X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Gospodarka

Pasza bez GMO? Jeszcze nie teraz

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2016 14:36
To już właściwie przesądzone, że w Polsce stosowanie w paszach soi modyfikowanej genetycznie będzie możliwe po roku 2016. Przewiduje to projekt nowelizacji ustawy przygotowany w ministerstwie rolnictwa. Jednocześnie nie rezygnuje się z rozwinięcia upraw roślin o dużej zwartości białka, którymi można by zastąpić modyfikowaną soję z importu.
Audio
  • O paszach dla zwierząt w audycji Agro-Fakty radiowej Jedynki (Dariusz Kwiatkowski, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia)
Wprowadzenie zakazu importu modyfikowanej soi już od 2017 roku byłoby pochopne uważa prof. Andrzej Kowalski, dyrektor Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej
Wprowadzenie zakazu importu modyfikowanej soi już od 2017 roku byłoby pochopne uważa prof. Andrzej Kowalski, dyrektor Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki ŻywnościowejFoto: Pixabay

Polska sprowadza z zagranicy około dwóch milionów ton modyfikowanej soi rocznie. Aby móc w znaczącym stopniu zastąpić te dostawy, trzeba byłoby wydatnie zwiększyć zbiory roślin wysokobiałkowych, czyli bobowatych w kraju.

Takie możliwości potwierdził, w ocenie Ministerstwa Rolnictwa, zakończony już program naukowo- badawczy, przyjęty przez Radę Ministrów w sierpniu 2011 roku. Będzie on jeszcze kontynuowany, wyjaśnia Bogusław Rzeźnicki, dyrektor departamentu hodowli i ochrony roślin w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

- Rada Ministrów w grudniu ubiegłego roku przyjęła kolejny wieloletni program dotyczący badań naukowych i możliwości wdrażania ich w praktyce do 2020 roku. Badania będą prowadzone przez konsorcjom kilku instytutów – wyjaśnia Bogusław Rzeźnicki, dyrektor Departamentu Hodowli i Ochrony Roślin w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.  

Jednostką koordynującą prace ma być Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach.

Straty dla sektora pasz

Wprowadzenie zakazu importu modyfikowanej soi już od 2017 roku byłoby pochopne uważa prof. Andrzej Kowalski, dyrektor Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

- Największe straty poniósłby sam sektor paszowy. W podtekście jest pytanie, czy nie można importować soi wolnej od GMO? W obrocie światowym jest mniej niż 2 proc. tego typu soi. To nie wystarczy, by zaspokoić potrzeby naszego kraju. Poza tym jest bardzo droga - podkreśla gość.

Dlatego czas dany naukowcom i producentom żywności, dzięki przedłużeniu okresu stosowania pasz z GMO, trzeba dobrze wykorzystać.

- Trzeba poprawić odmiany, podwyższyć plonowanie, dostosować je do zmieniających się warunków klimatycznych – dodaje Bogusław Rzeźnicki.

Zwiększenie produkcji krajowych roślin wysokobiałkowych poza zwiększeniem bezpieczeństwa sektora hodowlanego, pozwoliłoby na wytwarzanie żywności bez udziału roślin modyfikowanych, coraz częściej wybieranej przez zamożnych konsumentów. 

Wydaje się, że właśnie taką żywnością będziemy mogli konkurować z tanimi, zawierającymi GMO, produktami zza oceanu, jeśli dojdzie do podpisania porozumienia o wolnym handlu między Unią i Stanami Zjednoczonymi.

Dariusz Kwiatkowski, abo

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

TTIP: europejski rynek zaleje żywność modyfikowana genetycznie z USA?

Ostatnia aktualizacja: 07.06.2016 14:37
Podpisanie umowy o wolnym handlu między USA i Unią Europejską nie przyniesie korzyści polskim rolnikom i przetwórcom. Będzie to wynikało z przemysłowych rozmiarów produkcji żywności za oceanem i liberalnego podejścia do wykorzystania upraw modyfikowanych genetycznie.
rozwiń zwiń