X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Gospodarka

Andrzej Szczęśniak: do benzyny doleją 10 proc. bioetanolu

Ostatnia aktualizacja: 22.11.2013 14:34
To już postanowione – rząd przyjął projekt ustawy, która umożliwi dolanie do benzyny nie 5 ale aż 10 procent bioetanolu. Eksperci uważają, że większa dolewka nie powinna zmienić cen benzyny.
Andrzej Szczęśniak: do benzyny doleją 10 proc. bioetanolu
Foto: Glow Images/East News

Już wkrótce na stacjach benzynowych tankować będziemy mogli benzynę E10, czyli zawierającą nie 5 proc. jak dotychczas, ale 10 proc. biokomponentów. Uspokajamy właścicieli pojazdów nie przystosowanych do tego paliwa – do 2020 r nadal będzie można napełniać bak starą benzyną.

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez ministra gospodarki. Przewiduje on. m.in. wprowadzanie do obrotu na stacjach paliwowych benzyn silnikowych zawierających do 10 proc. bioetanolu tzw. benzyn silnikowych E10.

Na szczęście będzie okres przejściowy

Ze względu na konieczność tankowania benzyny silnikowej przez samochody nieprzystosowane do benzyn zawierających więcej niż 5 proc. bioetanolu, tzw. benzyn silnikowych E5, dyrektywa przewiduje okres przejściowy. Dla Polski okres przejściowy będzie obowiązywał do 2020 r.

W tym czasie dostawcy wprowadzający do obrotu na stacjach benzyny silnikowe E10 będą jednocześnie wprowadzać do obrotu również benzyny silnikowe E5. Za niespełnienie tego obowiązku będzie groziła kara pieniężna w wysokości 10 proc. przychodu uzyskanego w okresie 30 dni przed rozpoczęciem kontroli prowadzonych przez Inspekcję Handlową.

W tym tez czasie monitorowany będzie stan przygotowania pojazdów samochodowych do korzystania z paliwa E10.

Będzie obowiązek specjalnego oznakowania dystrybutorów z benzyna E-10

Na stacjach benzynowych zostanie wprowadzony obowiązek oznakowania dystrybutorów na paliwo E10 – będą one zawierały informację o zawartości bioetanolu oraz informację o konieczności upewnienia się o możliwościach użycia tego typu paliwa w samochodach.

Za brak takich informacji będzie groziła kara pieniężna w wysokości 5 tys. zł.

Na dystrybutorze powinna znaleźć się informacja o tym, że paliwo zawiera dodatki metaliczne. Za jej brak przewidziano karę w wysokości 5 tys. zł. Obowiązek ten wejdzie
w życie dopiero po wydaniu przepisów umożliwiających badanie zawartości manganu w benzynach silnikowych. Od 1 stycznia 2014 r. limit ten ma wynosić 2 mg Mn/l.

Zapytaliśmy specjalistów, czy dodanie aż 10 procent biopaliwa do benzyny nie pogorszy jej jakości i jak to może wpłynąć na żywotność silników samochodowych. - Przy dzisiejszej technologii jest to w miarę bezpieczne dla odbiorców. Przez lata były obawy przed pogorszeniem jakości, ale dzisiaj takiej obawy nie ma – przekonuje Andrzej Szczęśniak, ekspert do spraw sektora energetycznego. Dlatego raczej nie powinniśmy się bać - To są produkty które w zasadzie poprawiają jakość benzyny, a nie ją pogarszają. Pochodzą z biomasy, z biokomponentów roślinnych – wyjaśnia ekspert.

Polska dostosowuje się do Europy

Jak podkreśla Szczęśniak, do tej pory nasze normy przewidują, ze zawartość tych biokomponentów np. w benzynach może wynosić 5 proc. Europejskie normy z kolei dopuszczają 10 proc.  - Polska miała  pod tym względem pewne zaległości – wyjaśnia Szcześniak..

Takie rozwiązanie ma być tez korzystne dla producentów paliw.  - Były duże spory pomiędzy ministerstwami i różnymi grupami interesów, ale wydaje się, choć nie wiadomo jeszcze, czy przez Sejm przejdą te uregulowania, że teraz dojdzie do dostosowania naszych norm z europejskimi – dodaje.

Łatwiej dla producentów

Dostosowania, czyli  podwojenia biokomponentów w benzynach, ma zdaniem Szczęśniaka, znacznie ułatwić prace  rafinerii. Dlaczego? - Taka decyzja dla producenta oznacza, ze będzie mógł znacznie łatwiej wywiązać się z tzw. narodowych celów wskaźnikowych, czyli tego minimum zawartości biokomponentów, które go obowiązuje – mówi Andrzej Szcześniak.  Dzisiaj firmy muszą zastanawiać się jak z tych norm się wywiązywać.  – Robią to np. przez sprzedaż stuprocentowego  tzw. bioestu, czyli paliwa biologicznego, a ono jest bardzo ciężko sprzedawalne – komentuje ekspert. Mogą tak postępować, bo liczy się procentowy udział biokomponentów, czyli elementów pochodzenia roślinnego w całej .sprzedawanej masie paliw.

Większej dolewki w benzynie nie poczujemy w portfelu

Dla konsumentów mają to być zmiany niezauważalne zarówno pod kątem jakości paliwa, które tankuje, jak i ceny, które będzie za nie uiszczał. – Konsument tego w portfelu nie odczuje – dopowiada Andrzej Szcześniak.

gra

Komentarze1
aby dodać komentarz
z dalekiego kraju2013-11-23 11:01 Zgłoś
nieprawda, etanol ma mniejsza wartosc opalowa, to znaczy zuzycie bezyny E10 bedzie WIEKSZE niz etyliny bez biokomponentu. Sprawdzone empirycznie - ten sam samochod, ta sama trasa, ta sama predkosc - rozne benzyny. Jedynym beneficjentem jest producent etanolu. Na swiecie brakuje zywnoci, a my sie bawimy w biokomponenty, podrazajac ziarno -> chleb, maki, oraz zuzywajac ziarno, ktore mogloby zywic glodujaca Afryke. Produkcja bezwodnego etanolu jest energozerna, kosztuje wiecej niz zwykla benzyna, stad koniecznosc doplat. Inaczej E10 bedzie drozsza niz etylina.

Czytaj także

Benzyna coraz tańsza. Drożeje autogaz

Ostatnia aktualizacja: 25.10.2013 15:40
Wiele wskazuje na to, że obniżki benzyny będą kontynuowane - wynika z danych łódzkiego biura maklerskiego Refleks.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rynek paliw: sprawdź jak zmieniają się ceny na stacjach benzynowych

Ostatnia aktualizacja: 22.11.2013 13:44
W mijającym tygodniu ceny pozostawały stabilne, a ich zmiany były symboliczne - wynika z danych łódzkiego biura maklerskiego Refleks.
rozwiń zwiń