X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Gospodarka

Eksperci: niemal 10 proc. wzrost płac to skutek braku pracowników, ale też inflacji

Ostatnia aktualizacja: 20.07.2021 10:29
Brak odpowiednio wykwalifikowanych pracowników, ale też inflacja powodują, że wynagrodzenia w Polsce szybko rosną. Jest jednak duże zróżnicowanie płac uzależnione od zawodu, wielkości firmy czy regionu. Ciekawym zagadnieniem jest też praca w budżetówce, może nieco gorzej opłacana, ale za to pewna i zorganizowana, co zyskuje na wartości, także wśród młodych - mówili goście "Rządów Pieniądza": Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha i Maciej Wośko, red. naczelny Gazety Bankowej.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Lisavetta/shutterstock.com
Posłuchaj
20:37 PR24_AAC 2021_07_20-09-08-02.mp3 Eksperci: niemal 10 proc. wzrost płac to skutek braku pracowników, ale też inflacji (Polskie Radio 24)

Według najnowszych danych GUS w czerwcu 2021 r. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw było wyższe o 2,8 proc. r/r i wyniosło 6 mln 359,3 tys. osób. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie było natomiast wyższe o 9,8 proc. r/r i wyniosło 5 tys. 802,42 zł brutto.

- Jest wiele przyczyn wzrostu wynagrodzeń. W dużej części przedsiębiorstw umowy o pracę mają klauzule indeksacyjne, więc przy obecnej inflacji podwyżka następuje niejako z automatu. Do tego są miejsca i sektory, które od lat borykają się z brakiem pracowników I trwa o nich walka. Tam wynagrodzenia zawsze są powyżej średnich statystycznych - powiedział Andrzej Sadowski.

Jego zdaniem tylko części polskiej gospodarki dotyczy statystyka GUS, bo cała reszta jest poniżej. Ale są też sektory, jak np. informatyczny, gdzie płace są kształtowane w porównaniu do tych z rynku europejskiego, a nie krajowego.

- Ale w dużej mierze praca w Polsce wykonywana jest na rynkach lokalnych, stąd też pojawiają się propozycje, aby ustawowo zróżnicować płacę minimalną ze względu na charakter rynku lokalnego - dodał Andrzej Sadowski.

adam glapiński 1200.jpg
Inflacja w przyszłym roku będzie niższa. Prezes NBP: wpływ kolejnych fal pandemii na gospodarkę jest coraz słabszy

W opinii Macieja Wośki istotne jest też to, że podwyżka wynagrodzenia wiąże się wyłącznie ze zmianą miejsca pracy. Idziemy do niej właśnie ze względu na wyższą płacę. Pracodawcy doskonale o tym wiedzą.

- W pandemię wchodziliśmy z rynkiem pracownika. Pracowników było mało i to oni dyktowali warunki, choć oczywiście zależy to zawsze od regionu i firmy - stwierdził Maciej Wośko.

Zauważył też, że ma znaczenie to, czy w grę wchodzi duża, międzynarodowa firma, bo one zwykle bardziej pilnują, aby pracownicy mieli odpowiednie warunki i nie uciekali gdzie indziej.

Jaka będzie płaca minimalna w przyszłym roku?

Tematem, o którym rozmawiali goście "Rządów Pieniądza", była również płaca minimalna na rok 2022. Wobec braku porozumienia związków zawodowych i organizacji pracodawców z Rady Dialogu Społecznego aktualna pozostaje propozycja rządowa tj. 3 tys. brutto przy pracy etatowej i 19 zł 60 gr brutto za godzinę. Spełnia to ten związkowy postulat, według którego płaca minimalna powinna stanowić co najmniej 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Brak również porozumienia stron społecznych i strony rządowej w RDS na temat podwyżek w państwowej sferze budżetowej. Rząd chce bowiem zamrozić tu na 2022 r. kwotę bazową, zaś związki i pracodawcy chcą podwyżki. Padły wielkości: minimum 5 proc. ze strony pracodawców oraz 12 proc. ze strony związków zawodowych.  

Zdaniem Andrzeja Sadowskiego powinno się premiować tych pracowników budżetówki, którzy lepiej pracują, wykonują swoją pracę szybciej.

- Przez lata, zamiast przeznaczać w administracji pieniądze na dobrych pracowników, zatrudniało się kolejnych - argumentował Andrzej Sadowski.

Maciej Wośko zaznaczył, że praca w budżetówce ma swoje zalety. Jest stabilna, zwykle na pełnym etacie, gwarantuje przestrzeganie wszystkich przepisów prawa pracy.

- Staje się to elementem korzystnym dla wielu, także młodych ludzi. Mam wrażenie, że również w najbliższych latach tak będzie. Ale faktem jest, że nie wypracowaliśmy takiego poziomu płac, że praca w administracji publicznej jest nobilitująca także finansowo. Z reguły jednak jest to dość przeciętna pensja - powiedział Maciej Wośko.

PolskieRadio24.pl, Anna Grabowska, md

Czytaj także

Imigranci przyjeżdżający do Polski są dobrze wykształceni. Większość z nich pracuje poniżej swoich kompetencji

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2021 11:52
Połowa imigrantów zarobkowych z Ukrainy pracujących w Polsce ma wykształcenie wyższe. 71 proc. Ukraińców pracuje poniżej swoich kompetencji, 5 proc. z nich pracuje umysłowo, a niecały 1 proc. należy do kadry zarządzającej - wynika z "Barometru Polskiego Rynku Pracy" Personnel Service.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Eksperci: młodzi i wykształceni będą mieli coraz większy problem ze znalezieniem pracy

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2021 09:40
Dane o spadkach zatrudnienia w sektorze usług dla biznesu oraz o rosnącej specjalizacji tej branży oznaczają, że dla młodych osób z wyższym wykształceniem maleje szansa na znalezienie pracy - ocenili eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prawa i obowiązki w czasie pracy sezonowej. Resort rozwoju rusza z kampanią informacyjną

Ostatnia aktualizacja: 19.07.2021 07:58
Dziś rozpoczyna się polska odsłona ogólnoeuropejskiej kampanii promującej bezpieczne warunki pracy sezonowej w krajach UE. Chcemy podnieść świadomość pracowników sezonowych nt. przysługujących im praw, obowiązków i usług doradczych - powiedziała wiceminister rozwoju, pracy i technologii Iwona Michałek.
rozwiń zwiń