X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x
Gospodarka

Gryglas: Bałtyk będzie jednym z największych źródeł zielonej energii dla polskiej gospodarki

Ostatnia aktualizacja: 21.08.2020 14:55
Pierwsza energia z farm wiatrowych na Bałtyku popłynie pod koniec 2024 r. Bałtyk będzie jednym z największych źródeł zielonej energii polskiej gospodarki; zapewni ok. 20 proc. całego zapotrzebowania na energię elektryczną – powiedział wiceminister aktywów państwowych Zbigniew Gryglas.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock

- Na polskim Bałtyku powstanie bardzo dużo morskich farm wiatrowych. Zgodnie z programami rządowymi i dokumentem strategicznym "Polityka energetyczna Polski" mówimy o ponad 10 GW mocy – powiedział w Radiu Gdańsk Zbigniew Gryglas.

Jak wyjaśnił, oznacza to, że na Bałtyku stanie około tysiąca wiatraków. Dodał, że koszt tego przedsięwzięcia to około 120 mld zł.

wiatrak1200.jpg
Wiatrakowy problem. Potężne łopaty turbin zalegają na wysypiskach, bo nie da się ich utylizować

Zapewniał, że budowa morskich elektrowni wiatrowych to nie tylko korzyści dla polskiej energetyki, ale również gospodarki. - Chcemy, aby polskie firmy były w te projekty mocno zaangażowane” - dodał.

Według niego, Bałtyk będzie jednym z największych źródeł zielonej energii dla polskiej gospodarki. - Będzie to około 20 proc. całego naszego zapotrzebowania na energię elektryczną. Te 10 gigawatów, które znalazły się w planach strategicznych rządu, to dopiero początek. Myślimy bardziej ambitnie, bo warunki na polskim morzu są doskonałe - nawet lepsze niż te na Morzu Północnym, które jest obecnie światowym centrum rozwoju morskiej energetyki wiatrowej - przekonywał wiceminister aktywów państwowych.

Wiceminister był pytany, czy perspektywa rozwoju farm wiatrowych przełoży się w jakikolwiek sposób na kondycję polskiego przemysłu stoczniowego.

- Żniwa zaczną się od 2024 roku. Spodziewamy się wtedy dużych zamówień, kierowanych do polskich stoczni. (...) Mamy wielkie szanse ku temu, aby ruszyć od początku z procesem budowy farm wiatrowych z dużym udziałem produkcji krajowej. Chcemy zacząć od 40-50 proc. udziału polskich firm w tych projektach, a skończyć na nawet 80 proc. - podkreślił.

Jak mówił, jedynym elementem, którego nie produkuje się w Polsce, jest serce elektrowni wiatrowej, czyli turbina.

- Producenci światowi deklarują jednak ulokowanie produkcji w Polsce, z zaangażowaniem polskich firm jako podwykonawców. Wierzę, że w ciągu kilku lat polska turbina powstanie. Tysiąc turbin to olbrzymie zamówienie, ale do tego dochodzą jeszcze zamówienia z krajów ościennych, np. państwa bałtyckie pracują nad programem morskiej energetyki wiatrowej – dodał.

Według wiceministra aktywów państwowych, pierwszy prąd z polskich farm wiatrowych na Bałtyku popłynie pod koniec 2024 roku.

Polskie Radio, PAP, PR24, akg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ekspert: inwestycje w farmy wiatrowe na morzu szansą dla polskiej energetyki

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2018 11:03
W najbliższych latach powstaną na Bałtyku farmy wiatrowe. - Wiatraki stoją w oddaleniu od zabudowań, więc ograniczamy w ten sposób protesty, jakie wywołują turbiny lądowe - mówił w Polskim Radiu 24 Bartłomiej Derski z portalu wysokienapiecie.pl.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Debata w Ministerstwie Rozwoju. OZE szansą dla terenów wiejskich

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2019 11:10
Rozwój zielonej energii jest nierozłącznie powiązany z obszarami wiejskimi. Ma ona ważne znaczenie dla zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego gmin wiejskich, ustabilizowania cen energii, tworzenia nowych miejsc pracy i dywersyfikacji dochodów mieszkańców wsi. W Ministerstwie Rozwoju dyskutowano na temat szans i korzyści płynących z odnawialnych źródeł energii dla regionalnej gospodarki i lokalnych społeczności.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Niemcy przeciwko budowie farm wiatrowych. Rząd oferuje premie

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2020 12:00
Rząd federalny rozważa wypłacanie mieszkańcom premii pieniężnych w zamian za niedogodności wynikające z zakładania przed ich oknami farm wiatrowych. Coraz więcej miast i gmin protestuje przeciwko budowaniu na ich terenie wiatraków.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wiatrakowy problem. Potężne łopaty turbin zalegają na wysypiskach, bo nie da się ich utylizować

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2020 12:00
Niektóre łopaty turbiny wiatrowej są tak długie, jak boisko do piłki nożnej i większe niż skrzydła Boeinga 747. Te potężne elementy, służące do wytwarzania czystej energii stają się jednak ekologicznym wyzwaniem. Ich tworzywo jest bardzo trudne do utylizacji. Przestarzałe elementy trafiają więc na wysypiska. Rozwój energetyki wiatrowej wspiera UE, ale urzędnicy nie mają pomysłu na rozwiązanie narastającego problemu zużytych części.
rozwiń zwiń