X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Stefan Kisielewski. Mistrz ciętej riposty

Ostatnia aktualizacja: 27.09.2021 05:45
- Po śmierci będzie kanonizowany jako prorok. Wszystko, co zaczął przepowiadać od roku 1945 sprawdza się po kolei - mawiał Jerzy Waldorff o Stefanie Kisielewskim. Dziś mija 30. rocznica śmierci "Kisiela".
Stefan Kisielewski, 1989
Stefan Kisielewski, 1989Foto: PAP/CAF, Witold Rozmysłowicz

Posłuchaj
01:01 Pożegnanie Stefana Kisielewskiego.mp3 Pożegnanie Stefana Kisielewskiego na warszawskich Powązkach, fragm. wypowiedzi ks. Zdzisława Króla - aud. "7 dni w kraju i na świecie". (PR, 5.10.1991)

 

Nazywano go Stańczykiem Polski Ludowej, widziano w nim przewrotnego demaskatora absurdów swoich czasów, ceniono za odwagę i godną podziwu niezależność. "Jego prawdomówność jest wspaniała, wypowiada opinie o Polsce i Polakach, na które nikt inny się nie odważył" – wspominał Czesław Miłosz, w podobnych duchu wypowiadał się w swojej autobiografii Jerzy Giedroyc. Dziś kojarzony jest przede wszystkim ze znakomitymi felietonami ogłaszanymi przez wiele lat na ostatniej stronie "Tygodnika Powszechnego".

- Artykułów na łamach tego pisma napisał ok. 2 tys. – mówił na antenie radiowej Jedynki w 10. rocznicę śmierci Stefana Kisielewskiego jego syn Jerzy. - Nie do końca chciał być prorokiem, ale rzeczywiście w swych tekstach przepowiadał pewne rzeczy - oczywiście na tyle, na ile pozwalała mu cenzura.

Jerzy Kisielewski mówił też o wielkiej roli, jaką w życiu jego ojca odgrywała muzyka. Stefan Kisielewski bowiem był człowiekiem renesansu, twórcą o rozległych zainteresowaniach i różnorodnych talentach: kompozytorem, krytykiem muzycznym, publicystą, pisarzem i pedagogiem.

Miał wyjątkowo cięty język i cięte pióro. Przez kilkadziesiąt lat pisał artykuły i felietony do "Tygodnika Powszechnego", które sygnował pseudonimem "Kisiel". Działał w opozycji politycznej, należał do sygnatariuszy Listu 34. Był autorem określenia "dyktatura ciemniaków", oznaczającego politykę partii komunistycznej. Użyte przez Kisielewskiego w 1968 roku i głośno skrytykowane przez Władysława Gomułkę, stało się jednym z obiegowych sformułowań PRL. Zapytany, skąd czerpie pomysły do swych tekstów, Stefan Kisielewski odpowiadał, że ...z życia.

W latach 1957-65 był posłem na Sejm z katolickiego koła "Znak". W latach 70. Stefan Kisielewski podpisał list 14. przeciwko represjonowaniu uczestników radomskiego Czerwca. Wydał blisko 30 książek i broszur, z których duża część ukazała się za granicą i w obiegu nieoficjalnym. Są to zbiory szkiców i felietonów - "Polityka i sztuka", "Z literackiego lamusa", "100 razy głową w ścianę". Jego powieści to między innymi, "Sprzysiężenie", "Zbrodnia w dzielnicy Północnej" oraz "Widziane z góry" i" Cienie w pieczarze", "Romans zimowy", "Śledztwo", "Ludzie z akwarium", "Przygoda w Warszawie". W dorobku twórczym miał kilkadziesiąt kompozycji muzycznych, między innymi, symfonie, utwory orkiestrowe oraz kameralne. Stefan Kisielewski zmarł 27 września 1991 roku.


Posłuchaj
05:36 Rozmowa z Jerzym Kisielewski w 10 roczncicę śmierci.mp3 Jerzy Kisielewski wspomina swego ojca w 10. rocznicę śmierci - fragm. audycji "Cztery pory roku". (PR, 27.09.2001)

 

Zajrzyj na strony serwisu ”Radia Wolności”>>>

W serwisie znajdziesz wywiady przeprowadzone ze Stefanem Kisielewskim na antenie Rozgłośni Polskiej RWE.

Czytaj także

42. rocznica śmierci Stefana Wiecheckiego. Felietony Wiecha w naszych archiwach - posłuchaj!

Ostatnia aktualizacja: 26.07.2021 06:00
Pierwszą nowelę, o umierającym z głodu dramaturgu, opublikował, gdy miał 12 lat. Prozaik, satyryk, dziennikarz, nazywany "Homerem warszawskiej ulicy" - Stefan Wiechecki zmarł 42 lata temu, 26 lipca 1979 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Melchior Wańkowicz. Klasyk polskiego reportażu

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2021 05:50
– Literatura polska jest oddana na pastwę aparatu urzędniczego i przy tym systemie można z całą pewnością stwierdzić, że nic twórczego, nic oryginalnego, nic nowatorskiego nie może się w niej narodzić. Stoimy wobec przerażającego faktu wyjaławiania kultury – ostrzegał Melchior Wańkowicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Magdalena Samozwaniec - tropicielka nonsensów

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2021 05:40
- Gdy ojciec zobaczył, jak nieprawdopodobny sukces osiągnęła moja książka, powiedział do mnie rozkazująco: Pisz! Tego nie trzeba mi było dwa razy powtarzać. Zamiast jeść, jak moje rówieśnice, bawić się i flirtować, ja pisałam. Byle co, byle pisać - mówiła Magdalena Samozwaniec w Polskim Radiu w 1954 roku.
rozwiń zwiń