X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x
Historia

Powstanie Warszawskie. 17 września 1944. "Przez dwa dni słyszano jęki rannych"

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2020 06:00
Czterdziesty ósmy dzień powstania, niedziela. Walki na Czerniakowie stają się coraz uciążliwsze. Podejmowane są starania, żeby Armia Czerwona ruszyła na pomoc walczącej Warszawie. Jak wspomina po latach gen. Tadeusz Bór-Komorowski, dowództwo radzieckie cały czas podstępnie zachęca Polaków do walki i obiecują pomoc, ale tak naprawdę Sowieci pomóc nie chcą.
Powstańczy grób na jednym z warszawskich podwórek.
Powstańczy grób na jednym z warszawskich podwórek.Foto: PAP/APA

Posłuchaj
02:16 A47213 17.09 Powstancze kalendarium_1322412_1.mp3 Próby nawiązania kontaktów z Armią Czerwoną nie przyniosły pożądanego rezultatu. (PR, 2014)
Powstanie Warszawskie - zobacz serwis specjalny

 

Przez Wisłę tego dnia przebija się pod silnym ostrzałem kolejna część 9. pułku piechoty. W sumie, w ciągu dwóch dni przez Wisłę przeprawia się 1200 żołnierzy. Przeprawiają się na wszystkim, co jest zdolne do przepłynięcia przez Wisłę, łodziach i pontonach. Ci, którzy mieli tyle szczęścia, żeby dobić do brzegu, muszą wspiąć się na stromą skarpę i dotrzeć do najbliższych powstańczych posterunków. Wszystko to wśród świstów kul i huku wybuchów. Przebicie do powstańców nie gwarantuje spokoju - w ciągu dnia żołnierze na Przyczółku Czerniakowskim odpierają osiem kolejnych niemieckich uderzeń.


Posłuchaj
14:24 Dni Walczącej Stolicy, 17.09.mp3 Wspomnienia m.in. Haliny Andrzejewskiej, łączniczki z batalionu AK "Czata 49", uczestniczki walk na Woli i Starym Mieście; relacja Zdzisława Jeziorańskiego (czyta lektor). Cykl "Dni Walczącej Stolicy" Władysława Bartoszewskiego. (RWE, 1984)

 

Równocześnie na wysokości Żoliborza przez Wisłę przeprawia się kompania z 6. pułku piechoty 2. dywizji 1 Armii LWP. Wybór miejsca jest niefortunny. Żołnierze utknęli między brzegiem rzeki a wałami przeciwpowodziowymi. Huraganowy ostrzał artyleryjski nie pozwala im ruszyć się w żadną stronę. Nie udaje się nawet nawiązać kontaktu z powstańcami walczącymi na Żoliborzu.

A tam trwają zaciekłe starcia. Obie strony ponoszą ciężkie straty. "Na Żoliborzu natarcia oddziałów 25. dywizji pancernej, mimo skoncentrowania wszystkich sił, nie robią żadnego postępu" - brzmi notatka z dziennika działań bojowych 9. armii niemieckiej.


Posłuchaj
02:13 17 wrzesnia.mp3 O ataku zdalnie sterowanych niemieckich min samobieżnych "Goliath" wspominała Barbara Miłecka–Rasz ps. Nina. (Archiwum PR)

 

Ogień artyleryjski nęka Śródmieście. "Na froncie pod bokiem Niemców bywało najbezpieczniej" - pisał Zdzisław Jeziorański ps. Jan Nowak, legendarny kurier z Warszawy, cichociemny. Nie tylko artyleria i szturmy dręczą mieszkańców dzielnicy. Wrogiem jest też głód, z którym walczy się na śmierć i życie, co zaznaczał Kazimierz Zenon Skierski, pracownik powstańczego Polskiego Radia: "Przedwczoraj 21 osób z ulicy Jaworzyńskiej zrobiło wypad na działki, wczołgali się nocą w zagonki, rwąc pomidory, fasolę, cebulę. Niemcy ich oświetlili i ostrzelali wściekłymi seriami. Nikt nie wrócił. Przez dwa dni słyszano jęki rannych, umierali na słońcu jak rozdeptane glisty".


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Powstanie Warszawskie. 16 września 1944. Rozpoczął się desant na Czerniakowie

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2020 06:00
16 września 1944 roku rozpoczął się desant na Czerniaków 3 Dywizji Wojska Polskiego, stacjonującej z Armią Czerwoną na warszawskiej Pradze. Z walk o przyczółki warszawskie powróciło tylko 423 żołnierzy z 2289 przeprawiających się przez Wisłę na pomoc Warszawie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Powstanie Warszawskie. 13 września 1944. Niemcy wysadzają most Poniatowskiego

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2020 06:00
Czterdziesty czwarty dzień powstania, środa. Oddziały Armii Czerwonej wkraczają na przedmieścia Pragi. Niemcy wysadzają wszystkie warszawskie mosty.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Powstanie Warszawskie. 14 września 1944. Trwają zaciekłe walki żołnierzy ppłk. "Radosława" o Czerniaków

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2020 06:00
Czterdziesty piąty dzień powstania, czwartek. Walki na Pradze z udziałem 1 Armii Wojska Polskiego kończą się całkowitym wyparciem Niemców za Wisłę. Praga jest całkowicie zajęta przez Armię Czerwoną.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Powstanie Warszawskie. 15 września 1944. "Wolał odebrać sobie życie, niż wpaść w ręce wroga"

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2020 06:00
Czterdziesty szósty dzień powstania, piątek. Na Przyczółku Czerniakowskim toczą się ciężkie walki. Do tragedii dochodzi na Solcu, kiedy to w czasie przeprawy przez Wisłę żołnierze 1. Armii Polskiej otwierają ogień do powstańców przebranych w niemieckie mundury.
rozwiń zwiń