more_horiz
Gospodarka

Producenci wołowiny obawiają się strat

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2019 21:32
Polscy producenci żywności obawiają się strat, jakie poniosą w związku z wykryciem nielegalnego uboju wołowiny w jednym z zakładów. -Strat jest dużo i będzie ich coraz więcej - mówił w audycji Bardzo Ważny Projekt radiowej Trójki Jerzy Rey, przewodniczący Rady Związku Polskie Mięso.
Audio
  • O reperkusjach nie tylko wobec branży mięsnej ale całego eksportu żywności z Polski afery z nielegalnym ubojem krów, mówił w radiowej Trójce Jerzy Rey, przewodniczący Rady Związku Polskie Mięso./Arkadiusz Ekiert/.
Na aferze z nielegalnym ubojem krów straci nie tylko polska branża mięsna.
Na aferze z nielegalnym ubojem krów straci nie tylko polska branża mięsna.Foto: pixabay

Gość ostrzegał, że skutki będą odczuwalne na rynku praktycznie wszystkich polskich produktów spożywczych, ponieważ podważona została panująca dotąd bardzo dobra opinia o polskich wyrobach: w tym mleku, mięsie i serach.

Jerzy Rey mówił też, że należy zdecydowanie eliminować z rynku nieuczciwych producentów, którzy "poważyli się - obojętnie czy z chciwości, czy z głupoty - doprowadzić do sytuacji, jaka zaszkodziła wielu ludziom żyjącym z produkcji mięsa".

Szef Rady Związku Polskie Mięso uważa, ze na odzyskanie zaufania konsumentów i importerów polskiej żywności potrzeba będzie kilku lat.

Przypomnijmy - do piątku w Polsce kontrole będzie prowadziła grupa inspektorów Komisji Europejskiej. Proceder uboju krów i produkcji mięsa wołowego bez kontroli weterynaryjnej pokazali reporterzy "Superwizjera" TVN. Z informacji Komisji wynika, że mięso z nielegalnego uboju krów trafiło z Polski do 13 krajów.

Arkadiusz Ekiert, jk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak