X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Gospodarka

Prawa kupującego mieszkanie lepiej chronione, ale bezpieczeństwo kosztuje

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2019 15:30
Deweloperski Fundusz Gwarancyjny, który chcemy wprowadzić, nowelizując ustawę o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego, zabezpieczy pieniądze Kowalskiego - powiedział prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Marek Niechciał.
Pierwszy raz od września poprzedniego roku firmy budowlane wskazują na możliwość wzrostu zatrudnienia w najbliższych trzech miesiącach.
Pierwszy raz od września poprzedniego roku firmy budowlane wskazują na możliwość wzrostu zatrudnienia w najbliższych trzech miesiącach.Foto: shutterstock, corgarashu

- Zakup mieszkania to często dla Polaków największy wydatek w życiu. Przeznaczamy na mieszkanie kilkaset tysięcy, które w pewnych okresach - między wpłatą a otrzymaniem aktu własności - w ogóle nie są chronione. Nowelizacja ustawy to zmieni - zaznaczył prezes UOKiK.

Kto wybiera rachunek powierniczy?

Niechciał przypomniał, że obecnie mamy cztery typy rachunków powierniczych: zamknięty, otwarty, otwarty z ubezpieczeniem oraz otwarty z gwarancją bankową.

- Ponieważ prawie nikt nie korzysta z rachunku powierniczego z gwarancją bankową czy z ubezpieczeniem, to te, zgodnie z nowelizacją, zostaną zlikwidowane. Zostawiamy rachunek zamknięty oraz otwarty i idąc wzorem banków czy turystyki, tworzymy dla pieniędzy deponowanych na tych rachunkach Deweloperski Fundusz Gwarancyjny (DFG) - powiedział.

- Należy przypomnieć, że rachunek powierniczy wybiera nie Kowalski, tylko deweloper. To deweloper ostatecznie ma wpływ na to, gdzie umieści ten rachunek i na jakich warunkach (...). To powoduje, że w praktyce z różnych przyczyn nie spotyka się, żeby ktoś korzystał z rachunków powierniczych z gwarancją bankową czy z ubezpieczeniem - dodał.

Bezpieczeństwo kosztuje

Zdaniem szefa UOKiK nowelizacja pozwoli pobrać z każdego rachunku powierniczego ułamek procenta na ubezpieczenie.

- Bezpieczeństwo zawsze kosztuje. Najłatwiej zauważyć to przy zakupie imprez turystycznych. Jak kupujemy wycieczkę, to każda osoba płaci ubezpieczenie, najczęściej kilkanaście złotych - zauważył. 

- Tak też ma być w Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym. Przewidzieliśmy w projekcie nowelizacji, że na rzecz DFG będzie odprowadzana pewna kwota od każdej wpłaty na rachunek powierniczy - dla rachunku otwartego maksymalnie do 5 proc., a dla zamkniętego - do 1 proc. W rzeczywistości będą to kwoty na poziomie mniejszym niż jeden procent dla obu rachunków. Składka na tym poziomie pozwoli pokryć upadłość jednego dużego i dwóch mniejszych deweloperów w ciągu pięciu lat - podkreślił szef UOKiK.

Jak zaznaczył Niechciał, na ten cel potrzebne będzie ok. 135 mln zł rocznie.

- Opierając się na tym, co mówią deweloperzy, obecnie zgromadzonych na rachunkach powierniczych deweloperzy mogą mieć ok. 40 mld zł. Za te pieniądze zamierzają wybudować ok. 100 tys. mieszkań rocznie. Do 200 tys. w ciągu dwóch lat - dodał.

Poniżej 1 proc. 
 
- Od każdego rachunku powierniczego chcemy pobrać poniżej 1 proc. Obecnie więcej konsumenci dopłacają w przypadku, gdy zmieniają piętro, na którym kupują mieszkanie. (...) Składka od jednego rachunku powierniczego, na którym złożono np. 400 tys. zł na budowę domu, wyniesie ok. 1,3 tys. zł. (...) Będą to pieniądze, które pozwolą Kowalskiemu spokojnie czekać na odbiór budowanego domu czy mieszkania - podkreślił szef UOKiK.

- Zakładamy, że DFG obejmie w krótkim czasie wszystkie budowane mieszkania. Mamy nadzieję, że na określonych zasadach także te, których realizację rozpoczęto przed wejściem w życie nowelizacji - powiedział Niechciał.

- Można się, bowiem spodziewać, że w 2019 roku deweloperzy rozpoczną budowę większej liczby mieszkań, chcąc zdążyć jeszcze przed wejściem nowych rozwiązań - dodał. 

W projekcie Urządu, DFG wypłaci wszystkie pieniądze także w przypadku, gdy będą wybudowane np. gołe ściany, bez okien, a deweloper zbankrutuje. "Pieniądze kupującego będą chronione zarówno w przypadku rachunku otwartego, jak i zamkniętego" - zaznaczył Niechciał. "Gdy deweloper upadnie, to Kowalski nie musi się martwić wykończeniem tych murów samodzielnie. Dostaje wszystkie pieniądze i kupuje mieszkanie u innego dewelopera" - wyjaśnił.

Lepsze zabezpieczenie pieniędzy

Szef UOKiK przypomniał też, że deweloperzy przekonują klientów, że pieniądze na rachunkach powierniczych są gwarantowane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG), do kwoty 100 tys. euro.

- W przypadku, gdy deweloper Kowalskiego ma w banku pieniądze na rachunku powierniczym i jednocześnie w tym samym banku Kowalski zgromadził swoje oszczędności, gwarancja BFG jest liczona łącznie tylko do 100 tys. euro, na tzw. jeden numer pesel. Ludzie nie mają świadomości, że w takim przypadku nie odzyskają wszystkich pieniędzy - stwierdził.

Nowelizacja przedstawiona przez UOKiK przewiduje, że Kowalski będzie mógł odzyskać wszystkie wpłacone pieniądze także w przypadku, gdy deweloper np. przedłuży oddanie mieszkań lub rozpocznie przebudowę kamienicy i jej nie skończy. 

UOKiK chciałby, aby nowelizacja ustawy weszła w życie z początkiem 2020 roku.

PAP, ak, NRG

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak