X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Prof. Andrzej Paczkowski: "Kiszczak przypominał Wałęsie o swojej polisie"

Ostatnia aktualizacja: 14.12.2018 13:14
- Kiszczak chciał się zabezpieczyć. Przeciwko niemu toczyło kilka spraw, przede wszystkim o zbrodnię w kopalni Wujek i odpowiedzialności za stan wojenny. Lech Wałęsa jako prezydent miał prawo łaski i być może Kiszczak na to liczył - wyjaśniał Portalowi PolskieRadio24.pl prof. Andrzej Paczkowski

Dziennikarze Polskiego Radia i "Rzeczpospolitej" dotarli do dokumentów zawłaszonych przez Czesława Kiszczaka, które znajdują sie w zbiorach Hoover Institution Library & Archives w Stanford. Wśród nich znalazł się nieznany dotąd list Kiszczaka do prezydenta Lecha Wałęsy, datowany na 31 maja 1993.

Powodem jego napisania było "zdumienie", z jakim generał przyjął dwa wystąpienia prezydenckiego ministra Lecha Falandysza. W słynnej wówczas telewizyjnej audycji "Sto pytań do…" miał on twierdzić, że Kiszczak oczyścił akta komunistycznej bezpieki chroniąc postkomunistyczny establishment, a pozostawiając dokumenty dotyczące byłych opozycjonistów. Wcześniej w "Życiu Warszawy" Falandysz wyrażał opinię, że teczki "to jest Wunderwaffe, którą Kiszczak zostawił w spadku Macierewiczowi wiedząc, że ten wykorzysta papierzyska dla zniszczenia swoich poprzedników".

- Kiszczak przypomina Lechowi Wałęsie o swojej obecności w kontekście wiedzy, którą posiada i posiadania której nigdy nie krył - podkreślał prof. Paczkowski.

Chodzi o dokumenty zgromadzone przez Czesława Kiszczaka, przede wszystkim o teczkę TW Bolka, w której znajdowały się informacje dotyczące współpracy Lecha Wałęsy ze służbą bezpieczeństwa w latach 70.

Nie wiadomo, czy adresat otrzymał list. Archiwum korespondencji przychodzącej Kancelarii Prezydenta z 1993 roku.

Więcej o sprawie znaleźć można w specjalnym raporcie: NIEZNANE MATERIAŁY Z ARCHIWUM HOOVERA

Zobacz więcej na temat: HISTORIA
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak