X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Sport

Elisabeth Revol opublikowała pożegnalny list do Tomka Mackiewicza. "Do tej pory nie mogłam tego napisać"

Ostatnia aktualizacja: 23.05.2018 07:30
Francuska himalaistka Elisabeth Revol, uratowana 28 stycznia w skrajnie trudnych warunkach na zboczach Nanga Parbat (8126 m), opublikowała na Facebooku list pożegnalny do jej partnera wspinaczkowego Tomasza Mackiewicza, który pozostał na tej górze.
Elizabeth Revol
Elizabeth Revol Foto: facebook.com/Zab Revol (screen)

"Aż do tej pory nie mogłam napisać tego listu. Tomek był jednym z najbardziej wolnych i niezależnych ludzi jakich znałam. Był poza normami. Himalaizm, który uprawiał w zimie na Nanga Parbat, był jego sztuką życia" - napisała.

37-letnią Revol uratowali uczestnicy polskiej wyprawy na niezdobyty zimą szczyt K2 (8611 m). Do znajdującej się na wysokości 6000-6100 m kobiety dotarli Adam Bielecki i Denis Urubko. W akcji brali też udział Jarosław Botor i Piotr Tomala. Na wysokości około 7200 m pozostał Mackiewicz. Ze względu na pogarszające się warunki atmosferyczne niemożliwe było kontynuowanie poszukiwań.

43-letni Mackiewicz siedmiokrotnie podejmował próbę zdobycia zimą Nanga Parbat. W trzech wyprawach towarzyszyła mu Revol.

Na samym szczycie, jak podkreśliła Revol, zaczęły się problemy Mackiewicza. Pojawiły się objawy ślepoty śnieżnej, plucie krwią. Oboje zaczęli - jak określiła - "ucieczkę w dół", którą potem sama kontynuowała aż do spotkania z Bieleckim i Urubko. Sądziła, że helikoptery powrócą po jej partnera.

W liście zwróciła się bezpośrednio do Mackiewicza.

"Nie wiem, kiedy przekroczyłeś skrajną granicę: gdybym mogła dostrzec ten znak. Nie wiem, w jakim momencie zaczęłam cię tracić, kiedy przekroczyłeś punkt, z którego nie ma już powrotu. Czy ty sam to czułeś? 90 metrów poniżej szczytu jeszcze byłeś w dobrej formie. Nie rozmawialiśmy dużo, ale nie mniej niż wcześniej. Wspinaliśmy się, byliśmy skoncentrowani... Wciąż jeszcze nie wiem jak to wszystko się potoczyło, że dziś się żegnamy" - napisała Revol, która we Francji wciąż leczy odmrożenia obu rąk i lewej stopy.

Według oficjalnego raportu Polskiego Himalaizmu Zimowego, na pytania Bieleckiego o Mackiewicza Revol oceniła jego stan w momencie, gdy pozostawiła go zabezpieczonego w śpiwór w szczelinie (namiocie), jako bardzo ciężki: "odmrożone ręce, nogi, twarz, niezorientowany w czasie i przestrzeni, nie było z nim już żadnego kontaktu, ślepota śnieżna, brak możliwości samodzielnego przemieszczania się".

Uczestnicy wyprawy na K2 nie zdobyli szczytu. Do kraju powrócili 19 marca.

bor

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak