X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Leopold Staff. Wciąż inny, zawsze aktualny

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2019 08:01
Jeden z najwybitniejszych pisarzy XX wieku przyszedł na świat 14 listopada 1878 roku we Lwowie. To był początek długiego życia poety, który należał aż do trzech epok polskiej literatury.
Audio
  • Leopold Staff mówi o swojej twórczości w wywiadzie dla Polskiego Radia (PR, 13.11.1954)
  • Leopold Staff czyta swoje wiersze: "Znad ciemnej rzeki" i "Po złotej pogodzie majowej" (PR, 29.01.1955)
  • Kazimierz Wierzyński: uważałem Staffa za półboga (PR)
  • Poeta. Długie życie i "cicha sława" Leopolda Staffa (PR, 30.05.2017)
  • "Leopolda Staffa poradnik duchowy dla poetów" (PR, 30.05.2012)
Grafika na podstawie wydanej w 1933 roku pocztówki z podobizną Leopolda Staffa
Grafika na podstawie wydanej w 1933 roku pocztówki z podobizną Leopolda StaffaFoto: Wikimedia/domena publiczna

Antydekadent

Leopold, syn Františka Staffa, lwowskiego cukiernika, ukończył C. K. V Gimnazjum we Lwowie, a w latach 1897-1901 studiował prawo, filozofię i romanistykę na Uniwersytecie Lwowskim. Pierwszy tom poezji wydał na samym początku XX wieku. "Sny o potędze" ukazały się w 1901 roku, w szczytowym okresie rozwoju Młodej Polski.

Czerpiąc obficie z tradycji kierunku, 23-letni artysta stał się zarazem krytykiem jego dekadenckiego nurtu. Przełamał młodopolski pesymizm i skierował się w stronę afirmacji życia w jego złożoności i bogactwie.

Był to wynik poszukiwań literackich prowadzonych już od pewnego czasu. Jeszcze jako student wygłosił w 1900 roku odczyt "Rekonwalescencja końca wieku", w którym postulował m.in., aby "znaleźć upodobanie w życiu, nauczyć się je cenić, nauczyć się czuć jego rozkosze, jego piękno, to, co w nim jest dobre".

Kameleon

Kolejnymi książkami dawał wyraz swojemu przywiązaniu do idei przezwyciężenia egzystencjalnej nudy. W nastrojowym "Dniu duszy" z 1903 roku (ze słynnym lirykiem "Deszcz jesienny") i innych tomikach coraz silniej objawiała się chęć wyrażenia (w duchu nie tylko franciszkańskim) harmonii świata i aktywnej zgody na życie.

Kształtowana wówczas "poezja zwyczajności" splatała się, wraz z kolejnymi zbiorami wierszy, z filozofią czerpiącą wiele z idei epikurejskich czy stoickich. Pod wpływem twórców francuskich Staff przeszedł przez okres poetyki klasycyzmu, a po I wojnie światowej zrewolucjonizował polską literaturę tomem poezji awangardowej "Ścieżki polne" (1919). W kolejnych tomach poświęcił się liryce miłosnej, doświadczeniom religijnym i zachwytom nad majestatem przyrody.

"Zmienność Staffa wprawiała współczesnych w zakłopotanie, ponieważ prawie zawsze był aktualny; a przy samym końcu życia, po drugiej wojnie światowej, znalazł się pod wpływem bardzo młodych poetów" - pisał o poecie Czesław Miłosz.

Poeta-mędrzec, poeta-uczeń

W okresie międzywojennym, gdy Staff przekroczył czterdziestkę, młodsi koledzy z grupy poetyckiej Skamander obrali go na swego duchowego przywódcę. Jego twórczość była wzorem dla poetów z kawiarni Pod Picadorem, którzy chcieli wyrazić zarówno zachwyt nad życiem i codziennością, jak i przywiązanie do dawniejszych tradycji literackich.

Sam Leopold Staff, zawsze aktywnie uczestnicząc w życiu literackim, również od strony instytucjonalnej (był m.in. prezesem Polskiej Akademii Literatury), inspirował się młodymi artystami, nawet jako 70-latek.

"Staff był przyjazny młodym, cenił ich i obserwował ich twórczość" - pisze Irena Maciejewska w książce "Leopold Staff". - "W dwudziestoleciu łączyła go przyjaźń z młodszym o pokolenie Tuwimem. Po wojnie (...) zaprzyjaźnił się z debiutującym wówczas Różewiczem, którego poezję, tak niepodobną do własnej, wysoko cenił. Przez kontakt ze współczesnością odnawiał własną poezję. Pozostał do końca otwarty na coraz to nowe formy życia i sztuki".

"Zostanie po mnie pusty pokój"

W połowie lat 50. dobiegający osiemdziesiątki Leopold Staff rozpoczął przygotowania do zamknięcia swojej biografii. Pracował nad odtworzeniem pamiętników, które spłonęły podczas Powstania Warszawskiego (przedsięwzięcia tego nigdy nie ukończył). Wydał pięciotomowe "Wiersze zebrane", w których umieścił wszystkie książkowe wydania swojej poezji, z wyjątkiem "Dziewięciu muz" (tomik ukazał się rok po śmierci autora).

– Był jednym z pierwszych XX-wiecznych starych poetów. I umiał być starym poetą – mówiła w 2017 roku historyk literatury prof. Anna Czabanowska-Wróbel.

W jednym z ostatnich wierszy Leopolda Staffa czytamy: "Zostanie po mnie pusty pokój / I małomówna, cicha sława". – To jedna z najlepszych autocharakterystyk Staffa. W ciągu swego długiego artystycznego życia zaproponował sporo formuł, które wyrażały jego twórczość, niewiele zaś znajdziemy u niego wypowiedzi bezpośrednio odnoszących się do jego biografii – powiedziała prof. Anna Czabanowska-Wróbel.

14 marca 1957 roku umarła żona Leopolda Staffa. Pod koniec maja tego roku poeta spalił papiery osobiste i wyjechał do Skarżyska-Kamiennej do swojego przyjaciela ks. Antoniego Boratyńskiego. Odszedł 31 maja. 3 czerwca pochowano go w Alei Zasłużonych na warszawskich Powązkach.

mc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jarosław Iwaszkiewicz umarł z tęsknoty za Hanią

Ostatnia aktualizacja: 12.05.2014 17:00
"Mam wrażenie, że to jedyny rozsądny krok, jaki w życiu zrobiłem, to ożenienie się z Hanią. Cierpiałem - i jak strasznie - ale tym bardziej byłem do niej przywiązany" – tak o żonie Annie napisał kiedyś Jarosław Iwaszkiewicz w swoim dzienniku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Wiersze Lechonia brzmiały jak dzwony rezurekcyjne"

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2016 14:00
– Uderzyła mnie inteligencja Lechonia, pełna intuicji, dowcipu i blasku. Reszty dokonały wiersze – mówił w archiwalnym nagraniu Kazimierz Wierzyński, poeta ze Skamandra.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Poeta. Długie życie i "cicha sława" Leopolda Staffa

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2017 15:40
– Był jednym z pierwszych XX-wiecznych starych poetów. I umiał być starym poetą – mówiła historyk literatury prof. Anna Czabanowska-Wróbel w 60. rocznicę śmierci Leopolda Staffa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wierzyński i Lechoń. Gorzkie listy poetów na emigracji

Ostatnia aktualizacja: 07.06.2017 18:00
- Ton tych listów jest depresyjny i pesymistyczny, ale jest też ogromna masa humoru, dowcipów językowych, absurdalnych sytuacji, w których bawili po skamandrycku - o korespondencji dwóch wielkich potetów, prowadzonej w latach 1941-1956 opowiadała w Dwójce Beata Dorosz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kazimierza Wierzyńskiego "Pamiętnik poety"

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2019 09:30
13 lutego 1969 roku w Londynie zmarł poeta, członek grupy poetyckiej "Skamander", prozaik, eseista, dziennikarz, autor książki biograficznej o Chopinie. W 50.rocznicę śmierci pisarza przypomnieliśmy fragmenty jego gawęd wygłaszanych na początku lat 60-tych w Radiu Wolna Europa.
rozwiń zwiń