X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Andy Warhol. Kiedy codzienność staje się dziełem sztuki

Ostatnia aktualizacja: 22.02.2020 06:00
33 lata temu zmarł słynny amerykański wizjoner sztuki Andy Warhol. Był malarzem, plastykiem, jednym z głównych twórców pop-artu, a w latach swojej świetności był także "przedsiębiorcą" sztuki, czyniąc z niej możliwy do wielokrotnego powielenia element codzienności.
Audio
  • Andy Warhol puszce zupy Cambell zapewnił nieśmiertelność. (PR, 2015)
Andy Warhol
Andy Warhol Foto: Jack Mitchell/Wikipedia, Lic. CC BY-SA 3.0

Jak sam twierdził w swojej książce "The Philosophy of Andy Warhol" ("Filozofia Andy'ego Warhola"), wydanej w 1975 roku: "Zarabianie jest sztuką i praca jest sztuką, a dobry biznes jest najlepsza sztuką".

Warhol schorowany w młodości, w dojrzałym wieku postrzelony w klatkę piersiową w zamachu na niego, pomny śmierci ojca w szpitalu, wszelkie konieczne zabiegi odwlekał, ile tylko mógł – dosłownie jakby przeczuwał z tej strony zagrożenie. Nie mogąc jednak dłużej czekać, poddał się operacji wycięcia woreczka żółciowego, niestety podczas rekonwalescencji nastąpiła arytmia serca i 22 lutego 1987 roku, w szpitalu w Nowym Jorku, zmarł jeden z największych wizjonerów sztuki XX wieku.

Geniusz ze Słowacji

Z pochodzenia był Słowakiem, rodzice wyemigrowali do Stanów Zjednoczonych za chlebem. Ich syn, od dzieciństwa wykazujący nieprzeciętne zdolności artystyczne, z tego chleba uczynił dzieło sztuki. Jedne z jego najsłynniejszych obrazów, powielone w tysiącach egzemplarzy, były butelka Coca-Coli, butelki Coca-Coli, puszki Coca-Coli, a nawet szklanka Coca-Coli – po prostu Coca-Cola w każdym wydaniu.

Jedna z pop-artowych prac Warhola - powielone obrazy zupy Campbells

Andy Warhol tak właśnie określał te swoje dzieła i zwrócenie się w stronę rzeczy codziennego użytku jako obiektów sztuki: "Wspaniałe w tym kraju jest to, że Ameryka zaczęła tę tradycję, w której najbogatsi konsumenci kupują zasadniczo te same rzeczy co najbiedniejsi. Możesz oglądać telewizję i zobaczyć Coca-Colę i wiesz, że prezydent pije Colę, Liz Taylor pije Colę i pomyśl, że ty też możesz pić Colę. Cola to Cola i za żadną sumę pieniędzy nie kupisz lepszej Coli od tej jaką pije bezdomny na rogu. Wszystkie Cole są takie same i wszystkie Cole są dobre. Liz Taylor to wie, prezydent to wie, bezdomny to wie i ty to wiesz".

Fabryka Warhola

Na powielanie wielu obrazów Warhola pozwalała zastosowana przez niego technika sitodruku, gdzie oryginalnym dziełem była tak naprawdę matryca, a obrazami jej odbitki. Dla potrzeb takiej produkcji sztuki, która de facto stawała się czymś powszechnym, popularnym, artysta założył w Nowym Jorku swoje atelier i nazwał je „The Factory” (Fabryka). Zatrudniał w nim wielu artystów gotowych pracować dla niego i nad jego projektami. Poszukując swojej artystycznej tożsamości poszedł za radą swoich przyjaciół, by malował dokładnie to, co kocha.

Kochał światowe gwiazdy muzyki i filmu – malował ich portrety wielokrotnie, a wśród „modeli” znaleźli się: Elvis Presley, Marilyn Monroe, Marlon Brando, Elizabeth Taylor, Brigitte Bardot, Mick Jagger, Michael Jackson. Nie stronił też od znanych osobistości świata polityki – Mao Zedong, Lenin, Jacqueline Kennedy Onassis.

Kochał dolary – malował dolary w różnych wydaniach – w różnych ilościach banknoty, także pojedyncze, a także słynny znak dolara "$", który umieszczał na powielanych obrazach, na częściach garderoby, na murach, ścianach sal wystawowych.

Kochał zupę Cambell w puszkach, którą zajadał się pół życia, codziennie, w różnych smakach – najczęściej pomidorową lub z kurczaka z kluskami (bo to coś trudno nazwać rosołem) – malował więc puszki tej zupy w różnych ilościach, pojedynczo, parami. Te puszki zupy są obok Coca-Coli i dolara niejako firmowym znakiem twórczości Warhola. Najczęściej malowaną gwiazdą była natomiast Marilyn Monroe – której portrety pojawiały się masowo, w różnych pozach, niczym zbiory tapet.

Warhol zajmował się prawie każdą dziedziną współczesnej sztuki, widząc w niej środek

do pokazania zwykłego codziennego świata jako dzieła sztuki. Sprzeciwiał się trywializowaniu codzienności. Dlatego też tworzył na przykład "udramatyzowane" malarsko obrazy samochodowych katastrof – właśnie by pokazać ich grozę, by odmienić zwykłe reporterskie podejście do tego typu zdjęć jako do przedmiotów jedynie faktograficznych.

Warto poszukać w Internecie także liczne inne rodzaje sztuki, w które się angażował – film, muzyka, rzeźba, sztuka wystroju wnętrz. Współpracował z najsłynniejszymi twórcami i najsłynniejsi nie stronili od jego towarzystwa, bo on, jak nikt inny, dostrzegał artyzm w najprostszych przedmiotach i wynosił je do rangi dzieł sztuki.

Jak sam mawiał: "W przyszłości każdy będzie sławny przez 15 minut", co później zmienił na "Za 15 minut każdy będzie sławny" - wystarczyło, żeby kogoś namalował.

PP


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Andy Warhol – mistrz pop-artu

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2017 06:07
– Warhol w swoim najbardziej charakterystycznym okresie nie był kimś, kogo można określić grafikiem – mówiła Andrzejowi Erchardowi w 2002 roku krytyk sztuki Dorota Jarecka. – To był ktoś, kto poszukiwał zarówno w filmie, jak i w malarstwie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Autoportret Andy'ego Warhola sprzedany za ponad 30 mln dolarów

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2014 11:04
Obraz został wystawiony w nowojorskim domu aukcyjnym Sotheby's.
rozwiń zwiń