X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Hotel Bristol - przystań dla wielkich i sławnych tego świata

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2020 05:40
Mieszkali tu: Ignacy Paderewski, Wojciech Kossak i Karol Szymanowski. Hotel Bristol gościł: Marię Skłodowską-Curie, Edwarda Griega, Naomi Campbell i Micka Jaggera z The Rolling Stones.
Hotel Bristol w Warszawie, 2018
Hotel Bristol w Warszawie, 2018Foto: Jacek Dominski/REPORTER

19 listopada 1901 roku zostal otwarty Hotel Bristol w Warszawie. 

Na początku XIX w. stał w jego miejscu pałac Tarnowskich. W 1895 roku nieruchomość tę zakupiła spółka, w skład której wchodzili: Ignacy Jan Paderewski, Stanisław Roszkowski i Edmund Zaremba. To oni podjęli decyzję o budowie hotelu. Wiązano z tą inwestycją duże nadzieje, liczono na rozwój tej części stolicy. – Aby udostępnić teren pod nową zabudowę wykonano wkrótce rozbiórkę pałacu Tarnowskich. Dziś może nas to dziwić, ale wtedy ta rozbiórka nie wzbudziła żadnych protestów, ani emocji - mówił dr Feliks Ptaszyński w audycji zatytułowanej "100-lecie historii i tradycji hotelu Bristol", nadanej w Polskim Radiu w czerwcu 2001 roku.


Posłuchaj
22:59 100 lat hotelu Bristol.mp3 100-lecie historii i tradycji hotelu Bristol - audycja Anny Arwaniti. (PR, 18.06.2001)

 

Pierwsza była rotunda

Kamień węgielny pod budowę hotelu Bristol położono 22 kwietnia 1899. Na początku pobudowano rotundę. Miała służyć do ekspozycji wielkich panoram. I tak też się stało. Właściciele spółki zamówili wielki obraz u Jana Styki. Wraz z innymi malarzami wykonał dzieło zatytułowane "Golgota" o wymiarach 15 x 60 m. Ekspozycja tej panoramy nie przyniosła co prawda zysków, ale pomysł kontynuowano. Już dwa lata później, w roku 1898 wystawiono w rotundzie wielkie dzieło Wojciecha Kossaka, Juliana Fałata i innych twórców pt. "Berezyna", a w 1901 zaprezentowano panoramę "Napoleon pod piramidami". W tym też roku hotel Bristol otworzył podwoje dla gości.

Hotel
Hotel Bristol w Warszawie, rok 1901. Wikimedia Commons

Oczko w głowie Paderewskiego

Jeszcze w trakcie budowy rozpisano konkurs pod hasłem "Dlaczego Bristol nazywa się Bristol". - Kto zadanie to rozwiąże otrzyma w nagrodę kawałek cegły z nowego hotelu, jaki wznosi Paderewski w Warszawie – pisały stołeczne gazety. - To było wielkie przedsięwzięcie finansowe. Koszt budowy przekroczył ok. 2 mln rubli, co stanowiło ok. połowy całorocznego budżetu Warszawy, dwa razy tyle, co kościół św. Floriana na Pradze, znacznie więcej niż Filharmonia Narodowa – opowiadał gość Anny Arwaniti, dr Feliks Ptaszyński.

Szczyt luksusu i nowoczesności

Hotel zaprojektowano z zastosowaniem najnowocześniej techniki. Wszystko było na najwyższym światowym poziomie: windy, łazienki, liczne restauracje, sale do bilardu, a na parterze, dla wygody gości, znajdowały się: urząd pocztowy, fryzjer, fotograf, sklepy, kwiaciarnia. "Warszawa zyskała cudowny gmach, istny pałac zaczarowany" - donosili dziennikarze. I nie kryli słów zachwytu:

- Winda jest kryształowa, przezroczysta, o białych ramach, robi wrażenie karety z bajki, z fotelikami do siedzenia. Działa bez wstrząsów, z szybkością 10 cm/sek. I mieści 8 osób.


Wnętrze Hotelu Bristol, 1901. Fot. Wikipedia/domena publiczna Wnętrze Hotelu Bristol, 1901. Fot. Wikipedia/domena publiczna

Przystań dla Kossaka

Mieszkał tu Ignacy Paderewski, zanim przeprowadził się do Zamku Królewskiego. Przez kilka lat miał tu swoją pracownię Wojciech Kossak. - Był człowiekiem bardzo rozrzutnym - mówiła w audycji Agnieszka Najbesek. - Nigdy nie miał przy sobie pieniędzy, w związku z czym raz dyrekcja przystała na jego propozycję, by zapłacił za wynajem swoimi płótnami i wtedy malarz przekazał hotelowi 8 swoich obrazów. Zawisły w restauracji "Malinowej". Niestety wszystkie zaginęły podczas II wojny światowej. Do dziś ich nie odzyskano.

Czasy powojenne

26 września 1947 hotel został znacjonalizowany. Przez wiele lat po wojnie był zarządzany przez przedsiębiorstwo turystyczno-hotelowe Orbis. Obsługiwał głównie zagranicznych turystów. Podejmowano starania zmierzające do przeprowadzenia w obiekcie kapitalnego remontu. Jednak nie znaleziono wykonawcy, który sprostałby wymaganiom. W listopadzie 1981 roku hotel został zamknięty.

Po kapitalnym remoncie 17 kwietnia 1993 roku hotel otwierała sama Margaret Thatcher.

Pierogi Micka Jaggera

Zawsze zatrzymywał się w "Bristolu" Jan Kiepura. Gościli tu m.in.: Helmut Kohl i Jacques Chirac. Do anegdot przeszła historia związana z wokalistą The Rolling Stones - Mickiem Jaggerem. Jeszcze przed wizytą w Polsce dowiedział się, że musi koniecznie spróbować pierogów z kapustą i grzybami. Specjalnie dla niego szef kuchni przygotował ten polski specjał. "Pierogi Micka Jaggera" są w karcie dań do dnia dzisiejszego.

Posłuchaj, jakie inne tajemnice kryje jeden z najsłynniejszych hoteli w tej części Europy.

bs

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Pomysł budowy hotelu Bristol podsunął Paderewskiemu jego warszawski plenipotent"

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2018 15:31
- To nieomalże zagadka kryminalna, której do końca nie udało mi się rozwiązać. Natomiast, choć nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, uważam, że coś dziwnego musiało się stać - mówił w Dwójce Jarosław Zieliński, historyk Warszawy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tajemnice Hotelu Bristol

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2018 18:03
Jakie tajemnice skrywa najdroższy i najbardziej luksusowy hotel stolicy? Gośćmi "Czasu pogody" są autorki książki "Hotel Bristol. Na rogu historii i codzienności", Faustyna Toeplitz-Cieślak oraz Izabela Żukowska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Literacka historia Hotelu Bristol wyróżniona nagrodą "Tytuł Roku 2018"

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2019 11:34
Gościem audycji "Między Kropkami" była Izabela Żukowska, dziennikarka Programu Pierwszego Polskiego Radia, a także laureatka nagrody "Tytuł Roku 2018" organizowanego przez "Magazyn Literacki Książki". Tematem rozmowy była książka "Hotel Bristol. Na rogu historii i codzienności", która otrzymała wspomniane wyróżnienie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Hotel Forum. Ogromna tabliczka czekolady w centrum Warszawy

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2020 05:30
Tak właśnie zwykło się mawiać o słynnym Hotelu Forum – słynnym choćby z faktu, że już nie funkcjonuje pod tą nazwą, że teraz wygląda inaczej, a kiedy powstawał był drugim co do wielkości budynkiem w Warszawie. W mroźny poranek 24 stycznia 1974 roku, 46 lat temu, przygotowywano się do uroczystego otwarcia tego hotelu. Dla wielu mróz mógł być przeszkodą, ale nie dla Szwedów, którzy go zaprojektowali i wybudowali. Płaski, wysoki,  oknami i dziwnie brązowy – jak tabliczka mlecznej czekolady. Takie sprawiał wrażenie.
rozwiń zwiń