X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Marina Vlady i Włodzimierz Wysocki - francuska aktorka i rosyjski bard

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2019 05:50
Pierwszy raz spotkali się w 1967 roku, w Teatrze na Tagance, w Moskwie. Ona była wtedy znaną i popularną francuską aktorką, on aktorem teatralnym, ale przede wszystkim rosyjskim bardem i poetą, śpiewającym przy akompaniamencie gitary. Ona była piękna, on intrygujący i przykuwający uwagę. Trzy lata później, 1 grudnia 1970 roku Marina Vlady poślubiła Włodzimierza Wysockiego.
Audio
  • Audycja Włodzimierz Wysocki - poeta gitary. O młodości Wysockiego, jego studiach i początkach pracy w teatrze opowiadał dr Grzegorz Szymczak z Instytutu Rusycystyki Uniwersytetu Warszawskiego. (PR, 2010)
Marina Vlady i Włodzimierz Wysocki w 1979 roku
Marina Vlady i Włodzimierz Wysocki w 1979 rokuFoto: PAP/ITAR-TASS

Dziadkowie Mariny pochodzili z Rosji. Dla niej była to kolejna wizyta w ZSRR. Teatr na Tagance był wtedy dla Wysockiego miejscem pracy, mimo że przede wszystkim, był już bardem i poetą. Ona była piękna, on intrygujący i przykuwający uwagę. Pobrali się trzy lata później...   1 grudnia 1970 roku Marina Vlady poślubiła Włodzimierza Wysockiego, zostając jego trzecią żoną.

Aktorka i pieśniarz

Piękna kobieta, rozgłos osiągnęła dzięki rolom w filmach Marco Ferreriego i Jean-Luc Godarda. Za rolę w filmie Ferreriego "L'ape regina" otrzymała nagrodę aktorską na MMF w Cannes w 1963 roku. Jego niski, ochrypły baryton magnetycznie przykuwał uwagę słuchaczy, nawet tych, którzy byli negatywnymi bohaterami jego piosenek.

Mimo sławy nie cieszył się w Rosji tak ciepłym przyjęciem, jak Marina we Francji. Owszem, śpiewał o życiu codziennym, o problemach, uzależnieniach..., ale też o absurdach komunizmu i braku wolności, nie tylko tej artystycznej. Władze go tolerowały, pozwalały na wyjazdy zagraniczne, w przekonaniu, że Wysocki zawsze wróci do ZSRR, bo tylko w Rosji potrafił żyć i śpiewać swoje pieśni błatne, czyli podwórzowe (często o tematyce nawiązującej do życia ludzi z marginesu społecznego).

Razem zagrali tylko w jednym filmie w 1977 roku – "One dwie" ("Ők ketten") w reżyserii Marty Mészáros.

Żył szybko i krótko

Osiem lat po śmierci Wysockiego, w 1988 roku, Marina napisała i wydała książkę "Wysocki, czyli przerwany lot". Jest to obraz wspaniałego i wybitnego artysty. Nie brakuje też fragmentów, w których ukazuje trudy życia z tak wrażliwym człowiekiem, zmaganie się z jego trudnym charakterem, przegrane walki z alkoholem.

W Polsce Wysocki ma od lat liczne grono wielbicieli. Wielu uznanych artystów wzorowało się na jego twórczości. Wielu było do niego przyrównywanych, jak choćby Jacek Kaczmarski.

Jednym z bardziej znanych utworów jest "Obława", będąca wolnym tłumaczeniem, czy nawet zapożyczeniem z Wysockiego i jego "Охота на волков" (ros. "Ochota na wołkow"). Wysocki, a potem Kaczmarski śpiewali utwór tylko przy akompaniamencie gitary. Poruszająca była i muzyka i słowa, "powodowały", że serca słuchaczy wyrywały się z piersi i biły jak nigdy mocno.

PP


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jacek Kaczmarski: ja wiem, że walczyłem o wolność

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2019 05:50
Postać niejednoznaczna, ale kojarzona jednoznacznie. Identyfikowany z Solidarnością, stanem wojennym i wszelkimi przemianami lat 80. w Polsce. W oczach większości Polaków pozostał bardem z gitarą śpiewającym "Mury".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pieśni niepokornych - nowy serwis portalu polskieradio.pl

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2014 10:00
Polskie Radio uruchomiło specjalny serwis poświęcony polskim bardom – śpiewającym poetom, tworzącym i występującym w opozycji do oficjalnej kultury PRL. byli to m.in.: Przemysław Gintrowski, Jacek Kaczmarski, Jan Krzysztof Kelus, Jacek Kleyff, Antonina Krzysztoń, Zbigniew Łapiński, Stanisław Staszewski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

22 lata temu zmarł Bułat Okudżawa

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2019 06:07
– Okudżawa wychodził, drapał się w głowę, zadawano mu pytania niesłychanie ciężkie: dotyczące losów świata, kryteriów literackich, pytano się go, kto jest większym pisarzem: Tołstoj czy Dostojewski – mówił Ziemowit Fedecki. – Na wszystko biedny Okudżawa musiał znaleźć odpowiedź.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Włodzimierz Wysocki - bard walczący z reżimem

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2015 06:00
"Było w nim pragnienie wolności, niepohamowane pragnienie, niezależne od tego, jak się wykręca człowiekowi ręce. Swoimi pieśniami wydzierał kolejne milimetry i centymetry wolności" - pisał poeta Jewgienij Jewtuszenko.
rozwiń zwiń