X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x
Historia

Marlon Brando - ojciec chrzestny współczesnego aktorstwa

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2020 06:00
16 lat temu, 1 lipca 2004 roku, zmarł w Los Angeles wybitny amerykański aktor, Marlon Brando. Swoją legendę zbudował na rolach w kultowych dziś filmach: "Ojciec chrzestny" (1972), "Ostatnie tango w Paryżu" (1972) czy "Czas apokalipsy" (1979). Uważa się, że był pierwszym aktorem filmowym, który zamiast grać - był.
Marlon Brando jako Don Vito Corleone w Ojcu chrzestnym Francisa Forda Coppoli
Marlon Brando jako Don Vito Corleone w "Ojcu chrzestnym" Francisa Forda CoppoliFoto: East News

Marlon Brando urodził się 3 kwietnia 1924 w rodzinie będącej mieszanką narodowościową. Aktorstwem zainteresował się w liceum wojskowym, gdzie występował w szkolnym teatrze. Postanowił rozwijać swoje umiejętności po tym, jak nie przyjęto go do wojska.

Poszedł w ślady matki, Dorothy, która była aktorką i administratorką w teatrze, oraz siostry, Jocelyn, która ukończyła szkołę aktorską w Nowym Jorku i występowała w filmach, teatrze i telewizji. Marlon Brando poszedł do szkoły aktorskiej w Nowym Jorku, w której wykładał legendarny niemiecki reżyser teatralny Erwin Piscator. Ogromny wpływ na niego wywarła tam aktorka i nauczycielka aktorstwa, Stella Adler, która propagowała i uczyła według systemu Stanisławskiego - znanego rosyjskiego teoretyka teatru.

- Brando pisał, że wiele zawdzięczał swojej profesor Stelli Adler, która w latach 30. była w Moskwie i poznała metodę Stanisławskiego. Twierdził natomiast że Lee Strasberg nie nauczył go niczego - mówił Jacek Szczerba w audycji Anny Fuksiewicz w Polskim Radiu w 2014 roku. 

Innym jego wpływowym nauczycielem był reżyser filmowy Elia Kazan. Brando był prekursorem naturalnego podejścia do gry aktorskiej, jego sposób grania zainspirował wiele późniejszych gwiazd kina i "wyznawców" metody Stanisławskiego, m.in. Jamesa Deana, Ala Pacino, Roberta De Niro, Dustina Hoffmana czy Daniela Day-Lewisa. 

- Z chwilą pojawienia się Brando na ekranie paru aktorów i reżyserów otrzymało taki komunikat – dość pokazywania, dość epickiej, strukturalnej, wyniosłej ekspresji. On przede wszystkim był, on nie grał. Był, tak jak chciał późny Stanisławski, jak chciał Lee Strasberg - mówił aktor Krzysztof Majchrzak w audycji Polskiego Radia.

Posłuchaj
52:30 Brando.mp3 "Marlon Brando". Audycja Anny Fuksiewicz z cyklu "O wszystkim z kulturą" (PR, 2.07.2014)

Debiuty

Marlon Brando zadebiutował na Broadwayu w 1944 roku i od razu przyciągnął uwagę producentów filmowych, jednak, debiut filmowy przyszedł dopiero 6 lat później z rolą w filmie "Pokłosie wojny" (1950) w reżyserii Freda Zinnemanna. Wcześniej jednak Brando odniósł wielki sukces grając Stanleya Kowalsky'ego w broadwayowskiej adaptacji  sztuki Tennessee'ego Williamsa "Tramwaj zwany pożądaniem" w reżyserii Elii Kazana, który przeniósł ją w 1951 na taśmę filmową wprowadzając jedynie drobne zmiany. Adaptacja filmowa zdobyła 4 Oscary i 12 nominacji, a jedna z nich przypadła Brando. 

Czekając na Oscara

Następnie aktor zagrał tytułową rolę u boku Anthony'ego Quinna w kolejnej produkcji Elii Kazana "Viva Zapata!" (1952). Oscara dostał Quinn za najlepszą rolę drugoplanową, natomiast Brando znów był tylko nominowany. Nagrodzono go jednak nagrodą BAFTA i na festiwalu w Cannes.

Kolejna rola to Marek Antoniusz w filmie historycznym  Josepha L. Mankiewicza "Juliusz Cezar" (1953) na podstawie sztuki Williama Szekspira, za którą znów był nominowany do Oscara. Rok później wreszcie zdobył swoją pierwszą statuetkę Oscara dzięki roli w kolejnym filmie Elii Kazana "Na nabrzeżach" (1954).

Niepowodzenia

W kolejnych latach Marlon Brando grał w mniej nagradzanych filmach, m.in. Napoleona w "Desiree" (1954), członka gangu motocyklowego w "Dzikim" (1953) czy tłumacza w "Herbaciarni "Pod księżycem"" (1956). Próbował sił również w reżyserii - jego western "Dwa oblicza zemsty" z 1961 roku zbierał jednak głównie złe recenzje.

Od tej pory filmy, w których występował, okazywały się finansowymi niepowodzeniami i Brando myślał o zakończeniu kariery aktorskiej. "Spokojny Amerykanin" (1963), "Opowieść do poduszki" (1964), "Appaloosa" (1965), "Hrabina z Hongkongu" (1967) - ten ostatni w reżyserii Charliego Chaplina - wszystkie mocno rozczarowały zarówno jego jak i producentów.  Najlepiej ocenianym filmem z tego okresu był thriller "Obława" (1966) w reżyserii Arthura Penna, w którym Marlon Brando zagrał główną rolę szeryfa obok takich sław jak Jane Fonda, Robert Redford czy Robert Duvall. 

Vito Corleone 

Punktem zwrotnym w karierze Marlona Brando była rola głowy mafijnego rodu - Vita Corleone w filmie Francisa Forda Coppoli "Ojciec Chrzestny" (1972) na podstawie bestsellerowej powieści Mario Puzo. Ta doskonała rola została nagrodzona w pełni zasłużonym drugim Oscarem, jednak aktor odmówił jej przyjęcia.

Na rozdaniu nagród pojawiła się zamiast niego młoda Indianka z plemienia Apaczów, która wyszła na scenę i odczytała uzasadnienie, w którym aktor tłumaczył, że sprzeciwia się sposobowi, w jaki przedstawiani są Indianie w kinie i telewizji.

Kiepski biznes

Producenci "Ojca chrzestnego" na etapie podpisywania umów z aktorami, chcąc się zabezpieczyć na wypadek gnuśnego zachowania i nieuczenia się ról Marlona Brando na planie oraz ewentualnych opóźnień z tego wynikających, obniżyli mu jednorazową gażę i zapewnili procent od dochodów ze sprzedaży filmu. Brando sprzedał jednak te udziały za 100 tysięcy dolarów, ponieważ miał kłopoty finansowe. Nie wiedział jednak, że straci tym samym 11 milionów. 

Ostry film Bertolucciego

Kolejnym sukcesem kinowym, który stał się udziałem Marlona Brando, był skandalizujący erotyk "Ostatnie tango w Paryżu" Bernardo Bertolucciego z 1972. Aktor zagrał tam razem z Marią Schneider w scenach brutalnego seksu, co mocno wpłynęło na młodą aktorkę i spowodowało, że musiała przejść terapię w szpitalu, a potem odmawiała gry w tego typu scenach. Również Brando miał problem z tym filmem, ponieważ  - jak twierdził - wymagał od niego emocjonalnego siłowania się. Jednak za tę rolę, po raz kolejny, był nominowany do Oscara.

Kurtz w Kambodży

W roku 1979 Marlon Brando znowu zagrał w filmie Coppoli. Był to "Czas Apokalipsy" na podstawie "Jądra ciemności" Josepha Conrada. Była to jedna z największych jego ról. Nagrody za grę - BAFTĘ i Złoty Glob - zdobył jednak Robert Duvall. 

- Był do bólu uczciwy. To, co proponował było zwierzęce, choć on pozornie nic nie robił. Ale to nic nie robienie było niezwykle ciekawe - mówił o aktorstwie Marlona Brando Krzysztof Majchrzak w audycji Polskiego Radia.

W latach 80. i 90. Brando zagrał jeszcze w kilku filmach, jednak bez większych sukcesów. Zapewne jedną z głównych przeszkód w zatrudnianiu go była chorobliwa otyłość aktora. Wahania wagi towarzyszyły mu już wcześniej i przerodziły się wreszcie w bulimię, która miała związek z jego śmiercią w wieku 80 lat w 2004 roku.

Marlon Brando był trzykrotnie żonaty i miał 11 dzieci. Był właścicielem małego archipelagu wysp Tetiaroa blisko Tahiti, na którym wybudował ekologiczny hotel, zniszczony następnie przez huragan. Kurort został odbudowany i funkcjonuje do dziś pod nazwą Brando. Na archipelagu Marlon Brando spędził ostatnie lata życia.

az

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Marlon Brando - pół wieku kariery pełnej wzlotów i upadków

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2014 14:30
- To był aktor inteligentny. Swojego myślenia nie kierował jednak ku identyfikacji z postacią. On ją budował zupełnie od nowa, po swojemu - mówi krytyk filmowy Andrzej Kołodyński.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Leonardo DiCaprio musiał oddać statuetkę Oscara władzom federalnym

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2018 20:06
Leonardo DiCaprio przekazał władzom federalnym statuetkę Oscara przyznanego Marlonowi Brando. Był to prezent od Jho Lowa - malezyjskiego finansisty, który został aresztowany pod zarzutem zdefraudowania miliarda dolarów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Druga część "Ojca chrzestnego" z sześcioma Oscarami

Ostatnia aktualizacja: 12.12.2019 05:50
Dzisiaj mija 45 lat od premiery jednego z największych filmów gangsterskich światowego kina. 12 grudnia 1974 roku po raz pierwszy, publicznie, pokazano "Ojca chrzestnego II" w reżyserii Francisa Forda Coppoli.
rozwiń zwiń

Czytaj także

James Dean za życie był już legendą

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2020 05:45
W życiu osobistym, ale przede wszystkim w tym zawodowym, kierował się maksymą płynącą z jednej z najpiękniejszych książek światowej literatury – z "Małego Księcia" Antoine'a de Saint-Exupéry'ego – "To, co najważniejsze, jest niewidoczne dla oka". Wers ten umieszczono na pomniku w Cholame (USA) upamiętniającym jego śmierć i stojącym nieopodal skrzyżowania, gdzie zginął. Dzisiaj jednak obchodzimy 89. rocznicę jego urodzin.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Ojciec chrzestny" – film z najlepszą obsadą na świecie

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2020 05:50
48 lat temu, 15 marca 1972 roku odbyła się premiera filmu "Ojciec chrzestny" w reżyserii Francisa Forda Coppoli.
rozwiń zwiń