X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Enigma wyciągnięta z oceanu. Dlaczego alianci potrzebowali urządzenia Kriegsmarine?

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2021 05:55
Dzięki Polakom Brytyjczycy wiedzieli jak łamać kod niemieckiej maszyny szyfrującej. Dlaczego niespodziewane przechwycenie egzemplarza Enigmy 9 maja 1941 roku było tak znaczącym sukcesem?
U-110 i brytyjski niszczyciel na tle maszyny szyfrującej Enigma.
U-110 i brytyjski niszczyciel na tle maszyny szyfrującej Enigma. Foto: Wikimedia Commons/do; Wikimedia Commons/CC 3.0/Bundesarchiv/Walther

U-110 był jednym z setek niemieckich okrętów podwodnych, które polowały na alianckie jednostki handlowe na Atlantyku. Jego wykrycie i zatopienie przez trzy okręty brytyjskiej Royal Navy prawdopodobnie nie zasługiwałoby na odnotowanie w annałach historii. Tymczasem wydarzenie stało się prawdopodobnie najważniejszym pojedynczym epizodem bitwy o Atlantyk.

Osaczony bombami głębinowymi okręt zmuszony został do wynurzenia. Załoga, przekonana o tym, że U-Boot wkrótce zatonie, pośpiesznie opuściła pokład. Większość niemieckich marynarzy została uratowana przez Brytyjczyków. Gdy kapitan Fritz-Julius Lemp zorientował się, że jego jednostka nie tonie, podjął desperacką próbę powrotu na U-110 i zatopienia okrętu. Widząc to, Brytyjczycy zastrzelili oficera. Jego desperacka próba zniszczenia okrętu zaciekawiła aliantów. W trakcie przeszukania okrętu okazało się, że na jego pokładzie znajduje się bezcenny przedmiot – maszyna szyfrująca Enigma i aktualna księga szyfrów. Alianci, by ukryć przed Niemcami fakt przejęcia maszyny, zostawili po prostu pusty okręt nieprzyjaciela na morzu. U-110 zatonął dzień później.

Incydent na Oceanie Atlantyckim był kolejnym krokiem w batalii z niemiecką maszyną szyfrującą. Batalii, która rozpoczęła się jeszcze przed wojną.

Polska Marynarka Wojenna w II wojnie światowej - zobacz serwis specjalny

Najcenniejszy dar od Polaków

Tuż przed wojną, 25 lipca 1939 roku, przedstawiciele polskiego i brytyjskiego wywiadu spotkali się w Pyrach. Kameralne spotkanie miało odmienić losy wojny jeszcze przed jej rozpoczęciem. Polacy byli bowiem w posiadaniu sekretu, który dał późniejszym aliantom wgląd w najpilniej strzeżone rozkazy operacyjne wroga. Siedem lat wcześniej trzech matematyków – Marian Rejewski, Henryk Zygalski i Jerzy Różycki - rozwiązało zagadkę Enigmy, niemieckiej maszyny szyfrującej, której konstruktorzy zarzekali się, że jej kodu nie da się złamać.

Polacy zdecydowali się przekazać sojusznikom wiedzę na temat metody rozszyfrowania kodu Enigmy.

- Ponieważ Brytyjczycy zaczęli rekrutować swoich matematyków w 1939 roku, sądzę, że prawdopodobnie też w końcu złamaliby szyfr. Dzięki temu, że Polacy przekazali swoją wiedzę Brytyjczykom, zanim jeszcze wybuchła wojna, byli oni w chwili rozpoczęcia konfliktu o krok bliżej zwycięstwa. Nie musieli zaczynać od samego początku, gdzie znajdowali się w pierwszej połowie 1939 roku, kto wie, ile zajęłoby im złamanie kodu i jakie miałoby to konsekwencje dla dalszych losów II wojny światowej – wyjaśniał w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl Dermot Turing, bratanek Alana Turinga, który był czołową postacią brytyjskiego programu kryptologicznego.

Dermot Turing o złamaniu szyfru Enigmy przez Polaków

Dzięki informacjom uzyskanym przez Polaków, brytyjscy matematycy i inżynierowie zgromadzeni w ośrodku Bletchley Park mogli skupić się już tylko na udoskonalaniu metody i przyspieszeniu łamania kodu. Efektem było skonstruowanie "Bomby Turinga" – maszyny, która zautomatyzowała rozszyfrowywanie niemieckich kodów i stała się… protoplastą współczesnych komputerów.

Nad przechwyceniem Enigmy głowił sie nawet autor Bonda

Problem polegał na tym, że Brytyjczycy nie byli w stanie dostosować polskiej metody do maszyny używanej przez Kriegsmarine. Polacy rozpracowali działanie modelu Enigmy, której używały wojska lądowe Wehrmachtu i Luftwaffe. Ta, której używało Kriegsmarine, posiadała o jeden rotor szyfrujący więcej. Ponadto, w 1940 roku Niemcy zmienili księgę kodów, co również utrudniało łamanie szyfru.

Brytyjski wywiad opracowywał plany przejęcia maszyny szyfrującej. Jeden z takich planów opracował Ian Flemming - późniejszy autor przygód Jamesa Bonda, w czasie II wojny jeden z oficerów wywiadu. Jego plan zakładał przebranie grupy komandosów za Niemców i wsadzenie ich na pokład zdobycznego niemieckiego samolotu. Żołnierze mieli dokonać kontrolowanego rozbicia się na wodzie, nadać sygnał SOS i czekać, aż jakiś niemiecki okręt podowodny przypłynie ich uratować. Wtedy komandosi mieli obezwładnić załogę i przejąć maszynę. Ryzykowny plan nigdy nie wyszedł w życie. 

Dlaczego Brytyjczycy tak głowili się nad złamaniem szyfru Kriegsmarine? Zdobycie maszyny i księgi kodów w połowie 1941 roku miało niebagatelne znaczenie dla toczącej się bitwy o Atlantyk. Pokonawszy Francję w połowie 1940 roku, Niemcy zyskali znakomite bazy wypadowe dla swoich okrętów podwodnych u wybrzeży Atlantyku. Tymczasem powodzenie dalszego prowadzenia wojny z Hitlerem w coraz większym stopniu zależało od utrzymania życiodajnych konwojów, które najpierw do Wielkiej Brytanii, a następnie do ZSRR dostarczały setki tysięcy ton żywności, paliwa i sprzętu. Bezpieczeństwo tych szlaków byłoby znacznie bardziej zagrożone, gdyby nie metody opracowane przez polskich kryptologów i maszyna pozyskana na U-110. 

Bartłomiej Makowski 

Czytaj także

Złamali szyfr "Enigmy", ocalili 30 milionów ludzi

Ostatnia aktualizacja: 31.12.2020 05:54
- Gdyby Polacy nie złamali szyfru "Enigmy", aliantom może by i się to z czasem udało, ale zanim by to nastąpiło ponosiliby prawdopodobnie katastrofalne straty – mówi Łukasz Kubacki z Muzeum Historii Polski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kryptolog. Jak Marian Rejewski złamał kod Enigmy

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2021 05:45
- Liczba kombinacji szyfrowych Enigmy, uwzględniając same tylko połączenia wtyczkowe, wynosiła 100391791500. Uwzględniając tak zwane walce odwracające - 7905875085625. Uwzględniając możliwości wirników szyfrujących około 4 septylionów – pisał Władysław Kozaczuk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kopia Enigmy w Londynie. "Polacy skrócili wojnę o 2-3 lata"

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2016 06:59
Unikatowy egzemplarz Enigmy stworzony na potrzeby polskich kryptologów we Francji w 1940 roku oglądać można w Londynie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Henryk Zygalski - matematyk w służbie wywiadu

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2020 05:48
Złamanie szyfru niemieckiej "Enigmy" uznawane jest za jedno z wydarzeń rozstrzygających wynik II wojny światowej. - Gdyby Polacy tego nie zrobili, aliantom może by to się z czasem udało, ale wcześniej ponosiliby katastrofalne straty – mówi Łukasz Kubacki z Muzeum Historii Polski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Enigma, czyli historia trzech panów

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2018 10:45
– Chodzi dokładnie o Mariana Rejewskiego, Jerzego Różyckiego i Henryka Zygalskiego – zaznacza Tomasz Szczerbicki z Narodowego Muzeum Techniki. 
rozwiń zwiń