X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Biskup Kaczmarek w szponach bezpieki

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2021 05:45
70 lat temu, 20 stycznia 1951 roku funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa aresztowali biskupa Czesława Kaczmarka, ordynariusza kieleckiego.
Biskup Czesław Kaczmarek, foto: PAPCAF-reprodukcja
Biskup Czesław Kaczmarek, foto: PAP/CAF-reprodukcja

Zarzucono mu m.in. szpiegostwo na rzecz Stanów Zjednoczonych i działalność zmierzającą do obalenia ówczesnych władz.

Biskup Kaczmarek trafił do więzienia na warszawskim Mokotowie. Przez 2 lata i 8 miesięcy poprzedzających proces był torturowany i poddawany wielogodzinnym przesłuchaniom. Dostawał zastrzyki powodujące zmianę świadomości i utratę pamięci. Został całkowicie odizolowany od świata zewnętrznego. Nie zezwalano nikomu na widzenia z ordynariuszem, nie dostawał korespondencji, nie mógł do nikogo pisać. Nie poinformowano go nawet o śmierci matki. Przesłuchujący go funkcjonariusze wmawiali mu, że został potępiony przez episkopat, a duchowni z jego diecezji odwrócili się od niego.


Posłuchaj
29:17 Tu mówi Józef Światło (cz. X) Audycja Witolda Pronobisa. Fragmenty wypowiedzi płk. J. Światły - na temat aresztowania bpa Czesława Kaczmarka i prymasa Polski Stefana Wyszyńskiego.

 

W imieniu Polski Ludowej…

Kiedy 14 września 1953 roku przed sądem wojskowym w Warszawie rozpoczął się pokazowy proces, bp Kaczmarek był już wrakiem człowieka. Jak później wspominał w rozmowie ze swym przyjacielem ks. Wacławem Jezuskiem, zależało mu tylko na jednym, by obronić swoją wiarę, nie wyrzec się Boga. Bp Kaczmarek przyznał się do zarzucanych mu czynów. Proces zakończył się 21 września 1953 roku.

Za kolaborację z hitlerowskim okupantem, szpiegostwo na rzecz Stanów Zjednoczonych i Watykanu oraz próbę obalenia ludowych władz sąd wymierzył mu karę 12 lat więzienia. 25 września aresztowano prymasa Stefana Wyszyńskiego, a trzy dni później w specjalnym komunikacie biskupi pod naciskiem władz potępili "przestępcze działania" bp Kaczmarka.

Tajemnice bezpieki. Dowiedz się więcej>>>

Biograf biskupa, ks. Jan Śledzianowski, podkreśla, że ordynariusz kielecki naraził się władzy ludowej, gdy po pogromie kieleckim 14 lipca 1946 roku sporządził raport, w którym wskazał na rządzących jako tych, którym mogło zależeć na wywołaniu tumultu. Zdaniem Kaczmarka pogrom nie miał podłoża etnicznego czy antysemickiego, a polityczne. Dodatkowym argumentem przeciw biskupowi był fakt, że dokument został przekazany ambasadorowi Stanów Zjednoczonych.

Uwolnienie biskupa

10 lutego 1955 r. bp Kaczmarek został zwolniony z dalszego odbywania kary. Powodem bezpośrednim był zły stan zdrowia. Ordynariusz nie mógł jednak jeszcze przez rok powrócić do swojej diecezji. Po śmierci Bieruta i przejęciu władzy przez Władysława Gomułkę, 28 grudnia 1956 roku Najwyższy Sąd Wojskowy oczyścił hierarchę z zarzutów szpiegostwa i współpracy z hitlerowcami.

Kilka lat później, gdy władza ponownie zaostrzyła politykę wobec Kościoła, rozważano powtórne aresztowanie biskupa, ale jak podkreślał prof. Jan Żaryn z IPN, sprzeciwił się temu Gomułka. Uważał, że aresztowania duchownych odnoszą przeciwny do zamierzonego skutek. Zdawał sobie sprawę, że uwięzienie prymasa Wyszyńskiego wzmocniło jego autorytet.

Komuniści zażądali od Kościoła usunięcia bp. Kaczmarka z urzędu. Episkopat odmówił, argumentując, że zmiana ordynariusza nie leży w jego kompetencjach. Zdecydowanie negatywne stanowisko w tej sprawie wyraziła także Stolica Apostolska. Stan zdrowia biskupa stale się pogarszał. Przebywał na leczeniu w Nałęczowie.

Zmarł 26 sierpnia 1963 roku.

W 1990 roku został pośmiertnie zrehabilitowany, a 17 lat później odznaczony Krzyżem Wielkim Odrodzenia Polski.

Czytaj także

Stalinowski proces biskupa Czesława Kaczmarka

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2021 06:00
- Ci zdrajcy narodu polskiego, posłuszne narzędzia Watykanu i imperializmu amerykańskiego usiłują sprowadzić na Polskę pożogę nowej wojny i wyzyskać teren naszego kraju dla celów agresji przeciwko Związkowi Radzieckiemu - mówił oskarżyciel ppłk Mieczysław Widaj.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prymas Stefan Wyszyński zwolniony z komunistycznego aresztu

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2021 05:50
Po trzech latach więzienia komuniści zdecydowali się na uwolnienie prymasa Stefana Wyszyńskiego. 26 października 1956 roku kardynał wrócił do Warszawy z ostatniego miejsca internowania w Komańczy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Księży patriotów" wymyśliła bezpieka

Ostatnia aktualizacja: 12.12.2020 05:40
- Autorem reżimowego planu walki z kościołem katolickim w Polsce jest gen. NKWD Iwan Sierow. To on ustalił zasadnicze wytyczne i metody działania - mówił w 1955 roku na antenie Radia Wolna Europa były funkcjonariusz bezpieki, ppłk Józef Światło.
rozwiń zwiń