X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Jan Wałach i jego drzeworyty

Ostatnia aktualizacja: 30.06.2021 05:35
42 lata temu, 30 czerwca 1979 roku, zmarł w zapomnieniu wybitny rzeźbiarz i malarz, prawdziwy mistrz drzeworytu Jan Wałach.
Jan Wałach
Jan WałachFoto: Wikipedia/domena publiczna

Żył prawdziwie i skromnie jak przystało na mieszkańca pięknej Istebnej, niewielkiej wsi Śląska Cieszyńskiego, około 30 kilometrów na południowy-zachód od Żywca, w pobliżu potrójnej granicy Polski, Czech i Słowacji. Tam się urodził w sierpniu 1884 roku i tam też zmarł. Pochowano go na niewielkim cmentarzu za kościołem Dobrego Pasterza.

Zasłynął drzeworytami

Po II wojnie światowej sława Jana Wałacha przycichła, a czas poświęcał samotnej pracy w swojej pracowni. Dopiero z końcem wieku, dzięki staraniom Muzeum Archidiecezjalnego w Katowicach, powrócono do pięknych dzieł artysty. Zorganizowano szereg głośnych wystaw, a w Istebnej na Andziołówce powstało Muzeum Biograficzne Jana Wałacha.

Blisko 95 letnie życie Wałacha bogate było w znaczące wydarzenia artystyczne. Dość powiedzieć, że w wiek XX wkroczył jako szesnastolatek, przeżył przemiany polityczne i gospodarcze, I wojnę światową, odzyskanie przez Polskę tak upragnionej niepodległości, II wojnę światową i okres stalinizmu. Jako twórca, silnie osadzony w kulturze folkloru i tradycji chrześcijańskiej, zasłynął pięknymi drzeworytami, płaskorzeźbami i rzeźbami. Nie stronił od grafik i obrazów, głównie olejnych. Prawdziwie artystycznie wykształcony, szczególnie w dwudziestoleciu międzywojennym tworzył i wystawiał w największych miastach Polski, a także w Paryżu, Londynie, Amsterdamie, Chicago i Hamburgu.

Wykształcenie artystyczne Wałacha pełne jest wybitnych nazwisk. Wlatach 1904-1908 studiował w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Jego profesorami byli Józef Mehoffer, Julian Fałat, Ferdynand Ruszczyc i Jan Stanisławski. Dzięki ich rekomendacjom kontynuował studia w Paryżu, w słynnej Szkole Sztuk Pięknych École des beaux-arts u Fernanda Cormona. Wałach pierwszą swoją wystawę miał jeszcze z początkiem studiów, w 1904 roku i z każdym rokiem, wyłączając czasy I wojny światowej, powiększał swoje osiągnięcia osiągając prawdziwe sukcesy w drugiej połowie lat 30. XX wieku.

"Artysta spod Złotego Gronia"

Malował, rzeźbił i wykonywał drzeworyty, w których osiągnął niespotykany kunszt. Niektórzy zarzucali mu koncentrowanie się na elementach "sztuki naiwnej", akademizm i "pejzarzowanie" ponad miarę. "Zwrot.cz" przytacza wykład dr Michała Kawuloka dotyczący twórczości artysty. Czytamy w nim: "Sztuka Jana Wałacha znalazła swoich zwolenników, ale i wrogów. Zarzucano mu, że nie ma w jego sztuce żadnych poszukiwań artystycznych, żadnej awangardy. Niemniej było o artyście głośno, to miał zamówienia – mówił prelegent, wyjaśniając, że artysta tworzył cały czas – i podczas obu wojen światowych, i w okresie międzywojennym, i już po II Wojnie Światowej".

W drzeworytach często pojawiały się postaci góralskie, architektura rodzinnych stron i pełna religijnego przeżycia tematyka sakralna. Metropolita Katowicki, arcybiskup Damian Zimoń, w biografii Jana Wałacha prezentującej jego prace, takimi słowami dokonuje znaczącego wprowadzenia: "Jan Wałach — "artysta spod Złotego Gronia", podczas swojej najgłośniejszej wystawy w Kamienicy Baryczków w Warszawie, przedstawiony został w roku 1934 jako "artysta ukryty". Współcześnie wielu przechodniów mija Krucyfiks, który wykonał ów "ukryty artysta" dla katedry Chrystusa Króla w Katowicach. Mało kto pamięta o autorze. Wielu natomiast zatrzymuje się przed wizerunkiem Umęczonego Zbawiciela zawieszonym w przedsionku katowickiej katedry. Przyciąga w tym wizerunku szczerość wypowiedzi twórcy i realizm ludzkiego bólu".

Sztuka kontemplacji

Ta analiza natchnienia artystycznego prawdziwie opowiadała o latach powojennych (po II wojnie), kiedy samotnie i pełen wspomnień spędzał swój czas na tworzeniu w ukochanej, niewielkiej pracowni w Istebnej. Arcybiskup Zimoń tak się do twórczości Wałacha odnosi: "W sposób mniej lub bardziej zamierzony, realizując ten Krucyfiks, Jan Wałach osiągnął to, co jest celem sztuki jako medium kontemplacji, czyli wewnętrznego skupienia. Wizerunek powstał ze skupienia artysty i do skupienia nakłania".

W zakończeniu dodaje jeszcze swoiste epitafium artysty: "Twórczość Jana Wałacha porusza uniwersalizmem artystycznego przesłania. Nie należy zamykać sztuki tego artysty w regionalnych granicach. Wałach z ujmującą szczerością i prostotą przedstawiał sprawy ludzkie. Sprowadzał je do osób i zdarzeń sobie bliskich. Nie odkształcał człowieka stylizacją, lecz starał się być w zgodzie z prawdą o nim samym".

Odszukajmy w sieci reprodukcje pięknych dzieł artysty... lub w tym okresie wakacyjnych podróży odwiedźmy urokliwą Istebnę, a w niej muzeum Jana Wałacha.

PP


Czytaj także

Leon Wyczółkowski - romantyczny realista

Ostatnia aktualizacja: 27.12.2020 05:35
- W każdym obrazie jest miłość, serdeczne przywiązanie tego człowieka do przyrody - opisywał malarstwo mistrza portretu i pejzażu towarzysz plenerów artysty Kazimierz Szulisławski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Władysław Ślewiński. Rudzielce, sieroty i straszne podatki

Ostatnia aktualizacja: 01.06.2021 05:55
1 czerwca 1856 roku w Białyninie nad rzeką Pisią urodził się Władysław Ślewiński, jeden z najwybitniejszych polskich postimpresjonistów, prekursor secesji w polskim malarstwie. Być może nie zostałby artystą, gdyby nie... urząd skarbowy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jan Stanisławski - mistrz pejzażu

Ostatnia aktualizacja: 06.01.2021 05:45
6 stycznia 1907 roku zmarł w Krakowie malarz Jan Stanisławski. Był wybitnym pejzażystą, reprezentantem polskiego modernizmu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Józef Wilkoń: usterki mają swój wdzięk

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2021 20:11
- Nie zdarza mi się, żebym cokolwiek zmienił w mojej starej pracy, chyba że coś odprysło, oderwało się. Nie poprawiam z zasady. Jak się coś zrobiło, lepiej to zostawić w spokoju. Niech żyje - w audycji "O wszystkim z kulturą" spotkaliśmy się z malarzem i rzeźbiarzem Józefem Wilkoniem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

August Zamoyski - rzeźbiarz, rowerzysta i reżyser amator

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2021 05:40
19 maja 1970 roku we francuskim Saint-Clar-de-Rivière zmarł rzeźbiarz August Zamoyski. Był człowiekiem, który nie bał się podejmować odważnych i niekonwencjonalnych decyzji: jego pierwszy ślub doprowadził do wydziedziczenia artysty, a o jego podróży rowerowej z Paryża do Zakopanego pisały wszystkie polskie gazety. 
rozwiń zwiń