X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Lebensborn. To tu III Rzesza chciała stworzyć z dzieci rasę panów

Ostatnia aktualizacja: 12.12.2020 05:50
85 lat temu, 12 grudnia 1935, Heinrich Himmler, osoba numer dwa w nazistowskich Niemczech, powołał do życia organizację, której nazwę należy tłumaczyć jako "Źródło życia". Jej zadaniem było stworzenie warunków do przyjścia na świat "wartościowych rasowo" Niemców. W czasie wojny stała się miejscem, gdzie zrabowane przez okupantów dzieci przechodziły pranie mózgów.
Wózki dziecięce w ośrodku Lebensborn. W tle widoczna flaga III Rzeszy ze swastyką.
Wózki dziecięce w ośrodku Lebensborn. W tle widoczna flaga III Rzeszy ze swastyką. Foto: East News

Polityka populacyjna III Rzeszy podporządkowana była rasistowskim założeniom nazizmu. Przewidywała zwiększenie populacji Niemiec. "Wszyscy walczylibyśmy na próżno, jeśli zwycięstwa militarnego nie uzupełnimy zwycięstwem dobrej krwi" pisał Himmler do SS-manów w 1934 roku.

Początkowo celem Lebensborn było przeciwdziałanie aborcji wśród Niemek i rozwiązanie problemu dużej liczby niezamężnych matek. „Źródło życia” otaczało opieką kobiety, które zaszły w ciążę pozamałżeńską, co stanowiło wówczas tabu i często wiązało się z ostracyzmem ze strony najbliższych.


Hitler Himmler Aborcja.jpg
Aborcja i polityka populacyjna w III Rzeszy. Narzędzie nieludzkiego systemu

Pierwszy dom Lebensborn został otwarty 15 sierpnia 1936. W takim ośrodku samotna ciężarna kobieta mogła urodzić "pełnowartościowe, aryjskie dziecko", które później adoptowane było przez najwierniejsze systemowi rodziny.

- Warunki w ośrodkach Lebensborn były bardzo dobre. Życie toczyło się według z góry zaplanowanego porządku dnia. Opieka lekarska stała na wysokim poziomie – podkreślała Anna Malinowska, autorka książki "Brunatna kołysanka. Historia uprowadzonych dzieci", w audycji Hanny Marii Gizy z cyklu "Klub ludzi ciekawych wszystkiego". 


Posłuchaj
59:01 Dwójka Klub Ludzi Ciekawych Wszystkiego 11.02.2017.mp3 Agnieszka Jaczyńska i Anna Malinowska mówią o brutalnej polityce programu Lebensborn w audycji Hanny Marii Gizy z cyklu "Klub ludzi ciekawych wszystkiego". (PR, 11.02.2017)

 

Powszechnie powtarzaną plotką, na którą nie ma jednak dowodów źródłowych, była informacja o tym, że domy Lebensborn służyły jako "domy rozrodcze", w których wyselekcjonowani SS-mani kopulowali w celu "produkcji" kolejnych Niemców.

Rabunek dzieci

Po wybuchu wojny placówki Lebensborn zaczęły powstawać także poza Rzeszą, w okupowanej przez Niemcy Europie. Także na ziemiach polskich, gdzie powstało pięć takich ośrodków.

Od 25 listopada 1939 roku do ośrodków Lebensborn trafiały dzieci pochodzące z gwałtów, jakich dopuścili się żołnierze Wehrmachtu w okupowanym kraju oraz odebrane polskim rodzicom dzieci z ziem przyłączonych do Rzeszy, które reżim – po zapoznaniu się z drzewem genealogicznym rodziców i zbadaniu cech takich jak kolor oczu i rozstaw kości policzkowych – uznawał za "wartościowe rasowo".

Proceder rabunku dzieci na masową skalę rozpoczął się 19 lutego 1942. Dzieci brutalnie oddzielano od rodziców, przewożono do specjalnych obozów, gdzie były selekcjonowane pod względem "czystości rasowej". Tylko z terenów okupowanej Polski wywieziono prawdopodobnie od 50 do 200 000 dzieci. Zaledwie 15-20 proc. z nich powróciło do kraju po wojnie.

Co się działo z dziećmi Lebensborn?

- W ośrodkach dokonywano gwałtu na duszach dzieci – podkreślała w Polskim Radiu Anna Malinowska. – Były wyrywane ze swojego środowiska, trafiały w nowe miejsce,  gdzie musiały nauczyć się zupełnie nowego języka. Za używanie języka polskiego podopiecznych ośrodków czekały kary cielesne.

Najmłodsze dzieci mogły liczyć na adopcję przez esesmańską parę. Procedurę wieńczył rytuał będący zsekularyzowanym, nazistowskim odpowiednikiem chrztu - dziecko dotykane było sztyletem z inicjałami SS, otrzymywało przy tym nowe, germańskie imię.

Zrabowanych dzieci, których nikt nie przygarnął, czekał najgorszy los. Trafiały one do obozów koncentracyjnych w Rzeszy, gdzie skazywane były na niewolniczą pracę ponad siły. Wiele z niech nie przeżyło.

Po wojnie sprawą Lebensborn zajął się międzynarodowy trybunał w Norymberdze. Mimo świadectw ofiar procederu rabunku dzieci, oskarżeni nie odpowiedzieli za stawiane im zarzuty zbrodni przeciwko ludzkości. Lebensborn został przez sąd uznany za "instytucję opiekuńczą".

Rasizm w III Rzeszy

"Opiekuńczość" organizacji była jednak zwodnicza. Podobnie jak cały aparat państwowy w III Rzeszy podporządkowana była dehumanizującej ideologii.

Rasistowska, eugeniczna fiksacja była jednym z wyróżników nazizmu. Ideologia spajała pojęcie „narodu” z pojęciem "rasy". W tym zamyśle Niemcy mieli być przedstawicielami rasy panów, potomkami Aryjczyków. Narodowości niegermańskie uznawane były w tej hierarchii za podludzi (Untermensh) i przeznaczeni do pełnienia roli niewolników (Słowianie) lub eksterminacji (Żydzi i Cyganie).


Norymberga_663.jpg
Ustawy norymberskie – w Niemczech zapanował rasizm

Systemowy rasizm w wydaniu nazistowskim był amalgamatem zrodzonym m.in. z pozytywizmu prawniczego, oddzielającego prawo od moralności, poglądów eugenicznych myślicieli przełomu XIX i XX wieku i działających w tym samym czasie niemieckich i austriackich okultystów.  Te przesłanki pozwoliły na upaństwowienie rasizmu na mocy ustaw norymberskich w 1935 roku. Ustawy odbierały Żydom prawa obywatelskie. Zakazywały małżeństw pomiędzy Żydami a Aryjczykami. Osoby pochodzenia żydowskiego wykluczono ze wszystkich urzędów państwowych, świata dziennikarstwa, teatru, filmu, nauki, a także handlu i rolnictwa.

bm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Generalne Gubernatorstwo – od dziś panują tu Niemcy!

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2020 05:45
- Znajdujemy się na tym obszarze dla ugruntowania niemieckiego panowania, dla wprowadzenia w życie władczych aspiracji niemieckich. Rzesza niemiecka nie jest gościem w tym kraju. My przebywamy tu po to, aby kraj ten zniemczyć na wieki i nieodwracalnie – pisał w 1943 roku generalny gubernator Hans Frank.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ludzie jak psy. Polacy w niemieckim Kraju Warty

Ostatnia aktualizacja: 29.03.2017 19:00
– Plan Niemców w Warthegau był prosty: wyniszczyć Polaków - mówił Piotr Świątkowski, autor książki "Polakom i psom wstęp wzbroniony. Niemiecka okupacja w Kraju Warty".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Goralenvolk – górale Hitlera

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2021 05:50
Kenkartę z literą "G", oznaczającą przynależność do wymyślonego przez Niemców "narodu góralskiego", wydano co piątemu mieszkańcowi Podhala. Akcja Goralenvolk stanowiła największy przykład zorganizowanej germanizacji na terenie okupowanej Polski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wstrząsające losy zrabowanych polskich dzieci

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2019 19:30
Podczas II wojny światowej Niemcy podjęli bezprecedensową akcję zniemczenia polskich i nie tylko polskich dzieci. Dramatyczne są losy polskich dzieci wywożonych w głąb Niemiec. Wiele z nich do dziś nie odkryło swojej tożsamości, ponieważ zatarto ślady ich prawdziwego pochodzenia. 
rozwiń zwiń