X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Gospodarka

Rosną ceny polis OC. Wciąż jednak płacimy mniej niż w 2020 roku

Ostatnia aktualizacja: 26.08.2021 09:02
W II kwartale tego roku uśredniona składka OC wyniosła 600 zł i była o ponad 4 proc. wyższa niż trzy miesiące wcześniej - wynika z raportu porównywarki cen ubezpieczeń Punkta.pl. Wciąż jednak w końcówce pierwszego półrocza za obowiązkową polisę płaciliśmy o 33 zł mniej niż w 2020 r.
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne.Foto: Shutterstock, I Believe I Can Fly

Jak podkreślono w raporcie, ostatnie dwa lata przyzwyczaiły kierowców do systematycznych spadków cen OC w Polsce.

wypadek free shutterstock 1200.jpg
Ile kosztują nas każdego roku wypadki i kolizje drogowe? Znamy dokładne wyliczenia

W 2020 r. mocny pandemiczny akcent można było dostrzec zwłaszcza w czasie pierwszej i drugiej fali - wówczas ceny obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych wyraźnie spadły. Dopiero II kwartał 2021 r. przyniósł nieznaczne wzrosty, zarówno na poziomie uśrednionej składki w całym kraju, jak i w przypadku stawek w poszczególnych województwach.

Wzrósł średni koszt jednej szkody

- Rosnące ceny OC to efekt m.in. zniesienia ograniczeń pandemicznych, częstszych podróży i coraz częstszego korzystania przez zmotoryzowanych z własnych samochodów. W drugim kwartale składki poszły w górę przeciętnie o 25 zł. Jak pokazują dane Polskiej Izby Ubezpieczeń, o 5 proc. wzrósł też średni koszt jednej szkody. Rosną także inflacja i koszty pracy. Presji cenowej przygląda się również Komisja Nadzoru Finansowego. Niewykluczone więc, że II kwartał tego roku to dopiero początek wzrostu cen tych ubezpieczeń - ocenił członek zarządu Punkta.pl Michał Daniluk.

Analizując kwartał do kwartału, średnia cena OC najmocniej wzrosła w województwie mazowieckim - o prawie 8 proc., pomorskim - o niemal 7 proc. i dolnośląskim - prawie 5 proc. Najniższy wzrost cen składek, nieprzekraczający 1 proc., odnotowano w województwie opolskim.

Jak zauważono, dla tego regionu dobra była cała I połowa roku, w trakcie której zmotoryzowani płacili jedne z najniższych składek w całej Polsce (514 zł). Tuż za nimi byli kierowcy z woj. podlaskiego (533 zł). Na pierwszym miejscu, z kwotą 508 zł, uplasowało się województwo podkarpackie.

Podwyżki szczególnie odczuli młodzi kierowcy

W pierwszym półroczu największe wahania cen dotyczyły ośrodków miejskich i przypadły kierowcom z Gdańska (741 zł), Warszawy (731 zł) i Wrocławia (717 zł), co oznacza, że płacili oni odpowiednio o 26, 24 i 22 proc. więcej niż wynosi przeciętne OC w Polsce.

Wśród miast wojewódzkich na najniższe średnie stawki za podstawową polisę mogli liczyć mieszkańcy Opola (527 zł), Białegostoku (549 zł) i Lublina (554 zł). Różnica między najdroższym a najtańszym miastem wojewódzkim wyniosła 214 zł - podkreślono.

Z analizy wynika również, że największe wzrosty przeciętnego OC kwartał do kwartału w pierwszej połowie tego roku zanotowali mieszkańcy Gorzowa Wielkopolskiego (15 proc.) i Kielc (11 proc.).

Podwyżki szczególnie odczuli młodzi kierowcy, którzy w I półroczu 2021 r. płacili za OC średnio 430 zł więcej od starszych kolegów z wypracowaną historią ubezpieczeniową i niemal o 90 proc. więcej niż wynosi przeciętna stawka za obowiązkową polisę. Po kieszeni dostają też szkodowi kierowcy. Ci z co najmniej pięcioma szkodami na koncie na OC wydawali o 53 proc. (329 zł) powyżej średniej składki. To właśnie im w ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku, jako jedynym z grupy szkodowej, składki za obowiązkowe ubezpieczenie urosły (o ponad 5 proc.) - podano w raporcie.

OC musi chronić poszkodowanego

Jak oceniła członek zarządu Punkta.pl Małgorzata Adamczyk, wzrost cen OC jest nieunikniony, bo utrzymując niskie składki, ubezpieczyciele musieliby nieustannie dopłacać do likwidowania szkód spowodowanych przez polskich kierowców.

- Zupełnie naturalne jest zatem, że firmy ubezpieczeniowe windują ceny polis dla kierowców z krótką historią ubezpieczeniową czy wyższą liczbą szkód na koncie. Szczególnie ta ostatnia grupa nie może liczyć na taryfę ulgową, ponieważ w razie wypadku OC musi chronić poszkodowanego i zrekompensować mu straty - powiedziała Małgorzata Adamczyk.

Dysproporcje pomiędzy cenami OC zależą też od wielkości miejscowości. Według analizy, składka OC w miastach poniżej 100 tys. mieszkańców jest średnio o niemal 4 proc. niższa niż przeciętna składka w danym województwie. Średnio mieszkańcy mniejszych miejscowości za OC płacili mniej o 16 zł (561 zł) od przeciętnej składki ogólnopolskiej.

Największe różnice w cenie pomiędzy dużym miastem a mniejszą miejscowością występują w województwie łódzkim i mazowieckim (w obu to ok. 8 proc.).

PR24.pl, PAP, DoS

Czytaj także

Brak półprzewodników paraliżuje przemysł motoryzacyjny. Ekspert: ceny aut wzrosną, nie będzie wyprzedaży

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2021 07:24
Pod koniec tego i na początku przyszłego roku nie będzie typowych wyprzedaży w salonach, a ceny aut będą rosły - ocenia ekspert Polskiej Izby Motoryzacji Jacek Opala. Wskazuje, że jedną z przyczyn są braki na rynku półprzewodników do produkcji części samochodowych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dlaczego samochody będą coraz droższe?

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2021 11:00
Niebawem większość koncernów motoryzacyjnych ogłosi coroczne „wietrzenie magazynów”. Liczysz na to, że uda Ci się upolować dobre auto za dobre pieniądze? Uważaj! Ten rok będzie inny, niż zwykle!
rozwiń zwiń