X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Stefan Bryła – innowacyjny konstruktor mostów i wieżowców

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2020 05:50
Nazwisko Stefana Bryły zdradzało jego zainteresowania, był bowiem inżynierem budowlanym. – To człowiek, który zbudował pierwszy na świecie most spawany i opracował przepisy umożliwiające stosowanie spawania w budownictwie – mówił o konstruktorze prof. Bolesław Orłowski w audycji Polskiego Radia z 2018 roku.
Fotografia portretowa Stefana Bryły na tle budowy mostu żelaznego na Słudwi pod Łowiczem
Fotografia portretowa Stefana Bryły na tle budowy mostu żelaznego na Słudwi pod ŁowiczemFoto: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Stefan Bryła zginął 3 grudnia 1943 roku, rozstrzelany przez Niemców w ulicznej egzekucji w Warszawie.

– Był nie tylko odważnym konstruktorem, ale i odważnym człowiekiem. Należał do podziemia,  w którym prowadził wywiad gospodarczy i planował powojenną przyszłość Polski w tym zakresie. Uczestniczył w tajnym kształceniu politechnicznym, za co został rozstrzelany w roku 1943 – mówił prof. Bolesław Orłowski w audycji z cyklu "Stulecie wynalazków".

Posłuchaj
04:13 [i] 17-12-18 Kadry II RP (prof. Bolesław Orłowski).mp3 – Jedną z wyjątkowych postaci kadry technicznej II RP był Stefan Bryła – opowiadał prof. Bolesław Orłowski w audycji Wojciecha Dorosza z cyklu "Stulecie wynalazków". (PR, 17.12.2018) 

Bryła i bryły

Można uznać, że Bryła ze swoim nazwiskiem nie miał innego wyboru niż praca inżyniera. Zapał do nauki i odnoszone w niej sukcesy wydają się to sugerować.

W 1903 roku ukończył z wyróżnieniem szkołę realną w Stanisławowie, po czym rozpoczął naukę w Wydziale Inżynierii Lądowej i Wodnej na Politechnice Lwowskiej. Wyróżniał się wśród innych studentów, o czym świadczy fakt, że jeszcze przed obroną dyplomu został asystentem.

W 1908 roku ukończył studia ze stopniem magistra i już rok później zdobył doktorat. Oszałamiająca passa trwała do 1910 roku, kiedy uzyskał habilitację.

Dzięki stypendium Akademii Umiejętności wyruszył w podróż po świecie i na najlepszych uczelniach zapoznał się z najnowszymi trendami w budownictwie. Zdobywał także praktyczne doświadczenie. W 1912 roku w Stanach Zjednoczonych oraz Kanadzie wziął udział w projektowaniu i realizacji projektów.

Bohdan Pniewski_NAC_663.jpg
Bohdan Pniewski – architekt warszawskich gmachów

Wtedy też po raz pierwszy zetknął się z wysokościowcami. Był jednym z inżynierów pracujących przy budowie Woolworth Building w Nowym Jorku. Mierzący aż 241 metrów budynek do 1930 roku był najwyższą konstrukcją na świecie. Przewyższył go dopiero Chrylser Building.

Bryła w trakcie zagranicznych podróży dał się poznać jako człowiek wielu talentów. Zmysł literacki pozwolił mu na pisanie reportaży z podróży amerykańskich i dalekowschodnich.

– Te relacje były przesyłane do kraju, ukazywały się w postaci artykułów, a później autor zebrał je w dwa tomy, zatytułowane odpowiednio "Ameryka" i "Wschód". W bardzo plastycznym opisie uchwycił charakterystyczne zjawiska, sytuacje, barwny język i poczucie humoru – mówił Jerzy Jasiuk, dyrektor Muzeum Techniki i Przemysłu NOT, w audycji Krzysztofa Michalskiego z cyklu "Portrety Polaków".

Posłuchaj
21:07 profesor stefan bryła___f 51556_tr_0-0_117898038b33a3d0[00].mp3 – To jeden z największych polskich inżynierów XX wieku, wręcz symboliczny. Miał dorobek na poziomie światowym – mówił o Stefanie Bryle Jerzy Jasiuk, dyrektor Muzeum Techniki i Przemysłu NOT, w audycji Krzysztofa Michalskiego z cyklu "Portrety Polaków". (PR, 25.08.1990) 

Pionierski spawany most

Wrócił do Polski, kiedy ojczyzna odzyskała niepodległość i wziął udział w jej obronie jako uczestnik walk o Lwów w 1918 roku i wojny polsko-bolszewickiej. W latach dwudziestolecia międzywojennego był profesorem budownictwa na politechnikach we Lwowie i w Warszawie. Dwukrotnie pełnił także mandat poselski.

Najbardziej zasłynął jednak jako konstruktor odważnych projektów budowlanych. Zwłaszcza mostu na niewielkiej rzece nieopodal Łowicza, oddanego do użytku w 1929 roku.

– Specjalne miejsce w jego dorobku zajmuje niewielkich rozmiarów most na rzece Słudwia. Jest ważny dlatego, że był pierwszym w Europie mostem stalowym o konstrukcji spawanej, co w tym czasie było absolutną nowością – stwierdził Jerzy Jasiuk w audycji Polskiego Radia z 1990 roku.

Użycie techniki spawalniczej pozwoliło na zaoszczędzenie znacznej ilości pieniędzy i zmniejszenie wagi całej konstrukcji. Pomimo tego projekt spotkał się z niechęcią części środowiska inżynierów budownictwa, którzy byli nieprzekonani co do zastosowania techniki spawania przy budowie mostów.

Budowniczy polskich wieżowców

Stefan Bryła wykorzystał w Polsce doświadczenie zdobyte na placach budowy amerykańskich wysokościowców i w 1929 roku zaprojektował konstrukcję pierwszego polskiego wieżowca, tzw. Drapacza Chmur w Katowicach. Siedemnastokondygnacyjny budynek uważany jest za jeden z najciekawszych przykładów funkcjonalizmu w polskiej architekturze.

Drapacz Chmur w Katowicach, konstrukcji Stefana Bryły; Foto: Polona Drapacz Chmur w Katowicach, konstrukcji Stefana Bryły; Foto: Polona

Niedługo później, w 1931 roku, zaangażował się w prace nad projektem wieżowca w Warszawie. Ukończony w 1933 roku Prudential był wówczas drugim najwyższym budynkiem w Europie.

– W trakcie Powstania Warszawskiego został trafiony 120 pociskami artyleryjskimi i jednak się nie zawalił. To świadczy o tym jak dobre konstrukcje budował Bryła – powiedział prof. Bolesław Orłowski w audycji z cyklu "Stulecie wynalazków".

– Bryła był autorem projektów budowli inżynierskich wyróżniających się rozmiarami, poziomem technicznymi i tym, co dzisiaj nazywamy innowacyjnością. Większość z nich istnieje do dzisiaj – mówił o nim Jerzy Jasiuk w audycji Polskiego Radia z 1990 roku.

sa

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Walter Gropius – twórca nowoczesnej architektury

Ostatnia aktualizacja: 05.07.2020 05:40
– Już jako uczeń szkoły średniej zdecydowałem, że zostanę architektem – mówił Walter Gropius. – Instynktownie buntowałem się przeciwko narastającej brzydocie przemysłowego miasta.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Oskar Sosnowski - architekt na posterunku

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2020 05:35
- Sposób jego widzenia historii architektury był niesłychanie pogłębiony, on przeczytał masę rzeczy. Chciał, żeby w obrębie zakładu pracowali ludzie różnych poglądów, różnej specjalności. Tam byli architekci, historycy sztuki, etnografowie i historycy – wspominał swojego mistrza prof. Jan Zachwatowicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy można przesunąć kościół o 21 metrów? Historia prawdziwa

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2020 05:35
58 lat temu, 1 grudnia 1962 roku przesunięto o 21 metrów kościół pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Obecnie okazała budowla znajduje się przy al. Solidarności 80, wtedy była to al. gen. K. Świerczewskiego i wchodziła w skład budowanej z rozmachem Trasy W-Z.
rozwiń zwiń