X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Historia

Wyprawa "Belgiki" – z polskimi badaczami naprzeciw lodowemu pustkowiu

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2019 07:00
5 listopada 1899 roku do portu w Antwerpii przybił statek "Belgica”. Tak się zakończyła ponad dwuletnia wyprawa. Jej uczestnicy byli pierwszymi ludźmi, którym udało się przezimować na Antarktydzie.
Audio
  • O wyprawie "Belgiki" i historii polskich stacji polarnych mówi dr hab. Katarzyna Chwedorzewska, kierownik Zakładu Biologii Arktyki Polskiej Akademii Nauk w rozmowie z Dorotą Truszczak w audycji z cyklu "Człowiek i nauka" (13.08.2012).
Belgica zakotwiczona u stóp Góry Williama, 1989, źr. Wikimedia Commonsdp
"Belgica" zakotwiczona u stóp Góry Williama, 1989, źr. Wikimedia Commons/dp

W skład ekspedycji weszło dwóch Polaków: Henryk Arctowski i Antoni Bolesław Dobrowolski.

Śmiała wizja pewnego Belga

Adrien de Gerlache, pomysłodawca i kierownik wyprawy, źr. Wikimedia Commons/dp
Adrien de Gerlache, pomysłodawca i kierownik wyprawy, źr. Wikimedia Commons/dp

Wyprawa, która wyruszyła z Antwerpii 16 sierpnia 1897, była pomysłem Belga, barona  Adriena de Gerlache de Gomery. Arystokrata kupił statek wielorybniczy, nadał mu nazwę "Belgica" i zebrał międzynarodową grupę badaczy, w skład której weszli Belgowie, Norwedzy, dwaj Polacy oraz Rumun. Na pokładzie znalazł się między innymi Roald Amundsen - późniejszy pierwszy zdobywca bieguna południowego.

- Oprócz dwóch Polaków, którzy brali udział w tej wyprawie, jako drugi oficer płynął Amundsen - wyjaśniała dr hab. Katarzyna Chwedorzewska , kierownik Zakładu Biologii Arktyki Polskiej Akademii Nauk w audycji Doroty Truszczak z cyklu "Człowiek i nauka". - Bardzo chciał wziąć udział w tej wyprawie. Świadczy o tym fakt, że nie pobierał pensji za swoją pracę.

Polarnik-konspirator

- Już rok przed wyprawą Arctowski był włączony w zbieranie funduszy i przygotowania - wyjaśniała biolog PAN.
Z kolei Dobrowolski, wówczas dwudziestopięciolatek, początkowo zatrudniony był jako zwykły marynarz. Dopiero później włączono go w badania naukowe, był pomocnikiem meteorologa. Henryk Arctowski zaangażował Antoniego Dobrowolskiego, który już wtedy miał bogatą biografię: był konspiratorem niepodległościowym i więźniem Cytadeli, był też zesłany na Kaukaz.


Antoni Bolesław Dobrowolski w 1956 roku, źr. Wikimedia Commons/dp
Antoni Bolesław Dobrowolski w 1956 roku, źr. Wikimedia Commons/dp

"Naprawdę więc jadę tam, do białego Sfinksa Południa, na odsłonięcie odwiecznej, ostatniej tajemnicy globu? Nie wierzyłem swemu szczęściu..." - pisał Dobrowolski w wydanych w 1914 roku wspomnieniach.

Uwięzieni w lodzie
W lutym 1898 roku "Belgica” utknęła w lodach Antarktydy. Załoga musiała spędzić trzynaście miesięcy na lodowym pustkowiu.
- Początkowo wyprawa nie miała w planach zimowania - wyjaśniała dr hab. Katarzyna Chwedorzewska. - Niektórzy historycy podejrzewają Gerlache’a, że celowo opóźnił wypłynięcie z Punta Arenas na Ziemi Ognistej, gdzie wyprawa spędziła dwa tygodnie, żeby być pierwszym człowiekiem, który przezimował powyżej sześćdziesiątego stopnia szerokości geograficznej południowej.

Białe piekło
Warunki były ekstremalne: wokół panowały bardzo niskie temperatury, a prowiant zaczynał się kończyć. Nie wszyscy wytrzymali polarne tortury. Jeden z członków ekspedycji popełnił samobójstwo, rzucając się do lodowatej wody. Inny zginął zmyty przez fale z pokładu "Belgiki”.


Henryk Arctowski (14.03.1940), autor Harris i Ewing, źr. Biblioteka Kongresu Wikimedia Commons/dp
Henryk Arctowski (14.03.1940), autor Harris i Ewing, źr. Biblioteka Kongresu Wikimedia Commons/dp

Dziedzictwo

Dobrowolski stał się później światowej sławy specjalistą z zakresu glacjologii. Przyczynił się także do powstania Obserwatorium Sejsmologicznego w Warszawie i Obserwatorium Morskiego w Gdyni. Zmarł w 1957 roku. Z kolei Arctowski brał później udział w wyprawach na Spitzbergen i Lofoty. Jego działalność nie ograniczała się do polarnictwa: przygotował raport o Polsce dla Amerykanów biorących udział w konferencji po I wojnie światowej. Zmarł w Stanach Zjednoczonych w 1958 roku.

Imię Antoniego Dobrowolskiego nosi polska stacja polarna na Antarktydzie, a także wyspa i lodowiec w Antarktyce i lodowiec na Spitsbergenie. Imię Arctowskiego nosi zatoka na antarktycznej Wyspie Króla Jerzego i znajdująca się tam stacja polarna PAN.
O wyprawie "Belgiki" i historii polskich badań polarnych posłuchaj w audycji z cyklu "Człowiek i nauka". 

bm

Zobacz więcej na temat: Antarktyda HISTORIA
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Antarktyda – najbardziej zimny i wietrzny kontynent

Ostatnia aktualizacja: 26.02.2014 07:00
- Antarktyda jest jak magnes. Po powrocie z mojego pierwszego pobytu, już marzyłem o tym, by pojechać tam po raz drugi, zobaczyć kolonie pingwinów i krajobrazy, doświadczyć tych trudnych warunków – wspominał prof. Andrzej Gaździcki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Roald Amundsen – pierwszy człowiek na biegunie południowym

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2018 08:00
Do wyścigu o zdobycie bieguna południowego stanęło dwóch polarników: Roald Amundsen i Robert Scott. Szczęście uśmiechnęło się do pierwszego.
rozwiń zwiń