X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x
Historia

20 lat temu zmarł Władysław Szpilman. Pianista, kompozytor, legenda Polskiego Radia

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2020 06:05
- Dowiedziałem się, że jest przesłuchanie na posadę pianisty w Polskim Radiu. Moimi konkurentami byli nawet laureaci Konkursu Chopinowskiego. Wybrali mnie, bo potrafiłem improwizować - mówił Władysław Szpilman o początkach swojej kariery radiowej.
Władysław Szpilman
Władysław SzpilmanFoto: PAP/Stanisław Dąbrowiecki

Urodził się 5 grudnia 1911 roku w Sosnowcu w rodzinie żydowskiej. Kształcił się w Warszawie i Berlinie. W 1935 roku rozpoczął pracę jako pianista w Polskim Radiu.

- Moja fascynacja radiem zaczęła się w 1927 roku, kiedy jako biedny student kupiłem sobie bardzo słabe radio kryształkowe. Byłem niezmiernie szczęśliwy, kiedy udawało mi się coś usłyszeć w słuchawkach. Na Zielnej 25  - tam od 1929 roku znajdował się budynek Polskiego Radia - były dwa studia. W jednym był fortepian Steinwaya. To tam grałem - wspominał Władysław Szpilman w rozmowie z Anną Skulską. - Przychodziłem codziennie do pracy, robiłem wszystko, głównie akompaniamenty.

Posłuchaj
50:53 ludzie polskiego radia_ właydysław szpilman___v2015001861_tr_0-0_120834211df9ffb3[00].mp3 Audycja "Ludzie Polskiego Radia" - rozmowa Anny Skulskiej z Władysławem Szpilmanem. (PR, 16.02.2015)

Przed przerwą okupacyjną artysta ostatni raz zagrał w radiu 29 września 1939 roku. Wojna trwała już niemal miesiąc. W książce Szpilman opisał potem, że tuż przed występem minął na radiowych korytarzach prezydenta Warszawy, Stefana Starzyńskiego. Pianista zagrał wtedy Chopina.

Pianista, mieszkanie u Polki i "dobry Niemiec"

W czasie II wojny światowej Szpilman wraz z rodzicami, bratem i dwiema siostrami trafił do getta warszawskiego. Zarabiał tam, m.in. grając na pianinie w kawiarni "Sztuka". Stał się postacią znaną i popularną, co pomogło mu, niemal cudem, uratować się przed wywózką z Umschlagplatzu. Udała mu się też ucieczka z getta, przez kilka miesięcy ukrywał się w prywatnych mieszkaniach po "aryjskiej stronie".

- Helena Lewicka, która się mną opiekowała, oddała mi swoją kawalerkę, kazała mi w razie zagrożenia przeczołgać się do opuszczonego szpitala nieopodal - wspominał Szpilman. 

Zobacz serwis specjalny o Polakach ratujących Żydów podczas II wojny światowej:

Po upadku Powstania Warszawskiego Szpilman koczował przez kilka miesięcy w ruinach miasta. Przetrwanie zawdzięczał niemieckiemu kapitanowi Wilmowi Hosenfeldowi, który zimą 1944/1945 roku spotkał w ruinach Szpilmana, ale nie wydał go przełożonym, tylko zaopatrzył i wskazał kryjówkę.

Szpilman stracił podczas Holokaustu ojca, matkę, dwie siostry i brata. Swoje losy opisał - z pomocą Jerzego Waldorffa - w "Śmierci miasta", wydanej w 1946 roku. Cenzura nie dopuściła wówczas, żeby w książce pojawił się obraz "dobrego Niemca": Wilm Hosenfeld wystąpił jako Austriak. Książka szybko zniknęła z księgarń bez wznowień (po raz drugi została wydana dopiero w 1998 roku pod tytułem "Pianista"). Powstał natomiast - ale szybko zawędrował na półki - oparty na niej film "Robinson warszawski". Scenariusz do filmu napisali Czesław Miłosz i Jerzy Andrzejewski.

W 1983 roku fragmenty książki Szpilmana ukazały się w NRD w przekładzie Karin Wolff. Hoswenfeld był już w tym przekładzie Niemcem. W marcu 1998 roku książka ukazała się w Niemczech w całości, pt. "Cudowne przetrwanie. Warszawskie wspomnienia 1939-1945" (Das wunderbare Ueberleben. Warschauer Erinnerungen 1939-1945).

Po wojnie Szpilman powrócił do pracy w Polskim Radiu. Był kierownikiem Redakcji Muzycznej. Stanowisko piastował do 1963 roku.  

Do 1987 roku dużo koncertował - miał koncerty solowe, występował w duetach, m.in. z Bronisławem Gimplem, znakomitym skrzypkiem amerykańskim polskiego pochodzenia oraz z Kwintetem Warszawskim (był jego współzałożycielem). Dał ponad 3 tys. koncertów w Europie, Azji, Afryce, Ameryce Północnej i Południowej. Miał również w swoim dorobku nagrania dla Polskiego Radia, Radia Szwedzkiego, BBC, radiofonii niemieckich.

Kompozytor

Od 1931 roku Władysław Szpilman komponował. Był autorem m.in. Koncertu Skrzypcowego, suity fortepianowej "Życie Maszyn", Concertina na Fortepian z Orkiestrą, wariacji na temat walca z opery "Casanova" Różyckiego, Małej Uwertury i Suity Baletowej. Jego autorstwa jest muzyka do musicali: "Ciotka Karola" i "Mąż Fołtasiówny" oraz widowiska "Czerwony Kapturek".

Napisał ok. 450 piosenek, z których wiele stało się przebojami: "Nie wierzę piosence", "W małym kinie", "Nie ma szczęścia bez miłości", "Przyjdzie na to czas", "Autobus czerwony", "Jutro będzie dobry dzień", "Deszcz", "Cicha noc", "Pójdę na Stare Miasto", "W lipcu na Mariensztacie" "Tych lat nie odda nikt". Jest też autorem sygnału Polskiej Kroniki Filmowej.

W 2002 roku odbyła się premiera filmu "Pianista" w reżyserii Romana Polańskiego, będącego opowieścią o Władysławie Szpilmanie. Film uhonorowano najbardziej prestiżowymi nagrodami - Oscarem, Złotą Palmą w Cannes, francuskim Cezarem oraz Nagrodą Brytyjskiej Akademii Sztuki Filmowej BAFTA.

PAP/bm

Zobacz więcej na temat: HISTORIA Władysław Szpilman
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Chopin wśród huku bombardowania. Ostatni dzień nadawania Polskiego Radia we wrześniu 1939

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2019 07:00
23 września 1939 roku warszawska rozgłośnia Polskiego Radia przestała pracować. Zanim to nastąpiło, radioodbiorcy mogli posłuchać koncertu kompozycji Fryderyka Chopina w wykonaniu Władysława Szpilmana.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Poczułem się wolnym człowiekiem". Wspomnienia Szpilmana ze stycznia 1945 roku

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2020 07:55
- 17 stycznia nie zdawałem sobie sprawy z tego, że Warszawa jest wolna. 20 stycznia rano, gdy się obudziłem, usłyszałem, że mnóstwo ludzi chodzi po ulicy, jakieś krzyki i ruch. Podszedłem do okna i rozpłakałem się. Poczułem się wolnym człowiekiem - Władysław Szpilman wspominał w 1958 roku na antenie Polskiego Radia.
rozwiń zwiń