more_horiz
Gospodarka

Najcenniejsza chemia poza Europą

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2019 12:48
Tylko dwie europejskie firmy chemiczne znalazły się w czołowej dziesiątce najcenniejszych marek w branży na koniec 2018 roku. Wśród najcenniejszych spółek rządzą korporacje z Azji i Stanów Zjednoczonych.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: pixabay

Numerem jeden jest niemiecki BASF. Wartość marki niemieckiego giganta wyceniana jest na 8,25 mld dol. Co więcej, niemiecki koncern w ubiegłym roku nie tylko utrzymał pierwszą pozycję, ale także zwiększył wartość swojej marki o 11 proc.

Do zmian nie doszło także na dwóch kolejnych miejscach. Drugie ponownie zajmuje amerykański Dow. Markę korporacji z siedzibą w Midland wyceniono na 6,82 mld dol. Wzrost rok do roku o 4 proc. Trzecia lokatę okupuje pierwszy koncern z Azji. Jest nim Sabic. Wartość marki spółki z Arabii Saudyjskiej wyceniana jest na 3,94 mld dol. o 6 proc. więcej niż przed rokiem.

Wartość marek trzech kolejnych firm na liście również przekracza 3 mld dol. Są nimi koreański LG Chem (3,39 mld dol.), amerykański Du Pont (3,26 mld dol.) i amerykański Lyondellbasell (3,07 mld dol.). Ta ostatnia firma po raz pierwszy znalazła się w zestawieniu.

Cztery kolejne firmy wśród najcenniejszych chemicznych marek to francuski Air Liquide, japoński Mitsubishi Chemical, amerykański Praxair (także zadebiutował w zestawieniu) i japoński Asahi Kasei. Aby zająć dziesiąte miejsce wartość marki musiała wynosić niemal 2,25 mld dol.

Lista dobrze ilustruje, że siła ciężkości w branży chemicznej przenosi się poza Europę. Prawie wszystkie firmy w top 10 to spółki których zasięg działalności obejmuje cały świat.

Ciekawostką jest, że w zestawieniu nie znalazła się żadna z chińskich firm. Choć takie koncerny jak np. Chem China są gigantami o przychodach rzędu kilkudziesięciu mld dol. to jednak rozpoznawalność ich marki na świecie jest dość słaba, stąd niska także wycena.

Z dość oczywistych względów w zestawieniu nie ma żadnej polskiej firmy chemicznej. Nie jest to jednak zaskoczeniem, skoro przychody nawet największych z nich są kilkukrotnie niższe od wartości najcenniejszych marek.


Naczelna Redakcja Gospodarcza, wnp.pl, md

Zobacz więcej na temat: firma
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Chemia z Niemiec. Czy rzeczywiście jest lepsza?

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2018 13:22
Czy produkty przeznaczone na wschodni rynek mają gorszą jakość? Czy proszek niemiecki faktycznie jest skuteczniejszy? Będzie to sprawdzał Europarlament, sprawdzimy i my w "Czterech porach roku". 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Premier: firmy takie jak Grupa Azoty powinny inwestować w badania i rozwój

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2018 17:02
- Chcemy zmniejszyć deficyt w handlu chemią, który dziś przekracza 7-8 mld euro - powiedział w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki podczas otwarcia Centrum Badawczo - Rozwojowego Grupy Azoty w Tarnowie.
rozwiń zwiń