X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Gospodarka

Niepewny los krów z Deszczna. Zwierzęta znowu nie mają opiekuna

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2019 11:13
Wraca sprawa dzikiego stada krów z Deszczna w Lubuskiem, w którego obronie występowali politycy, celebryci i obrońcy zwierząt. Jak informuje "Gazeta Wyborcza", właściciel gospodarstwa, do którego miały trafić zwierzęta, wycofał się ze wszystkich umów i nie chce być kojarzony z tym stadem.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock.com
  • Stado krów z Deszczna miało zostać ocalone, o ile znajdzie się dla nich opiekun
  • Tymczasem gospodarz, który zadeklarował zaopiekowanie się większą częścią stada, wycofał się
  • Kilkanaście krów ma opiekunów, los pozostałych jest niepewny

O stadzie 150 krów z Deszczna, które przez kilkanaście lat żyło dziko na lubuskich łąkach, zaczęło być na nowo głośno wiosną tego roku. Jak przypomina "GW", wówczas rozpoczęły się przygotowania do likwidacji stada, bo powiatowy lekarz weterynarii uznał, że zwierzęta mogą roznosić choroby. Do Deszczna przyjechali obrońcy zwierząt, a w sprawę zaangażował się m.in. minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, który zapowiedział, że krowy nie zostaną zabite, o ile są zdrowie i o ile znajdzie się ktoś, kto się nimi zaopiekuje.


jka12.jpg
Minister rolnictwa: zdrowe krowy z Deszczna nie będą ubite

Kto zaopiekuje się krowami?

Zwierzętami zajęła się fundacja Biuro Ochrony Zwierząt z Zielonej Góry, która jednak nie jest w stanie płacić za utrzymanie krów. Tomasz Copija, właściciel zagrody Ocalenie, w której zajmuje się zwierzętami potrzebującymi pomocy, znalazł nawet gospodarstwo w Naczkowie pod Nysą, które zgodziło się przyjąć zwierzęta. Krowy miały do niego trafić w grudniu, ale teraz okazuje się, że prawdopodobnie do tego nie dojdzie.

- Nieoczekiwanie właściciel zerwał wszystkie umowy, nie chce już być dłużej kojarzony z tym stadem - mówi dziennikowi Tomasz Copija. Dodaje, że ekolodzy wciąż próbują na własną rękę znaleźć zwierzętom opiekuna.

Na razie wiadomo, że 19 krów ma trafić do jednego z gospodarstw oraz do organizacji opiekujących się zwierzętami. Los pozostałych 131 zwierząt jest niepewny. 

Jeśli nie uda się znaleźć im schronienia, najprawdopodobniej trafią do rzeźni - podsumowuje gazeta.

PolskieRadio24.pl, PAP, GW, md

Zobacz więcej na temat: krowy zwierzęta
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ekspert: decyzja o zabiciu krów była skandaliczna moralnie

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2019 20:00
- Decyzja o zabiciu krów była skandaliczna z moralnego punktu widzenia – tym bardziej, że znaleziono dla nich potencjalne nowe miejsce pobytu i aktywiści gromadzili środki na opiekę weterynaryjną i badania – mówi portalowi dr Marcin Urbaniak z Polskiego Towarzystwa Etycznego. Jak dodał, pozytywnym aspektem tej sprawy jest reakcja społeczeństwa na przypadek z Deszczna.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Niepokojące informacje ws. krów z Deszczna. Oświadczenie Polskiego Towarzystwa Etycznego

Ostatnia aktualizacja: 30.05.2019 19:11
"Zwracamy uwagę, że nie wygląda to na plan ocalenia stada lecz jego likwidacji przez rozdawanie zwierząt zależnie od ich użytkowej wartości" - czytamy w specjalnym oświadczeniu Polskiego Towarzystwa Etycznego. To pokłosie środowej wypowiedzi ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego. - Krowy z Deszczna nie trafią do uboju. Zostaną odizolowane w jednym z państwowych gospodarstw - poinformował szef resortu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prof. Andrzej Elżanowski: w sprawie krów z Deszczna ze strony inspekcji weterynaryjnej zabrakło wrażliwości

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2019 16:52
- Sprawa krów z Deszczna wymagała pewnej elastyczności. Tego właśnie zabrakło inspekcji weterynaryjnej. Zwłaszcza dla niej wypłynęła więc taka nauka, że czasami trzeba reagować właśnie z wrażliwością - powiedział w Polskim Radiu 24 prof. Andrzej Elżanowski, zoolog i bioetyk z Uniwersytetu Warszawskiego, członek zarządu głównego Polskiego Towarzystwa Etycznego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Minister rolnictwa: stado krów z Deszczna zostanie uratowane

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2019 16:37
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski zaznaczył, że krowy muszą być przebadane i zakolczykowane, czyli wpisane do ewidencji, ale nie otrzymają tzw. "paszportów" pozwalających na ubój i późniejsze przetworzenie na żywność. Dodał, że muszą też trafić do miejsca, gdzie nie będzie kontaktu z innymi sztukami bydła.
rozwiń zwiń