X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Józef Piłsudski na szlaku Chrobrego. Polacy wkraczają do Kijowa

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2021 05:55
7 maja 1920 roku pierwsi polscy żołnierze wkroczyli do Kijowa. Następnego dnia odbyła się uroczysta defilada na Chreszczatyku, reprezentacyjnej alei miasta. Polscy i ukraińscy żołnierze byli witani jako wyzwoliciele od bolszewizmu i nadzieja na niepodległość Ukrainy.
Polscy żołnierze entuzjastycznie witani w Kijowie na defiladzie 8 maja 1920 roku
Polscy żołnierze entuzjastycznie witani w Kijowie na defiladzie 8 maja 1920 rokuFoto: Wikimedia Commons/domena publiczna

Tego dnia, 7 maja ofensywa w ramach wyprawy kijowskiej wchodziła w decydującą fazę. Polskie i ukraińskie wojska stały u bram Kijowa. Na jego teren wkroczył oddział rozpoznawczy z 1. pułku piechoty Legionów, który miał sprawdzić, czy bolszewicy będą bronili miasta.

Podchody pod Kijowem

– W sile około 150 ludzi z kilkoma karabinami maszynowymi rozpoczęliśmy ruch w normalnym ugrupowaniu marszu ubezpieczonego. Spotykani tubylcy pytani o bolszewików, odpowiadali: nie wiemy panoczku, uciekli. Duma i radość rozpierały mi piersi – wspominał gen. Zygmunt Czarnecki w audycji Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa w 1970 roku.

Czarnecki, wówczas w stopniu podporucznika, znajdował się w szeregach oddziału rozpoznawczego. Przez kilka lat mieszkał w Kijowie i doskonale znał miasto. Mieszkańcy na wieść o wkroczeniu polskich żołnierzy, wyszli na ulice przywitać ich jak wyzwolicieli.

– Na ulicę zaczynają wylewać się tłumy Ukraińców, Rosjan, Polaków. Odczuwa się rozradowanie mieszkańców. Wkrótce nasza żołnierska gromada wygląda jak mały okręcik oblany oceanem postaci, które rozsuwają się tylko na kierunku naszego ruchu. Co chwilę ktoś się do nas dociska, przeważnie młode dziewczęta, które nam wręczają wiązanki bzu. Kijów cieszy się z naszej obecności – mówił gen. Zygmunt Czarnecki.


Posłuchaj
10:21 7 maja 1920 w Kijowie.mp3 – Na ulicę zaczynają wylewać się tłumy Ukraińców, Rosjan, Polaków. Kijów cieszy się z naszej obecności – mówił gen. Zygmunt Czarnecki, który jako młody podporucznik 7 maja 1920 roku wkroczył do Kijowa. (RWE, 10.05.1970)

 

Do oddziału rozpoznawczego wkrótce zaczęli dołączać kolejni polscy żołnierze. Patrole dotarły do nurtu Dniepru i wysłały meldunek, który zapewniał, że Kijów jest wolny od czerwonoarmistów.

Defilada w Kijowie

8 maja 1920 roku przez aleję Chreszczatyk przemaszerowały polskie i ukraińskie oddziały. Polacy i Ukraińcy wylegli na ulice, aby przywitać swoich rodaków. Żołnierze maszerowali przed generałem Edwardem Rydzem-Śmigłym, pozdrawiani radośnie okrzykami w obu językach.

– Byłem podniecony i wzruszony. Po raz pierwszy w życiu miałem okazję zobaczyć polskich żołnierzy – wspominał defiladę w 1965 roku Władysław Wolski, dziennikarz Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa. – Wreszcie usłyszeliśmy nadchodzący z daleka gwar i okrzyki, które szybko potężniały. Wychyliwszy się zobaczyłem otwierający defiladę pułk podhalański.


Posłuchaj
01:35 Kijów 1920.mp3 – Byłem podniecony i wzruszony. Po raz pierwszy w życiu miałem okazję zobaczyć polskich żołnierzy – wspominał Władysław Wolski, świadek defilady w Kijowie i dziennikarz Radia Wolna Europa. (19.09.1965)

 

Posłuchaj wspomnień Władysława Wolskiego i zobacz film z archiwalnymi zdjęciami z defilady w Kijowie.

– Zamykała defiladę 6. dywizja ukraińska, przywitana entuzjastycznie przez tłumnie zalegających ulice Ukraińców. Mieli nadzieję, że przy pomocy polskiej zdobędą upragnioną niepodległość – mówił Władysław Wolski.

Od euforii do rozpaczy

Początkowe zwycięstwa wiosennej ofensywy z 1920 roku przełożyły się na wzrost poparcia dla Naczelnika Państwa, Józefa Piłsudskiego. Zajęcie Kijowa było fetowane i porównywane do wyprawy Bolesława Chrobrego z 1018 roku. Sejm wystosował do Piłsudskiego telegram, w którym pisał:

"Wieść o świetnym zwycięstwie, jakie odnosi żołnierz Polski pod Twoim, Naczelniku, dowództwem, napawa radosną dumą cały naród polski. Za ten znojny i krwawy bohaterski trud Wasz, który zbliża nas do upragnionego pokoju i kładzie nowe podwaliny pod potęgę Państwa Polskiego, Sejm w imieniu wdzięcznej Ojczyzny śle Tobie, Wodzu Naczelny, i bohaterskiej armii serdeczną podziękę".

18 maja Józef Piłsudski przyjechał do Warszawy i był fetowany jako zdobywca. Tymczasem kontrofensywa podjęta przez Armię Czerwoną doprowadziła do tego, że Polacy utrzymali się w Kijowie jedynie przez miesiąc. Postępy wroga i coraz groźniejsze ryzyko obrony ojczyzny na etnicznych ziemiach polskich szybko zmieniły ocenę opinii publicznej.

– Padały słowa krytyki, że cała wyprawa była nieodpowiedzialnością polityczną. Wypadkową tych wszystkich tendencji stał się upadek rządu Leopolda Skulskiego, który był traktowany jako przedłużenie ręki Piłsudskiego – mówił prof. Andrzej Nowak w audycji Doroty Truszczak z cyklu "Historia żywa". – Na jego miejsce powstał gabinet ponadpartyjny na czele z wybitnym fachowcem Władysławem Grabskim.


Posłuchaj
40:57 2018_11_24 14_09_19_PR1_Historia_Zywa.mp3 Audycja Doroty Truszczak z cyklu "Historia żywa" poświęcona dziejom wyprawy kijowskiej. (PR, 24.11.2018)

 

sa

Czytaj także

Układ Piłsudski-Petlura. Razem przeciwko bolszewikom

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2021 06:06
101 lat temu Polska podpisała porozumienie z Ukraińską Republiką Ludową. Dokument ustalał granicę między państwami, a jego dopełnieniem była konwencja zakładająca wspólną walkę przeciwko zagrożeniu ze strony Armii Czerwonej. Dla Marszałka był to jeden z fundamentów jego planu budowy nowego ładu w Europie Środkowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Do mieszkańców byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego". Jak Piłsudskiemu nie udało się odbudować Rzeczpospolitej

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2021 05:50
102 lata temu Józef Piłsudski wydał w Wilnie odezwę "Do mieszkańców byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego". Dokument był manifestem programowym jego koncepcji ładu Europy Środkowo-Wschodniej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wyprawa kijowska - zamiary niewymierzone na siły?

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2021 06:00
Podjęta wiosną 1920 roku ofensywa na Kijów była ambitną próbą wyprzedzenia bolszewickiego natarcia i zniszczenia sił wroga. Wojsko Polskie było wspierane przez ukraińskich żołnierzy, którzy walczyli o własne niepodległe państwo. Niestety, nie udało się zrealizować żadnego z tych celów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bitwa pod Czarnobylem – największe zwycięstwo Flotylli Pińskiej

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2021 05:35
– Czarnobyl to miejsce największej bitwy polskiej marynarki w okresie międzywojennym – mówiła Anna Smółka, współautorka książki "Wieża Eiffla nad Piną", w audycji Polskiego Radia w 2018 roku. Sto jeden lat temu Polacy zdobyli port w Czarnobylu.
rozwiń zwiń