X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Redakcja Polska

Antywojenne demonstracje w Stanach Zjednoczonych

05.01.2020 10:26
Tysiące osób wyszło na ulice amerykańskich miast w proteście przeciwko atakowi rakietowemu, w którym zginął przywódca irańskich sił Al-Kuds generał Ghasem Solejmani. Demonstranci wzywali władze USA do zmniejszenia zaangażowania militarnego na Bliskim Wschodzie.
Audio
  • Antywojenne demonstracje w USA, Materiał Marka Wałkuskiego (IAR)
Protesty w Los Angeles
Protesty w Los AngelesPAP/EPA/DAVID SWANSON

"Bez sprawiedliwości nie ma pokoju, USA z dala od Bliskiego Wschodu" - takie hasła wznosili demonstranci, którzy zgromadzili się wczoraj przed Białym Domem. Kilkuset protestujących przemaszerowało później pod należący do prezydenta USA hotel "Trump International". Donalda Trumpa nie było w tym czasie w Waszyngtonie, ponieważ od dwóch tygodni przebywa on w swoim ośrodku Mar-a-Lago na Florydzie.

Wśród uczestników waszyngtońskiej demonstracji byli pacyfistyczni aktywiści, w tym Jane Fonda. 82-letnia aktorka powiedziała zgromadzonym, że powodem nieustających amerykańskich interwencji militarnych na Bliskim Wschodzie jest ropa naftowa. Podobne protesty jak w stolicy odbyły się w Nowym Jorku, Chicago, Los Angeles i prawie osiemdziesięciu innych amerykańskich miastach.

Po ataku rakietowym, w którym zginął Ghasem Solejmani, prezydent Donald Trump oświadczył, że Stany Zjednoczone nie dążą do wojny z Iranem. Wczoraj ostrzegł Teheran przed próbą dokonania ataków odwetowych. "Iran zostanie uderzony bardzo szybko i bardzo mocno" - napisał na Twitterze.

IAR/dad

Zobacz więcej na temat: Donald Trump Iran USA