem, swoją naturalną grą zaszła tam gdzie jest. Doszła do finału Wimbledonu, była wiceliderką światowego rankingu. Dlatego jestem przeciwna ulepszaniu jej gry w sztuczny sposób. Jeśli ona nie czuje tego, żeby atakować z pierwszej piłki to niech tego nie robi. Są takie zawodniczki jak Giorgi, która atakuje z pierwszej piłki i to wychodzi albo nie, ale u Agnieszki silenie się na niekonwencjonalne dla niej rozwiązania nie musi się zakończyć powodzeniem. Ona to musi czuć, musi się dać przekonać. I to już jest oczywiście w jej gestii. Wierzę, że Martina Navratilova jest taką osobą, która jak coś powie, to Agnieszka tego wysłucha. Ale myślę, że jeśli ona sama nie poczuje tego, że pewna gra przynosi skutek, to możemy przyprowadzać różnych szkoleniowców, z różnymi trenerami współpracować, ale oni mogą tylko ewentualnie coś podpowiedzieć, a wszystko zależy od Polki.

Press Focus/x-news

ah

Czytaj także

WTA Katowice: Schmiedlova czeka na Radwańską w finale

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2015 18:48
Rozstawiona z "ósemką" Anna Schmiedlova pokonała Belgijkę Alison Van Uytvanck 6:4, 6:1 w półfinale turnieju WTA w Katowicach (pula nagród 250 tys. dol.). Słowacka tenisistka po raz drugi w karierze zagra w decydującym spotkaniu imprezy tej rangi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

WTA Katowice: Agnieszka Radwańska kończy turniej na półfinale [RELACJA]

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2015 20:26
Rozstawiona z "jedynką" Agnieszka Radwańska przegrała z włoską tenisistką Camilą Giorgi (3.) 4:6, 2:6 w meczu o awans do finału turnieju WTA w Katowicach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Agnieszka Radwańska nie ukamienuje się po porażce w Katowicach

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2015 14:25
- W walce o półfinał nie zrobiłam nic źle. Nie można porównywać porażki do porażki, bo są różne mecze i jedne bolą więcej inne mniej - powiedziała Agnieszka Radwańska w rozmowie z Polskim Radiem po przegranej walce o finał turnieju w Katowicach.
rozwiń zwiń