X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Historia

Aleksander Puszkin. Poezje, namiętności i pistolety

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2020 05:45
Dla Rosjan jest tym, kim dla Polaków stał się Mickiewicz. Jeden z najwybitniejszych pisarzy rosyjskiego romantyzmu słynął nie tylko z przełomowych dokonań literackich, lecz także z radykalnych poglądów, podbojów miłosnych i upodobania do pojedynków, co bardzo źle się dla niego skończyło.
Audio
  • O twórczości i biografii Aleksandra Puszkina mówią Anna Kuligowska-Korzeniewska, Wiesław Rzońca i Piotr Głuszkowski (PR, 16.06.2019)
Aleksander Puszkin. Grafika wg obrazu pędzla Oriesta Kiprienskiego (1827)
Aleksander Puszkin. Grafika wg obrazu pędzla Oriesta Kiprienskiego (1827)Foto: Wikimedia/domena publiczna

Aleksander Siergiejewicz Puszkin urodził się 6 czerwca 1799 roku w Moskwie, w rodzinie szlacheckiej o wyjątkowo międzynarodowym rodowodzie. Korzenie starej rosyjskiej familii Puszkinów sięgały XII wieku. Szlachectwo rodziny matki Aleksandra było świeższej daty, ale za to pochodziło wprost od pradziadka poety - czarnoskórego Abrahama Hannibala.

Pradziadek, jakich mało

Afrykański przodek artysty urodził się około 1696 roku na terenie dzisiejszej Etiopii lub Kamerunu. Porwany w wieku 7 lat, trafił jako niewolnik do Konstantynopola, gdzie został wykupiony przez rosyjskiego ambasadora, który następnie zawiózł go do Petersburga i przedstawił carowi Piotrowi Wielkiemu.

Władca natychmiast zapałał do chłopca sympatią. Został jego ojcem chrzestnym, nadając mu imię Abraham Piotrowicz Hannibal, posłał do szkół wojskowych, uczynił zeń szlachcica, carskiego inżyniera wojennego i generała. Większość informacji o pradziadku zawarł Puszkin w niedokończonej powieści "Murzyn Piotra Wielkiego", wydanej już po śmierci autora.

Juliusz Kossak, Adam Mickiewicz z Sadykiem Paszą w Turcji
Adam Mickiewicz - nie tylko poeta

"Pod jarzmem władzy mrąc złowieszczej"

Aleksander Puszkin nauki pobierał najpierw u francuskich guwernerów, potem zaś wstąpił do ekskluzywnego liceum w Carskim Siole, którego uczniem był w latach 1811-1817 (na pamiątkę tego czasu miasto zwie się dziś Puszkin). Już wtedy zaczął tworzyć. Jego debiutancka poezja powstała jeszcze w duchu klasycystycznym i preromantycznym.

Po skończeniu liceum włączył się w aktywność grupy poetyckiej Arzamas, nie tylko propagującej nowe kierunki w sztuce, lecz także zajmującej się dyskusjami politycznymi. Związał się także z kółkiem "Zielona Lampa", a tym samym ze środowiskiem dekabrystów. Z jednej strony pracował w tym czasie w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w Petersburgu, z drugiej radykalizowała się jego antycarska postawa.

Niebawem zaczęły powstawać utwory krytykujące despotyczne rządy Aleksandra I, wzywające wprost do obalenia caratu, jak w wierszu "Do Czaadajewa" (1818):

"Zerwie się Rosja przebudzona
I na ruinach despotyzmu
Wyryje lud nasze imiona".
(tłum. Julian Tuwim)

Odpowiedź despotyzmu była do przewidzenia: zesłać na Sybir. Tylko dzięki wstawiennictwu zaprzyjaźnionych pisarzy Syberię udało się zamienić na łagodniejszą karę, czyli zesłanie na południe Rosji.

Pod "opieką" cara

Na zsyłce poeta nie próżnował. Zafascynowany Byronem, zaczął tworzyć w jego stylu. To podczas odbywania kary powstały m.in. pierwsze rozdziały "Eugeniusza Oniegina" oraz tragedia romantyczna "Borys Godunow". Napisany wówczas wiersz "Sztylet" pokazuje, że zamiłowanie Puszkina do rewolucji bynajmniej nie osłabło.

W grudniu 1925 roku wybuchło powstanie dekabrystów, krwawo stłumione pod wodzą nowego cara Mikołaja I. Po rozprawieniu się ze spiskowcami władca wezwał Puszkina do Moskwy. Pisarz początkowo życzliwym okiem patrzył na reformatorskie plany Mikołaja I, na miejscu okazało się jednak, że odtąd car będzie osobistym cenzorem jego utworów.

Monarcha wstrzymał publikację "Borysa Godunowa" i zakazał autorowi opuszczania Moskwy bez zgody władz. Pierwszą rzeczą, jaką zrobił poeta, był więc wyjazd bez pozwolenia. Udał się na Kaukaz, potem jednak wrócił i zamieszkał w rodzinnym majątku w podmoskiewskiej wsi Bołdino.

powstanie_listopadowe663_364.jpg
Powstanie listopadowe. Klęska na własne życzenie

Puszkin kontra Mickiewicz

Początek lat 30. XIX wieku przyniósł po pierwsze ukończenie pracy nad słynnym "Eugeniuszem Onieginem", po drugie ślub z Natalią Gonczarową, po trzecie zaś - wieści o antyrosyjskim powstaniu w Królestwie Polskim. Tym razem rewolucjonista Puszkin surowo ocenił polską insurekcję, wzywając do jej szybkiego stłumienia. Za stosunek do powstania listopadowego zasłużył sobie u Polaków na miano zdrajcy, szczególnie w oczach Adama Mickiewicza, którego poznał w okresie pobytu polskiego poety na zesłaniu w Rosji.

Dwaj wielcy romantycy doceniali swoje talenty, zarazem jednak rywalizowali o "rząd dusz". Gdy Mickiewicz dał negatywną wizję Petersburga w "Dziadach", Puszkin odpowiedział poematem historiozoficznym "Jeździec Miedziany". Na trudnej relacji artystów mógł zaważyć fakt, że w pewnym okresie Mickiewicz był w rewolucyjnie nastawionych kręgach w Rosji bardziej popularny niż jego kolega po fachu. Jednak to nie Polak był źródłem największej przykrości, jaka spotkała Puszkina.

Galimatias i pojedynek

Natalia była śliczną kobietą. Na carskim dworze, gdzie Puszkin nie mógł wybić się ponad najniższy urząd kamerjunkiera, a do tego czuł się niedoceniony jako artysta, niebawem pojawiła się plotka, że żona poety nie grzeszy wiernością, a jej względami cieszy się sam car Mikołaj. Ale prawdziwym ciosem był oszczerczy list, który w 1836 roku obiegł znajomych pisarza. Oskarżano w nim Natalię o romans z francuskim porucznikiem Georges'em d’Anthèsem.

W obawie o reputację Francuza jego ojczym baron von Heeckeren doprowadził do ślubu z Katarzyną Gonczarową, siostrą Natalii. To bynajmniej nie ukróciło plotek. Wręcz przeciwnie. Gdy Puszkin zerwał kontakt z d’Anthèsem, zaczęto szeptać, że Francuz poślubił Katarzynę tylko po to, by bronić honoru Natalii, którą kochał, zaś gniew Puszkina związany jest z tym, że zakochał się w swej szwagierce Aleksandrze, która z kolei miała skrycie podkochiwać się w poruczniku. Jak widać, dwór cara miał bardzo płodną wyobraźnię.

Nic dziwnego, że Puszkin był tym wszystkim przytłoczony. W reakcji na plotki wysłał baronowi von Heeckeren szereg obraźliwych listów, co zmusiło Georges'a d’Anthèsa do wyzwania poety na pojedynek. 8 lutego 1837 roku dwaj mężczyźni stanęli naprzeciw siebie z pistoletami. Francuz celował lepiej. Śmiertelna rana postrzałowa dała Puszkinowi dwa dni na pożegnanie się ze światem. Poeta zmarł 10 lutego 1837 roku, w wieku niespełna 38 lat. Część jego utworów ukazała się już po tej dacie.

mc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Andrzej Towiański – mistyk romantyzmu

Ostatnia aktualizacja: 13.05.2020 05:39
Jako pierwszy głosił idee ekumeniczne, pisał listy do samych papieży tłumacząc swoje idee. Mistyk, który wierzył, że rola narodu polskiego jest bardzo istotna w procesie dziejowym.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Joachim Lelewel: Za wolność naszą i waszą

Ostatnia aktualizacja: 22.03.2020 05:03
Dla jednych był wybitnym historykiem i działaczem niepodległościowym. Dla innych - człowiekiem, który wolał nie ponosić odpowiedzialności za siebie i swoje słowa. Jaki naprawdę był Joachim Lelewel?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Juliusz Słowacki – urodził się poetą, a zmarł prorokiem

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2020 05:45
171 lat temu zmarł jeden z najwybitniejszych twórców polskiego romantyzmu, poeta, który przeszedł do historii jako wieszcz narodowy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Premiera "Dziadów". Dejmek wsadza kij w mrowisko

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2019 07:00
52 lata temu odbyła się premiera Mickiewiczowskich "Dziadów" w reżyserii Kazimierza Dejmka. Tamtego dnia nikt nie mógł przewidzieć, że spektakl aż w takim stopniu wpłynie na historię powojennej Polski. Ale twórcy spektaklu wiedzieli, że będzie o nim głośno.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wincenty Pol – poeta namaszczony przez Mickiewicza

Ostatnia aktualizacja: 20.04.2020 05:50
Na emigracji po Powstaniu Listopadowym poznał Adama Mickiewicza, któremu pokazał wiersze napisane pod pseudonimem. – Wieszcz się nimi zachwycił – powiedział prof. Andrzej Fabianowski w audycji Polskiego Radia. – Dopiero wtedy Pol przyznał się, że to jego utwory.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Balladyna – romantyczne oblicze zbrodni

Ostatnia aktualizacja: 07.03.2020 05:50
Niejeden wielki reżyser nakręciłby prawdziwy hit światowego kina grozy gdyby tylko miał okazję przeczytać dzieło Juliusza Słowackiego. Balladyna to utwór genialny i odpowiedni dla każdej epoki – może być grany w stylu doby romantyzmu, ale też w nowoczesnych dekoracjach. Takie przedstawienia miały miejsce, choćby w Warszawie, w Teatrze Narodowym, w 1974 roku, w reżyserii Adama Hanuszkiewicza, gdzie na specjalnie zakupionych Hondach jeździli po specjalnie wybudowanej scenie Goplana (nimfa, królowa jeziora Gopło) i jej elfy – Skierka i Chochlik.
rozwiń zwiń