X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Sport

Polonii z Piastem zabrakło kropki nad "i"

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2012 19:15
W ostatnim meczu 14. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Piast Gliwice zremisował na własnym stadionie z Polonią Warszawa 1:1 (0:0).
Audio
  • Tomasz Podgórsk, piłkarz Piasta Gliwice po meczu z Polonią Warszawa (IAR)
  • Piotr Stokowiec, trener Polonii Warszawa po meczu z Piastem Gliwice (IAR)
W wyskoku Tomasz Podgórski (L) z Piasta Gliwice i Adam Pazio (P) z Polonii Warszawa
W wyskoku Tomasz Podgórski (L) z Piasta Gliwice i Adam Pazio (P) z Polonii WarszawaFoto: PAP/Andrzej Grygiel

Zmarznięci, ale i w miarę zadowoleni opuszczali stadion kibice Piasta po remisowym meczu z Polonią Warszawa. W poprzedniej kolejce gliwiczanie "polegli" w Kielcach z Koroną 0:4. Pojedynek z Czarnymi Koszulami był dla podopiecznych Marcina Brosza okazją do rehabilitacji. Udało się częściowo, bo Piast uratował w końcówce jeden punkt.
Kibice gospodarzy dali wyraz swojemu niezadowoleniu z różnego rodzaju stadionowych obostrzeń - przygotowali "więzienną" dekorację trybuny z tekturowymi kamerami monitoringu.
Obaj bramkarze mieli prawo czuć się niekomfortowo w pierwszej połowie. Nie mieli bowiem co robić w wieczornym chłodzie. Łatwiej w pobliże bramki rywala przedostawali się goście, ale ze strzałami było już dużo gorzej. Gliwiczanie pierwsi wyszli na murawę po przerwie i ... stracili gola po dwóch minutach. Asystował Tomasz Brzyski, a szybki Władimir Dwaliszwili nie dał się upilnować obrońcom Piasta w polu karnym.
Bramka ożywiła grę. Gospodarze chcieli jak najszybciej odrobić straty. Chęci nie wystarczały, bo brakowało podbramkowych sytuacji. Dopiero w 87. minucie "bomba" Tomasza Podgórskiego sprawiła kłopoty warszawskiemu bramkarzowi. Kolejną akcję Piasta wykończył z bliska Ruben Jurado.
Gospodarze ruszyli do szturmu, a Polonia broniła się w dziesiątkę, bowiem czerwoną kartkę zobaczył za faul Adam Kokoszka. Na zmianę wyniku nie było już czasu.

Po meczu powiedzieli:
Trener Polonii Piotr Stokowiec: Mecz w pierwszej połowie był średni. W drugiej kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń, zdobyliśmy gola. Szukaliśmy drugiego. Zabrakło kropki nad "i". W końcówce były wrzutki rywala w nasze pole karne. Na śliskiej murawie w takich sytuacjach wszystko może się zdarzyć i Piast wyrównał. Można się było od tego uchronić. Przewaga optyczna była po naszej stronie. Mogliśmy się pokusić o pełną zdobycz punktową i to jest dla nas "przegrany remis". Myślę, że faul Kokoszki nie był aż tak groźny, żeby go karać czerwoną kartką.
Trener Piasta Marcin Brosz: Trudny to był mecz. Przyjechał do nas zespół, który będzie walczył o mistrzostwo Polski, złożony z doświadczonych graczy i zawodników pędzących do przodu. Zdawaliśmy sobie sprawę, że Polonia to wymagająca drużyna i boisko to pokazało. Wynik uważam za sprawiedliwy. Do końca dążyliśmy - choć prostszymi środkami - do zdobycia bramki. Może nie było to super pożegnanie z naszą publicznością, ale wynik przyjmuję z zadowoleniem.

Piast Gliwice - Polonia Warszawa 1:1 (0:0)
Bramki:
0:1 Władimir Dwaliszwili (47), 1:1 Ruben Jurado (88).
Żółta kartka - Piast Gliwice: Paweł Oleksy, Matej Izvolt, Jan Polak. Polonia Warszawa: Adam Pazio, Aleksandar Todorovski, Adam Kokoszka, Tomasz Hołota. Czerwona kartka - Polonia Warszawa: Adam Kokoszka (90+1).
Sędzia: Paweł Pskit (Łódź). Widzów 4 393.
Piast Gliwice: Dariusz Trela - Damian Zbozień, Fernando Cuerda (30. Jan Polak), Łukasz Krzycki, Paweł Oleksy - Matej Izvolt (56. Tomasz Bzdęga), Mateusz Matras (82. Tomas Docekal), Mariusz Zganiacz, Ruben Jurado, Tomasz Podgórski - Wojciech Kędziora.
Polonia Warszawa: Sebastian Przyrowski - Aleksandar Todorovski, Marcin Baszczyński, Adam Kokoszka, Dorde Cotra - Adam Pazio (63. Paweł Wszołek), Tomasz Hołota, Łukasz Piątek, Tomasz Brzyski (75. Miłosz Przybecki) - Władimir Dwaliszwili, Daniel Gołębiewski (90+2. Wojciech Szymanek).

Wyniki meczów 14. kolejki i tabela ekstraklasy piłkarskiej:

2012-11-30:

Lech Poznań - Śląsk Wrocław 0:3 (0:1)
Jagiellonia Białystok - PGE GKS Bełchatów 2:2 (0:2)

2012-12-01:

Wisła Kraków - Górnik Zabrze 1:3 (0:1)
Widzew Łódź - Korona Kielce 1:0 (1:0)
Pogoń Szczecin - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:0 (1:0)

2012-12-02:

Legia Warszawa - Ruch Chorzów 3:0 (1:0)
Lechia Gdańsk - KGHM Zagłębie Lubin 2:2 (1:1)

2012-12-03:

Piast Gliwice - Polonia Warszawa 1:1 (0:0)

Tabela (mecze, zwycięstwa, remisy, porażki, bramki, punkty, różnica bramek):

1. Legia Warszawa              14 10 3  1 32-13  33 +19
2. Lech Poznań                 14  8 2  4 19-14  26 +5
3. Polonia Warszawa            14  7 4  3 25-13  25 +12
4. Górnik Zabrze               14  6 7  1 21-11  25 +10
5. Lechia Gdańsk               14  7 2  5 21-16  23 +5
6. Śląsk Wrocław               14  7 2  5 23-20  23 +3
7. Pogoń Szczecin              14  6 3  5 16-14  21 +2
8. Widzew Łódź                 14  6 2  6 15-17  20 -2
9. Piast Gliwice               14  6 1  7 18-23  19 -5
10. Jagiellonia Białystok      14  3 9  2 16-16  18
11. Wisła Kraków               14  5 3  6 13-18  18 -5
12. Korona Kielce              14  4 4  6 12-17  16 -5
13. KGHM Zagłębie Lubin        14  5 3  6 14-16  15 -2
14. Ruch Chorzów               14  4 2  8 12-21  14 -9
15. PGE GKS Bełchatów          14  1 3 10  9-24   6 -15
16. Podbeskidzie Bielsko-Biała 14  1 2 11 14-27   5 -13

W przypadku równej liczby punktów o kolejności w końcowej tabeli decydują bezpośrednie mecze;  
Zagłębie przystąpiło do rozgrywek z 3 ujemnymi punktami


Mecze w następnej kolejce
2012-12-07:
Ruch Chorzów - Jagiellonia Białystok
Śląsk Wrocław - Legia Warszawa
2012-12-08:
Górnik Zabrze - Lechia Gdańsk
KGHM Zagłębie Lubin - Wisła Kraków
PGE GKS Bełchatów - Piast Gliwice
2012-12-09:
Korona Kielce - Lech Poznań
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Widzew Łódź
2012-12-10:
Polonia Warszawa - Pogoń Szczecin

mr, man

Czytaj także

Górnicy zafundowali Wiśle smutne pożegnanie piłkarskiej jesieni

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2012 18:12
Wisła Kraków przegrała na własnym stadionie z Górnikiem Zabrze w ostatnim sobotnim meczu 14. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szczęśliwy remis Zagłębia z Lechią

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2012 16:20
Lechia Gdańsk zremisowała na PGE Arena z Zagłębiem Lubin 2:2 w meczu 14. kolejki T-Mobile Ekstraklasy..
rozwiń zwiń

Czytaj także

Legia zapewniła sobie tytuł mistrza jesieni

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2012 20:40
Legia Warszawa efektownie pokonała na własnym boisku Ruch Chorzów 3:0 (1:0) w niedzielnym meczu 14. kolejki piłkarskiej ekstraklasy. Doskonały mecz rozegrał Jakub Kosecki, który strzelił dwie bramki i zaliczył asystę.
rozwiń zwiń