X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Artur Rubinstein – klejnot polskiej muzyki

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2020 06:00
– Jestem bardzo wzruszony, kocham Polskę i kochałem grać tutaj. Ta Polska! Zawsze taka nadzwyczajnie szlachetna, grzeczna, cudownie wychowana. Jestem zachwycony, niech żyje Polska – mówił podczas swojej ostatniej wizyty w Polsce w 1979 roku.
Audio
  • – Niech żyje Polska – rozmowa z Arturem Rubinsteinem podczas ostatniej wizyty pianisty w Polsce. (PR, 6.11.1979)
  • Rozmowa Jana Tyszkiewicza z Arturem Rubinsteinem z okazji 95. urodzin pianisty. (RWE, 1982)
  • – Nigdy tego nie zapomnę i wrócę jak najszybciej do mojej ukochanej Warszawy – wywiad Witolda Stankowskiego z Arturem Rubinsteinem po ostatnim koncercie w Polsce w 1958 roku. (PR, 10.06.1958)
  • Wypowiedź Artura Rubinsteina po VI Międzynarodowym Konkursie Chopinowskim. (PR, 11.03.1960)
  • Audycja Magdaleny Góreckiej-Balcer z cyklu "Wybitni Polacy II RP" - o Arturze Rubinsteinie opowiada Andrzej Sułek, kierownik Redakcji Muzycznej Dwójki. (PR, 7.08.2019)
Artur Rubinstein na koncercie w Holandii, 13 lutego 1962
Artur Rubinstein na koncercie w Holandii, 13 lutego 1962Foto: Wikimedia Commons/CC0 fot. Wim van Rossem/Anefo

Artur Rubinstein urodził się 28 stycznia 1887 roku w Łodzi. Był jednym z najwybitniejszych pianistów na świecie, szczególnie cenionym za interpretacje kompozycji Fryderyka Chopina.

Geniusz fortepianu

Pochodził ze średniozamożnej żydowskiej rodziny, osiadłej w Łodzi. Rodzice szybko zauważyli jego muzyczne zdolności i wysłali go na naukę gry na fortepianie w Warszawie, a następnie w Berlinie. To tam po raz pierwszy zadebiutował przed publicznością 1 grudnia 1900 roku.

– Debiut w Berlinie był bardzo ważny. W przeciwieństwie do terenów ówczesnej Polski stanowił centrum muzycznego życia, tam się działo to, co najważniejsze w europejskiej muzyce – mówił Andrzej Sułek, pianista, menager kultury i kierownik Redakcji Muzycznej Dwójki, w audycji Magdalena Górecka-Balcer z 2019 roku.

Pobyt w Berlinie był impulsem do rozwoju jego kariery. Dwa lata później wystąpił w Filharmonii Warszawskiej, a następnie został dostrzeżony przez samego Ignacego Jana Paderewskiego, który wziął w opiekę młodego pianistę.

W 1906 roku ruszył w trasy koncertowe po całym świecie. Grał m.in. w Stanach Zjednoczonych, Ameryce Południowej i najważniejszych europejskich stolicach.

– Artur Rubinstein magnetyzował publiczność, nawet jako młody chłopak – powiedział Andrzej Sułek. – W początkowym okresie nie był nadmiernie uważny i wierny tekstowi muzycznemu. Czasami grał nieprzygotowany lub improwizował. Publiczność to kupowała, bo go po prostu uwielbiała.

Zawsze wierny Polsce

Zasłynął szczególnie jako popularyzator muzyki Fryderyka Chopina oraz Karola Szymanowskiego, z którym się przyjaźnił. Większą część życia spędził w podróżach po świecie, ale zawsze pamiętał o ojczyźnie i chętnie do niej wracał. W 1939 roku wyjechał z Polski i osiedlił się w Stanach Zjednoczonych.

W trakcie II wojny światowej w Holokauście zginęła większość jego rodziny, która pozostała w Polsce. Artur Rubinstein w akcie protestu po zakończeniu wojny już nigdy nie zagrał koncertu w Niemczech.

W 1945 roku zaprotestował przeciwko brakowi Polski na zgromadzeniu założycielskim Organizacji Narodów Zjednoczonych i w geście sprzeciw odegrał na fortepianie "Mazurka Dąbrowskiego".

– Powiedziałem, że w tej sali, w której urządzi się przyszłość świata, brakuje mi chorągwi polskiej, za którą walczyliście. Ja tego nie mogę tolerować, dlatego zagram hymn Polski i proszę o powstanie – wspominał w rozmowie z Radiem Wolna Europa w 1982 roku. – To jeden z momentów, z których jestem dumny.

Dopiero w 1958 roku po raz pierwszy odwiedził Polskę po II wojnie światowej i zagrał kilka koncertów. W Archiwum Polskiego Radia znajduje się nagranie rozmowy z Arturem Rubinsteinem, przeprowadzonej podczas tej wizyty.

– Na każdym koncercie dałem całe moje serce publiczności warszawskiej, którą zawsze ubóstwiałem. Chciałem podziękować wszystkim, którzy mnie ciągle obrzucali pięknymi kwiatami. Nigdy tego nie zapomnę i wrócę jak najszybciej do mojej ukochanej Warszawy – mówił Artur Rubinstein po koncercie.

Posłuchaj archiwalnych nagrań Polskiego Radia z udziałem Artura Rubinsteina.

Zgodnie z zapowiedzią, powrócił do Polski po dwóch latach i pełnił rolę honorowego prezesa jury na VI Międzynarodowym Konkursie Chopinowskim.

Po raz ostatni zagrał w Polsce w 1975 roku, w wieku 88 lat. Wystąpił wówczas w rodzinnej Łodzi, a honorarium przeznaczył na ufundowanie nagrody dla najlepszego młodego łódzkiego muzyka. Zdążył odwiedzić Polskę jeszcze w 1978 roku.

– Jestem bardzo wzruszony, kocham Polskę i kochałem grać tutaj. Ta Polska! Zawsze taka nadzwyczajnie szlachetna, grzeczna, cudownie wychowana. Jestem zachwycony, niech żyje Polska – mówił podczas ostatniej wizyty w Polsce.

Artur Rubinstein zmarł 20 grudnia 1982 roku w Genewie. Niedługo przed śmiercią odwiedził go dziennikarz Radia Wolna Europa, Jan Tyszkiewicz, który przeprowadził rozmowę z pianistą z okazji 95. rocznicy urodzin.

– Nie bardzo boję się śmierci, to jest rzadko spotykane w moim wieku – mówił wówczas Artur Rubinstein.

Posłuchaj rozmowy z Arturem Rubinsteinem z 1982 roku.

sa

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Fryderyk Chopin: zabierzcie przynajmniej serce me do Warszawy

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2020 06:00
- Warszawa przeżywa dziś podniosłe chwile. Oto do stolicy wraca serce wielkiego artysty, Fryderyka Chopina - mówił 17 października 1945 roku reporter Polskiego Radia w 96. rocznicę śmierci wybitnego pianisty i kompozytora. Dziś mija 171 lat od jego śmierci.
rozwiń zwiń

Czytaj także

20 lat temu zmarł Władysław Szpilman. Pianista, kompozytor, legenda Polskiego Radia

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2020 06:05
- Dowiedziałem się, że jest przesłuchanie na posadę pianisty w Polskim Radiu. Moimi konkurentami byli nawet laureaci Konkursu Chopinowskiego. Wybrali mnie, bo potrafiłem improwizować - mówił Władysław Szpilman o początkach swojej kariery radiowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"I zagrałem Chopina". Wspomnienia Szpilmana z ostatniego radiowego koncertu we wrześniu 1939

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2020 05:55
– Artyleria bardzo mocno ostrzeliwała gmach radia. Byłem troszeczkę wystraszony, ale zagrałem pół godziny Chopina – wspominał Władysław Szpilman ostatnią audycję żywej muzyki w Polskim Radiu 23 września 1939 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ostatni koncert Fryderyka Chopina

Ostatnia aktualizacja: 16.11.2019 05:58
Wirtuoz postanowił zagrać, pomimo tego, że lekarz odradzał mu opuszczanie domu. 16 listopada 1848 roku wystąpił po raz ostatni publicznie na rzecz Polaków na emigracji w Londynie.
rozwiń zwiń