X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Gospodarka

Boom na nieruchomości w USA. Domy sprzedają się na pniu

Ostatnia aktualizacja: 02.04.2021 08:00
Pandemia COVID-19 pogrążyła Stany Zjednoczone w recesji. Rynek mieszkaniowy zaś zaczął w środku kryzysu przeżywać boom. Między wrześniem 2019 r. a wrześniem 2020 r. właściciele domów w USA powiększyli swój majątek o 1 bilion dolarów. Eksplodujący popyt w połączeniu z historycznie niską podażą doprowadził kupujących do desperackiego licytowania cen dostępnych nieruchomości. Zdrożały wszystkie ich rodzaje: od tanich domów po luksusowe rezydencje.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock/karamysh

Ten boom to dobra wiadomość dla właścicieli domów, ale jest to jednocześnie niepokojące dla rosnącej liczby Amerykanów, którzy są całkowicie wykluczeni z rynku mieszkaniowego.

Czytaj także:
shutt hongkong 1200.jpg
Mieszkańcy Hongkongu uciekają z pieniędzmi do Kanady. Oszczędności lokują w nieruchomościach

W raporcie Urban Institute naukowcy stwierdzili, że jeśli kraj nadal będzie podążał tą samą drogą, to w ciągu najbliższych dwóch dekad wskaźnik posiadania domów w USA spadnie z obecnych 65 proc. do 62,1 proc. Straty będą koncentrować się wśród młodszego pokolenia i czarnoskórych Amerykanów. Jeśli podzielić wyniki według wieku, sytuacja wygląda ponuro: wśród młodszych, millenialsów, wskaźnik posiadania domu będzie się kształtował na poziomie 64 procent, w przypadku tzw. baby boomersów wyniesie 72 procent. Co więcej, różnica między posiadającymi domy czarnymi i białymi Amerykanami wzrośnie wśród osób w wieku od 55 do 64 lat z 28,9 punktów procentowych do 33,3 punktów procentowych.

Wzrost cen nieruchomości w USA. Źródło: REDFIN Wzrost cen nieruchomości w USA. Źródło: REDFIN

Indeks S&P CoreLogic Case-Shiller National Home Price NSA, który śledzi zmiany cen domów jednorodzinnych, wskazuje, że w listopadzie 2020 r. ceny mieszkań w USA wzrosły o 9,5 proc. w porównaniu z poprzednim listopadem. Na koniec 2019 roku przeciętny dom był wart około 245 000 dolarów. Teraz jest wart ponad 266 tys. dolarów, jak podaje Zillow. Jest to ogromny wzrost, a stoi za nim kilka czynników.

Cena domu jest związana z podażą i popytem na nie. Jeśli mniej domów jest dostępnych, potencjalni nabywcy licytują cenę, aby kupić jakikolwiek; jeśli mniej ludzi szuka domu, cena spadnie, ponieważ kupujący mają mniej konkurentów. COVID-19 wpłynął zarówno na podaż, jak i na popyt.

Daryl Fairweather, główny ekonomista Redfin, powiedziała w wywiadzie dla serwisu VOX, że jej zdaniem wzrost wartości domów to głównie kwestia popytu. Ludzie starają się wykorzystać spadające oprocentowanie kredytów hipotecznych, które sprawiają, że koszt zakupu domu jest znacznie niższy.


Podaż domów w USA.  Źródło: REDFIN Podaż domów w USA. Źródło: REDFIN

Ze względu na spadające oprocentowanie kredytów hipotecznych koszt pożyczenia pieniędzy na zakup domu spada. Oprocentowanie to spadało już od pewnego czasu, ale w 2020 roku spadło dramatycznie – osiągając w styczniu 2021 roku rekordowo niski poziom: 2,65 procent.

Czytaj także:
shutt nowy dom 1200.jpg
Wielka emigracja z miast. Jak COVID wpływa na przemieszczanie się ludności?

Niskie stopy procentowe pomogły wygenerować znaczący popyt na domy. Dla millenialsów nastał najlepszy okres na kupowanie nieruchomości. Dane sugerują, że ludzie, którzy mogą skorzystać z niskich stóp procentowych, robią to. Z informacji Mortgage Bankers Association wynika, że liczba wniosków o kredyt hipoteczny na zakup nowego domu wzrosła w porównaniu z rokiem ubiegłym o 33 proc. w sierpniu i o 27,1 proc. w listopadzie. We wrześniu typowy dom sprzedawał się w ciągu zaledwie 16 dni, rok wcześniej było to 28 dni. Około 60-70 proc. osób, które kupiły dom w 2020 roku, złożyło ofertę, nie oglądając go osobiście. To się nazywa boom na nieruchomości.


PolskieRadio24.pl/ VOX/ MarketWatch/ Redfin/ mib

Czytaj także

Krajowy Plan Odbudowy. Polska musi dobrze wykorzystać nadchodzące lata

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2021 13:38
Opracowywany przez rząd Krajowy Plan Odbudowy będzie przełomowym rozwiązaniem mającym na celu pobudzenie wzrostu gospodarczego w odpowiedzi na wyzwania związane z pandemią. Na inwestycje w kluczowe dla przyszłości Polski branże gospodarki będzie przeznaczonych łącznie ponad 58 mld euro w ramach Europejskiego Funduszu Odbudowy. Podobny plan musi przygotować każde państwo członkowskie UE i przedstawić Komisji Europejskiej do końca kwietnia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Strefy wolnego handlu szansą dla polskich eksporterów. Polska na tym korzysta

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2021 12:00
80 proc. polskiego eksportu jest kierowane do krajów UE w ramach jednolitego rynku. Pozostała część wymiany przypada na państwa, z którymi UE zawarła umowy o wolnym handlu. Największym importerem polskiej wartości dodanej były w zeszłym roku Niemcy, a w dalszej kolejności: Chiny, USA, Wielka Brytania, Francja, Włochy oraz Czechy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Eksporterzy siłą polskiej gospodarki. Sprzedajemy coraz więcej na rynki zagraniczne

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2021 15:21
Eksport był jednym z głównych czynników szybkiego wzrostu gospodarczego Polski po 1989 r. Do 2003 firmy z kapitałem zagranicznym generowały 74 proc. przyrostu eksportu towarów z Polski i aż 90 proc. przyrostu eksportu wyrobów bardziej zaawansowanych technicznie. Do naszych hitów eksportowych należą nie tylko produkty tradycyjne, ale również te z grupy tzw. wysokiej techniki.
rozwiń zwiń