X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Gospodarka

Izba Reprezentantów USA: Boeing świadomie ukrywał wady samolotu B737 MAX

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2020 13:00
Przedstawiciele Boeinga ukrywali przed regulatorami i liniami lotniczymi kluczowe informacje na temat samolotów 737 MAX, co doprowadziło do dwóch katastrof - wynika z raportu komisji Izby Reprezentantów. Dokument mówi też o niedostatecznym nadzorze państwa.
Boeing 737 MAXzdjęcie ilustracyjne
Boeing 737 MAX/zdjęcie ilustracyjneFoto: Komenton/Shutterstock.com

W opublikowanym w środę raporcie, będącym owocem 18-miesięcznego śledztwa, członkowie komisji transportu Izby Reprezentantów stwierdzili, że władze Boeinga celowo ukrywały kluczowe informacje o modelach 737 MAX, by uniknąć dodatkowych kosztów i móc sprzedawać je po zawyżonych cenach. Według kongresmenów Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) nie wywiązała się też ze swojej roli, dopuszczając samoloty do użytku.

Niestabilny samolot i nieprzeszkoleni piloci

Chodzi o system MCAS, który powoduje automatyczne skierowanie nosa samolotu w dół, mając w ten sposób ułatwić panowanie nad maszyną. W praktyce jednak system miał kluczowe mankamenty, np. testujący maszynę pilot zdał sobie sprawę z działania systemu dopiero po 10 sekundach, podczas gdy przepisy mówią o maksymalnie 4-sekundowym czasie na reakcję. W rezultacie piloci mogli być nieświadomi działania systemu, co pociągnęło za sobą katastrofalne skutki.

Według raportu firma tuszowała krytyczne głosy pracowników i zatajała informacje o MCAS przed urzędnikami, by łatwiej uzyskać zgodę FAA oraz uniknąć konieczności dodatkowych szkoleń dla pilotów starszych wersji 737. Taka konieczność obniżyłaby cenę maszyny nawet o milion dolarów za sztukę. Wzmianki o MCAS zostały też usunięte z instrukcji dla pilotów.


- Ten fakt był powodem mnóstwa naprawdę złych decyzji wewnątrz Boeinga, a FAA nie zwróciło uwagi na te rzeczy - powiedział szef komisji Peter DeFazio.


shutterstock_1200-boeing.jpg
Problemy Boeinga. Koncern wstrzymuje produkcję modelu 737 MAX

Dramaty pilotów i pasażerów 

Brak informacji o działaniu systemu i dodatkowych szkoleń dla pilotów przyczynił się do dwóch katastrof boeingów 737 MAX: Lion Air 610 w Dżakarcie w październiku 2018 r. i Ethiopian Airlines 302 w marcu 2019. W wypadkach zginęło łącznie 346 osób. Od tej pory wszystkie maszyny tego typu zostały uziemione, a producent poniósł straty w wysokości prawie 20 miliardów USD.


W odpowiedzi na raport Boeing wydał komunikat, w którym podkreśla, że podjął znaczące zmiany dotyczące "kultury bezpieczeństwa" wewnątrz firmy oraz wziął pod uwagę opinie ekspertów na temat 737 MAX.


Raport krytykuje też władze FAA, które - jak wynika z wewnętrznego badania - są zdaniem pracowników urzędu zbyt nastawione na biznesowe cele firm i nie są rozliczane za decyzje dotyczące bezpieczeństwa. 


PAP Boeing 737 MAX 1200.jpg
USA: Boeing zapowiada zmianę oprogramowania w samolotach typu 737 Max

Skąd problemy z B737 MAX ? 

Amerykański koncern, zaniepokojony udaną modernizacją europejskiego airbusa A320 postanowił także wydłużyć kadłub i zastosować silniki o nowym kształcie. Nie eliptyczne, tylko okrągłe, w konsekwencji zmieniły się właściwości MAX-a w locie, który zaczął mieć tendencję do przechylania się do tyłu.

Ten mankament miał skorygować system MCAS. Ale Boeing nie przeszkolił pilotów z linii, które kupiły MAX-a, tylko przysłał im tablety z informacją o systemie. Brakowało w nich informacji, kiedy można wyłączyć system MCAS, gdyby komputery pokładowe źle zinterpretowały dane lotu.

Tradycją Boeinga było zachowanie dominacji pilotów na cyfrową awioniką w sytuacjach krytycznych. Odwrotnie było w samolotach Airbusa, które projektowano z założeniem, że ludzie mylą się częściej od komputerów. Nie przypadkowo piloci samolotów Boeinga używają tradycyjnego wolantu, a ich koledzy sterujący Airbusami robią to za pomocą joysticku. Boeing musi opracować nową strategię marketingową, aby odzyskać zaufanie potencjalnych nabywców boeinga 737 MAX. Ale i tak nie uniknie strat z powodu ogromnych odszkodowań, które zapłaci na rzecz linii lotniczych oraz rodzin ofiar dwóch katastrof.  

PR24/IAr/PAP/sw    

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

PLL LOT liczy w tym roku na zyski, mimo uziemienia Boeingów 737 Max

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2019 08:02
PLL LOT w tym roku planują uzyskać zbliżony wynik finansowy do tego z 2018 r. - poinformował PAP prezes PLL LOT Rafał Milczarski. Dodał, że do czasu otwarcia Centralnego Portu Komunikacyjnego linia chce przewozić około 25 mln pasażerów rocznie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Trzeba zacząć odzyskiwać rynek". Adrian Furgalski o kryzysie w branży lotniczej

Ostatnia aktualizacja: 12.07.2020 12:30
- Media informują, że ponad 200 tys. osób kupiło bilety na połączenia LOT-u i ta liczba ciągle rośnie. Każda informacja o dodatkowych pasażerach i kierunkach cieszy, ale niestety lotnictwo, nie tylko w Polsce, ale i na świecie, ma pod górkę - powiedział w Polskim Radiu 24 Adrian Furgalski, wiceprezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szef PAŻP: musimy przetrwać chude lata i odbudować transport lotniczy

Ostatnia aktualizacja: 15.08.2020 10:35
Koronawirus wymusił rewizję programu inwestycyjnego Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, postawiliśmy na utrzymanie płynności finansowej agencji i ochronę miejsc pracy, m.in. wprowadzając oszczędności w bieżącym funkcjonowaniu - poinformował szef Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej Janusz Janiszewski.
rozwiń zwiń