X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Wilhelm Tell - bohater Szwajcarii

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2019 06:00
Tę scenę zna niemal każdy: ojciec naciąga cięciwę, sprawdza wiatr, celuje i wypuszcza bełt. Strzała przelatuje ze świstem milimetry nad głową jego syna przeszywając czerwone, jesienne jabłko. Wilhelm Tell, na poły legendarny bohater, oddycha z ulgą. Tej próby nie wybaczy Austriakom już nigdy.
Audio
  • "Z Wilhelmem Tellem" - audycja Lidii Nowickiej z cyklu "Cudowne podróże" (PR 22.09.1996)
Legenda Wilhelma Tella, obraz Philipsa Augustijna Immenraeta, Wilhelma Schuberta van Ehrenberga i Charlesa Emmanuela Biseta, źr. Wikimedia Commonsdp
Legenda Wilhelma Tella, obraz Philipsa Augustijna Immenraeta, Wilhelma Schuberta van Ehrenberga i Charlesa Emmanuela Biseta, źr. Wikimedia Commons/dp

18 listopada 1307 roku Wilhelm Tell zestrzelił jabłko z głowy swojego syna.

W czasach życia Tella Szwajcaria, wówczas zlepek małych państewek niezwiązanych jeszcze oficjalną konfederacją, znajdowała się pod austriackim panowaniem Habsburgów. Słynny kusznik był mieszkańcem kantonu Uri, którego stolica znajdowała się w mieście Altdorf. Na głównym rynku stołecznego miasta austriacki starosta Hermann Geßler umieścił kapelusz - symbol władzy habsburskiej. Każdy przechodzący obok Szwajcar miał obowiązek pokłonić się natkniętemu na kołek nakryciu głowy.

Tell nie usłuchał rozkazu. Niestety, świadkiem tego byli ludzie starosty, który nakazał pojmać kusznika. W okolicy głośno było o niezwykłych umiejętnościach strzeleckich Tella, dlatego starosta, chcąc poniżyć butnego Szwajcara, wymyślił próbę: kusznik miał zestrzelić jabłko z głowy swojego syna.

Tell wyszedł zwycięsko z próby. Gdy starosta zapytał, po co w kołczanie miał drugi bełt, Szwajcar odpowiedział, że gdyby zabił syna, druga strzała przeszyłaby Geßlera. Za tę obrazę austriacki urzędnik skazał Tella na dożywocie. Do kusznika znów uśmiechnęło się szczęście: został uwolniony lub sam zbiegł w trakcie transportu do twierdzy.

Hermanna Geßlera nie ominęła zemsta Szwajcara. Jego strzała wkrótce przyniosła śmierć Austriakowi, co stało się początkiem powstania przeciwko habsburskiej władzy w kantonach.

bm


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rapperswil – kawałek Polski na ziemi Helwetów

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2019 06:31
Muzeum Polskie w Rapperswil stało się w okresie zaborów centrum myśli niepodległościowej i ośrodkiem pracy organicznej. Miało kształcić i uświadamiać Polaków o historii Polski oraz dorobku naukowym jej mieszkańców.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rozpad Austro-Węgier – świt narodów

Ostatnia aktualizacja: 31.10.2016 06:12
Z mapy Europy zniknęło jedno z największych państw, które cztery lata wcześniej rozciągało się na obszarze ponad 660 tysięcy kilometrów kwadratowych i liczyło ponad 50 milionów mieszkańców. Państwo przed wojną uważane za europejskie mocarstwo, decydujące o europejskiej, a więc i światowej polityce.
rozwiń zwiń