X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Gospodarka

Zatrzymane kopalnie będą sprzedawać wydobyty już węgiel. Na szacunki strat trzeba poczekać

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2020 08:02
Kopalnie Polskiej Grupy Górniczej i Jastrzębskiej Spółki Węglowej, które by zdusić ogniska koronawirusa, od wtorku na trzy tygodnie wstrzymają wydobycie węgla, w miarę możliwości będą w tym czasie kontynuować wysyłkę i sprzedaż już wydobytego surowca – wynika z informacji obu firm.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock.com/MegSopki

Umożliwi to – w miarę możliwości technicznych i organizacyjnych – sprzedaż części zapasów zgromadzonych na przykopalnianych zwałach i powinno w maksymalnym zakresie zapewnić ciągłość zbytu węgla do odbiorców. Jak wcześniej informowano, na zwałach Polskiej Grupy Górniczej jest obecnie ponad 3 mln ton węgla, a łączna wielkość zapasów surowca w kopalniach w końcu kwietnia przekraczała 7,7 mln ton.

Łukasz Szumowski 1200.jpg
"Ewenement na europejską skalę". Minister zdrowia o działaniach w walce z koronawirusem na Śląsku



W zatrzymywanych kopalniach pracuje 34,5 tys. osób

Resort aktywów państwowych ogłosił, że od wtorku przez trzy tygodnie węgla nie będzie wydobywać 10 kopalń PGG i dwie kopalnie JSW. W PGG są to trzy z czterech tzw. ruchów kopalni ROW (Chwałowice, Marcel i Rydułtowy), dwie z trzech części kopalni Ruda (Pokój i Halemba-Wirek), kopalnia Piast-Ziemowit (obie części), a także kopalnie Bolesław Śmiały, Mysłowice-Wesoła i Wujek. W JSW wydobycie mają wstrzymać kopalnie Budryk oraz Knurów-Szczygłowice.
W zatrzymywanych kopalniach PGG pracuje łącznie ok. 26 tys. osób, we wstrzymujących zaś pracę kopalniach JSW ok. 8,4 tys. – 3,3 tys. w kopalni Budryk, 2,5 tys. w Ruchu Knurów i 2,6 tys. w Ruchu Szczygłowice.

Łącznie objęte trzytygodniowym przestojem zakłady zatrudniają niemal 34,5 tys. osób. Nie oznacza to jednak, że wszyscy ci pracownicy nie będą świadczyć pracy. Nadal będą pracować m.in. służby odpowiedzialne za odwodnienie kopalń, wentylację, odprowadzanie metanu oraz bezpieczeństwo pożarowe i metanowe. W zależności od kopalni takie "minimalne obłożenie" oznacza zaangażowanie od 300 do nawet 800 pracowników w każdym zakładzie. Ponadto konieczne jest tzw. odświeżanie frontów, by zapobiec potencjalnym pożarom pod ziemią.

Do pracy przyjdą wybrane osoby

W niektórych kopalniach będące już w toku roboty będą zatrzymywane stopniowo, w ciągu kilku najbliższych dni. Na przykład dyrekcje kopalń Budryk i Knurów-Szczygłowice zostały zobowiązane przez zarząd JSW do przeprowadzenia do 12 czerwca niezbędnych działań profilaktycznych, mających na celu zabezpieczenie kopalń przed zagrożeniami naturalnymi. Przez całe trzy tygodnie w dwóch zatrzymanych kopalniach JSW będą prowadzone prace niezbędne do zabezpieczenia zakładu przed zagrożeniami oraz roboty zabezpieczające fronty eksploatacyjne.


- Ich podstawowym celem jest umożliwienie szybkiego powrotu do normalnej produkcji. Ponadto w miarę możliwości technicznych i organizacyjnych obie kopalnie będą wywiązywały się ze swoich zobowiązań wobec kontrahentów – poinformowała spółka.

Podczas przestoju w kopalniach PGG i JSW nie będzie pracować większość administracji zatrzymanych kopalń, do pracy przyjdą jednak wybrane osoby odpowiedzialne za załadunek i wysyłkę już wydobytego węgla, fakturowanie itp.

Solidarność zażądała wycofania decyzji

Zdaniem ministra aktywów państwowych, wicepremiera Jacka Sasina, decyzja o tymczasowym wstrzymaniu wydobycia w dwunastu śląskich zakładach pracy PGG i JSW jest podyktowana troską o bezpieczeństwo załóg górniczych. W ramach badań przesiewowych zostało już przebadanych ponad 50 tys. górników, stąd duża liczba pozytywnych wyników testów.

Resort aktywów państwowych zapewnił, że zatrudnieni w objętych przestojem kopalniach górnicy otrzymają 100 proc. wynagrodzenia. Przestojowi do 28 czerwca sprzeciwia się górnicza i śląsko-dąbrowska Solidarność, która zażądała od premiera wycofania decyzji o trzytygodniowej przerwie w pracy kopalń.

We wtorek przed południem związkowcy z PGG spotkają się z zarządem tej największej górniczej spółki. Tematem rozmów mają być przede wszystkim perspektywy działania PGG do końca tego roku. W maju związkowcy zgodzili się na redukcję wymiaru czasu pracy i wynagrodzeń górników o 20 proc., nie zamierzają jednak godzić się na to w kolejnych dwóch miesiącach.

Spółka nie jest w stanie oszacować strat

Przedstawiciele górniczych spółek nie chcą na razie szacować, jakie skutki ekonomiczne będzie miało czasowe wstrzymanie wydobycia oraz ile węgla nie zostanie w tym czasie wydobyte.

- Na obecnym etapie spółka nie jest w stanie oszacować wpływu powyższych działań związanych ze wstrzymaniem wydobycia na działalność oraz sytuację finansową, operacyjną i perspektywy spółki i grupy JSW – podała w komunikacie jastrzębska spółka. Szacunków z tym związanych nie podał również dotąd zarząd PGG.

Prezes JSW Włodzimierz Hereźniak ocenił, że na obecnym etapie zagrożenia epidemicznego racjonalnym rozwiązaniem jest maksymalne ograniczenie pracy w tych kopalniach, aby nie tworzyć ognisk potencjalnego zarażenia koronawirusem tam, gdzie do tej pory ryzyko było niewielkie.

- Apeluję do wszystkich pracowników JSW o zachowanie rygorystycznych zasad profilaktyki. Od państwa odpowiedzialności zależy nie tylko zdrowie współpracowników, ale także zdrowie państwa rodzin – napisał prezes do załogi kopalń.

Górnicy stanowią ponad połowę spośród 9965 wszystkich osób zakażonych w woj. śląskim. Śląskie jest województwem o największej w Polsce liczbie potwierdzonych zakażeń.

PolskieRadio24.pl/IAR/PAP/DoS, md

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Niosą pomoc do ostatniego tchnienia". Na Śląsku prezydent spotkał się z górnikami

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2020 14:43
Prezydent Andrzej Duda podziękował w piątek ratownikom górniczym za ich służbę. Jak zaznaczył, niosą oni pomoc "do ostatniej chwili, do ostatniego tchnienia".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prezydent Andrzej Duda: wychodzimy z epidemii koronawirusa obronną ręką

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2020 20:48
- Udało nam się ochronić wiele osób przed koronawirusem, jestem przekonany, że prowadzona przez rząd polityka uratowała życie wielu ludziom - powiedział w piątek w Katowicach prezydent Andrzej Duda. Ocenił, że wychodzimy z epidemii "w miarę obronną ręką".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Program dla Śląska. Kolejne inwestycje napędzają gospodarkę

Ostatnia aktualizacja: 07.06.2020 12:24
Blisko 23 mld zł – to wartość dotychczas podpisanych umów w ramach Programu dla Śląska. Mimo pandemii żadna inwestycja nie została zatrzymana, a przedsięwzięcia dostosowywane są do nowej rzeczywistości.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Ewenement na europejską skalę". Minister zdrowia o działaniach w walce z koronawirusem na Śląsku

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2020 17:03
- Wykonaliśmy ponad 50 tys. przesiewowych badań w miejscu pracy, czyli w kopalniach. Jest to niespotykane w innych państwach. Chcemy wychodzić bardzo aktywnie do przodu i spowodować, że Śląsk nie będzie miał zakażeń w transmisji poziomej, która jest znacznie groźniejsza niż ognisko - powiedział w Polskim Radiu 24 prof. Łukasz Szumowski, minister zdrowia.
rozwiń zwiń