X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Gospodarka

"Polska wyróżnia się na tle UE". Ekonomiści PKO BP oceniają sytuację gospodarczą

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2020 12:20
Polska jest w czołówce najodporniejszych na skutki pandemii gospodarek Unii Europejskiej. Ekonomiści PKO Banku Polskiego szacują, że w III kwartale tego roku PKB spadnie o 1,9 proc. rok do roku, a w całym 2020 - o 2,9 proc. W perspektywie roku ekonomiści przewidują spadek inflacji w okolice 1,0 proc. r/r i chwalą tarcze antykryzysowe, gdyż w II kwartale liczba pracujących obniżyła się zaledwie o 1,2 proc.  
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: shutterstock.com/GaudiLab

W ocenie ekonomistów PKO BP światowa gospodarka wychodzi z pandemicznej recesji. Tempo ożywienia jest jednak zróżnicowane w poszczególnych krajach. Polska – zgodnie z prognozą – jest w czołówce najodporniejszych gospodarek Unii Europejskiej. Umiarkowany spadek PKB w II kwartale 2020 i odbicie w III kwartale znacząco poprawiają obraz całego 2020 roku.

fitch1200.jpg
"Potwierdza wiarygodność naszej polityki". Optymistyczne prognozy agencji Fitch dla Polski

Jeden z najlepszych wyników w Europie

Kolejna fala zachorowań nie nadwyręża już systemu ochrony zdrowia, a to oznacza, że prawdopodobieństwo najczarniejszego gospodarczo scenariusza, czyli kolejnych ogólnokrajowych lockdownów wyraźnie spadło. Najważniejsze zadania dla rządów i banków centralnych z początków pandemii, czyli zahibernowanie zdrowej struktury gospodarczej na czas lockdownu, zostało z powodzeniem wykonane.

Teraz rządy i banki centralne koncentrują się na zbudowaniu wiary w trwały powrót do zdrowej gospodarki ze stabilnym wzrostem i bliską celów banków centralnych inflacją. Na tle wydarzeń w poszczególnych krajach wyróżnia się Polska. Ekonomiści PKO Banku Polskiego zrewidowali prognozę w górę i szacują, że w III kwartale 2020 spadek PKB wyniesie -1,9 proc. rok do roku, a w całym 2020 -2,9 proc. To jeden z najlepszych wyników w Europie. Podtrzymują także prognozę silnego odbicia polskiego wzrostu gospodarczego w 2021 roku.

Okazuje się także, iż nasz krajowy rynek pracy jest jednym z najodporniejszych w Unii Europejskiej. W II kwartale liczba pracujących w strefie euro była o 3,1 proc. niższa niż rok wcześniej. Skala spadku w Polsce wyniosła zaledwie 1,2 proc. Oporność rynku pracy to w dużej mierze zasługa tarcz antykryzysowej i finansowej.

Kluczowe znaczenie ma także zastosowanie przez polskie firmy strategii "chomikowania pracy" polegającej na utrzymywaniu relatywnie stałego poziomu zatrudnienia, nawet w obliczu spadku popytu i wykorzystania mocy produkcyjnych.

Znacząco mniej niż wskazywały prognozy

Zakończenie niektórych mechanizmów rządowych, które stabilizowały rynek pracy, oznacza, że jesienią głównym wyznacznikiem zachodzących zmian ponownie stanie się popyt i podaż, a nie działania osłonowe. W konsekwencji do końca roku najprawdopodobniej będzie można zaobserwować nieco silniejszy niż dotąd trend wzrostu bezrobocia, które według prognozy ekonomistów PKO Banku Polskiego w grudniu wyniesie 7,4 proc. Warto podkreślić, że to znacząco mniej niż wskazywały prognozy bezrobocia formułowane na początku kryzysu.

W okresie lockdownu skala zmian na polskim rynku pracy była znacząco mniejsza niż skala ograniczania aktywności. Teraz ten trend się odwróci. Tempo odbudowy rynku pracy, będzie wolniejsze niż tempo odbudowy aktywności firm. W konsekwencji tempo wzrostu zatrudnienia w przyszłym roku wyniesie około 1 proc., a stopa bezrobocia na koniec 2021 spadnie do 6,6 proc.

pieniadze1200.jpg
Eurostat: duży spadek PKB strefy euro. Największy w Hiszpanii, najmniejszy na Litwie

Wyhamowanie tempa wzrostu cen

Czynniki podażowe związane z pandemią, m.in. wzrost cen usług na skutek wyższych kosztów sanitarnych wybiły inflację w czerwcu do 3,3 proc. w stosunku do poprzedniego roku. Kolejne miesiące przyniosły jednak wyhamowanie tempa wzrostu cen żywności oraz odwrócenie trendu wzrostowego cen usług i inflacji bazowej.

W rezultacie inflacja CPI sięgnęła w sierpniu 2,9 proc. r/r, a inflacja bazowa spadła do 4% r/r ze szczytu 4,3% w lipcu. Globalne ożywienie przyniosło wzrost cen surowców energetycznych, ale zatrzymały się one na poziomach wyraźnie niższych od tych notowanych na początku roku.

W ocenie analityków PKO BP w perspektywie roku przeważać będą tendencje dezinflacyjne, ale ze względu na specyficzne czynniki, inflacja w Polsce nie spadnie tak mocno, jak w wielu innych gospodarkach. Wygasanie podażowych czynników związanych z pandemią sprawi, że inflacja bazowa znajdzie się pod wpływem słabszego popytu.

W konsekwencji w perspektywie roku jej główna miara może spaść nawet w okolice 1 proc. r/r. W dłuższym terminie procesy inflacyjne mogą przybrać na sile wraz z domykaniem ujemnej luki popytowej oraz potencjalnymi zmianami strukturalnymi w światowej gospodarce.

Stabilizacja stóp procentowych

Po bezprecedensowym luzowaniu polityki pieniężnej dokonanym w okresie marzec-maj, Rada Polityki Pieniężnej stabilizuje jej parametry i dostrzega pozytywny wpływ swoich działań na aktywność gospodarczą. Obniżka stopy referencyjnej o 140 punktów bazowych do rekordowo niskiego poziomu 0,1 proc. oraz prowadzony przez NBP program skupu aktywów są dużym wsparciem dla gospodarki, lecz ich wprowadzenie nie uzyskało jednogłośnego poparcia wśród członków Rady.

Nasz bazowy scenariusz – piszą ekonomiści – zakłada stabilizację stóp procentowych na obecnym, ultraniskim poziomie oraz kontynuację działań niestandardowych, prawdopodobnie aż do zmiany prawie całego składu RPP w trakcie 2022 roku.

 

PolskieRadio24.pl/PKO BP/DoS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ministerstwo Rozwoju: Polska w czołówce pod względem dynamiki PKB w UE

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2020 16:14
Według szybkiego szacunku GUS w I kwartale tego roku PKB Polski wzrósł realnie o 1,9 proc. Dane, które uwzględniają pierwsze skutki pandemii i wprowadzenie rządowych instrumentów wsparcia, są lepsze od szacunków ekonomistów - komentuje informacje Głównego Urzędu Statystycznego Ministerstwo Rozwoju.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Premier: Polska będzie miała najmniejszy spadek PKB ze wszystkich krajów UE

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2020 23:33
- Dane Komisji Europejskiej czy Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju pokazują, że Polska będzie miała najmniejszy spadek PKB ze wszystkich krajów UE w związku z epidemią koronawirusa, cała Europa będzie miała niższy wzrost gospodarczy od nas - powiedział premier Mateusz Morawiecki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

GUS: w maju spadek zatrudnienia i płac, w czerwcu poprawa nastrojów konsumentów

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2020 12:00
Wynagrodzenie w maju, licząc rok do roku, wzrosło o 1,2 proc., po wzroście o 1,9 proc. w kwietniu. Majowy spadek płac o 3,1 proc., licząc miesiąc do miesiąca, był spowodowany brakiem wypłat nagród i premii - poinformował Główny Urząd Statystyczny. Zatrudnienie w maju rdr spadło o 3,2 proc. vs konsensus spadku o 2,7 proc. i po spadku o 2,1 proc. w kwietniu.
rozwiń zwiń