more_horiz
Historia

Filip de Girard - genialny Francuz, który związał się z Polską

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2015 06:00
- Brakowało mu tego, co w terminologii dzisiejszej nazwalibyśmy menedżerem, który potrafiłby przekształcić jego umiejętności w fortunę – mówił o wybitnym wynalazcy historyk, dr Jerzy Naziębło. Mimo to, de Girard na stałe wpisał się w historię Polski - jego nazwisko uwieczniono w nazwie Żyrardów.
Audio
  • Audycja Krystyny Mar z cyklu "Widnokrąg.Galeria Polskich Inżynierów". Sylwetkę Filipa de Girarda przedstawiają inż. Jerzy Jasiuk i dr Jerzy Naziębło(17.01.1995)
Filip de Girard, portret autorstwa Henryego Scheffera, źr. Wikimedia Commonsdp
Filip de Girard, portret autorstwa Henry'ego Scheffera, źr. Wikimedia Commons/dp

240 lat temu, 1 lutego 1775 urodził się Filip de Girard, autor co najmniej trzydziestu wynalazków, pionier przemysłu włókienniczego na ziemiach polskich, pierwszy dyrektor fabryki na Marymoncie, przeniesionej do Rudy Guzowskiej, obecnego Żyrardowa.

Zbyt genialne, by było prawdziwe

Przędzarka

Na zdjęciu: Przędzarka Girarda, źr. Wikimedia Commons/dp

Karierę konstruktora wynalazcy rozpoczął już w wieku 14 lat konstruując swoją pierwszą turbinę wodną. Mało brakowało, aby rok później - w 1810 roku - młody geniusz został milionerem. De Girard za namową ojca przystąpił do konkursu na maszynę, dzięki której napoleońska Francja zdoła się uniezależnić od importowanej z wrogiej Wielkiej Brytanii bawełny.

- Zamknął się ponoć w pokoju z kłębkiem nici, źdźbłami lnu, wodą i szkłem powiększającym. Ponoć nie wychodził prawie z pokoju i po miesiącu zgłosił maszynę do opatentowania - twierdził inż. Jerzy Jasiuk, były dyrektor warszawskiego Muzeum Techniki w audycji Krystyny Mar z cyklu "Widnokrąg.Galeria Polskich Inżynierów". - Wysokie gremium oceniające te wynalazki doszło do przekonania, że w tak krótkim czasie opracowanie czegoś dobrego jest w ogóle niemożliwe.

Pechowiec innowator

Termin został przedłużony do 3 lat. Niestety, w tym czasie Napoleon stracił władzę i nagrody w wysokości miliona franków nigdy nie przyznano. Pech prześladował Girarda całe życie: zakładał kolejne fabryki, które jedna po drugiej upadały. Francuza można nazwać prekursorem idei innowacyjności technologicznej w biznesie, ale nie miał przy tym pojęcia o zarządzaniu kapitałem. Wśród jego wynalazków należy wymienić m.in. turbinę wodną, kondensator elektryczny, a nawet machinę do rozwiązywania równań.

- Angażował duże środki w badania. Nagle okazywało się, że wynalazek jest świetny, ale brakuje już pieniędzy na to, żeby go zastosować - wyjaśniał dr Jerzy Naziębło, historyk, były dyrektor Muzeum Mazowsza Zachodniego w Żyrardowie.

W Królestwie Polskim

Franciszek

Na zdjeciu: Franciszek Drucki-Lubecki pędzla Marie Eugénie'a Gomiera, źr. Wikipedia Commons/dp

W 1825 roku trafił do Królestwa Polskiego. Obecność na ziemiach polskich Girarda zasługujemy księciu Franciszkowi Druckiemu-Lubeckiemu, ministrowi skarbu Kongresówki. - On się o to postarał, bo wiedział, bo wiedział co oznacza dobry fachowiec w tamtych czasach, nie zawiódł się zresztą - mówił inż. Jerzy Jasiuk.

De Girard najpierw pełnił funkcję głównego mechanika, później - doradcy Banku Polskiego (po 1830 roku instytucja przejęła kontrolę nad przemysłem na ziemiach polskich), gdzie zajmował się zamówieniami maszyn dla fabryk. Włączył się też w sprawę polską: podczas powstania listopadowego opracował technikę produkcji kolb do karabinów. Jednak największym osiągnięciem zmarłego 26 sierpnia 1845 inżyniera była żyrardowska fabryka.

- Na przełomie XIX i XX wieku fabryka w Żyrardowie stała się największą w tej branży w Europie, zatrudniała 9 tys. pracowników - mówił dr Jerzy Naziębło.

Fillip de Girard był konstruktorem nie tylko maszyn przemysłowych. Zasłużył się też w historii muzyki. Jak? Posłuchaj audycji "Widnokrąg.Galeria Polskich Inżynierów".

bm

Zobacz więcej na temat: HISTORIA technika
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kolej na Kasprowy - wyczyn Polaków

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2019 08:00
- To było przedsięwzięcie bardzo ryzykowne. Przecież kolejka zbudowana jest na skałach. Trzeba było je wyłupać, przygotować podłoże dla podpór, zacementować - mówił o budowie kolejki na Kasprowy Wierch Janusz Sankowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kino zaczęło się od braci Lumière

Ostatnia aktualizacja: 28.12.2018 06:15
Metryką chrztu kinematografu jest pierwszy publiczny i płatny pokaz zorganizowany przez braci Lumiere w Grand Café w Paryżu. Nikt nie przypuszczał, że da początek nowej sztuce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Ojciec parowozu” w dzieciństwie pasał owce

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2013 06:00
Brytyjski inżynier i konstruktor George Stephenson od małego musiał rodzinie pomagać. Czynił to w najrozmaitszy sposób.
rozwiń zwiń